środa, lutego 11, 2015

ZOEVA LOVE IS A STORY- MAKIJAŻ I RECENZJA + WYNIKI KONKURSU

W moje ręce wpadła nowa paleta Zoeva Love is a Story, nie mogłam od razu nie zrobić makijażu tymi cieniami! Albo kilku :) Na dobry początek romansu z tą paletą użyłam... prawie wszystkich cieni :) Górna powieka to odcienia fioletu i różu, z kolei na dolnej postawiłam na morski i granatowy.



W zewnętrznym kąciku oka rozcieram cień "Old Fashioned".


Na środku powieki nakładam cień "Past Romance" i rozcieram oba cienie.


W wewnętrznym kąciku oka dodaje różowy cień "Affair".


Nad załamanie powieki rozcieram cienie brązem "Over You".


Fioletowym cieniem w zewnętrznym kąciku tworzę wyciągniętą kreskę, w samym wewnętrznym kąciku imituje on kreskę, dalej przechodzi w roztarty fiolet z brązem. Na dolną powiekę nakładam białą kredkę, która będzie bazą pod cienie i dopiero na nią nakładam ciemny, granatowy cień "Mystery Date", a obok jaśniejszy, morski odcień "Lady Like".


Linię wodną przyciemniam czarną kredką Maybelline Kajal Pencil.


Wewnętrzny kącik oka rozświetlam pigmentem Vipera 104.


Na koniec tuszuje rzęsy i doklejam pasek sztucznych.


Oczy: cienie z palety Zoeva Love is a Story; pigment Vipera 104; kredka Maybelline Kajal Pencil; mascara Max Factor 2000 Calorie; rzęsy Ardell Demi Wispies;
Twarz: podkład MAC Studio Sculpt NC35; korektor Astor Perfect Stay 24h; puder Inglot; bronzer Born Pretty Store; rozświetlacz Lily Lolo Stardust;
Usta: Bourjois Rouge Edition Velvet 11 "So Hap'pink"




PALETA ZOEVA LOVE IS A STORY


Tak jak inne palety Zoeva tak i ta wykonana jest z solidnej tekturki, Love is a Story jest prześlicznie fioletowa, z różowymi, błyszczącymi ozdobnikami. Cienie w tej palecie to w większości klasyczne odcienie beżu, brązu, różu i fioletu, trafiły się jednak też nietypowe, szalone kolory jak przepiękny turkus "Ladylike" czy fiolet z mnóstwem złotych drobinek "Past Romance". Cienie, jak zwykle u Zoevy, są dobrej jakości, miękkie, satynowe. Cienie świetnie się blenduje, dobrze trzymają się bazy i są na oku do samego demakijażu :)


Kolory są piękne, mój ulubiony to wspomniany wcześniej "Past Romance", wygląda niesamowicie przy zielonej tęczówce a jego złote drobinki przepięknie migoczą. Bardzo ciekawy jest też ciemnoszary "Flirt", myślałam, że będzie to kolejna czerń do bardzo bardzo bardzo dużej kolekcji odcieni czerni, a tu niespodzianka! Właściwie takiego koloru mi brakowało więc Zoeva zrobiła mi miłego psikusa ;)


19 komentarzy:

  1. Piekny makijaż, a jaka TY piękna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuje <3 Niesamowicie mi miło :)) <3

      Usuń
  2. Pięknie. W najbliższym czasie mam w planach zaopatrzyć się w którąś z palet Zoeva. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Love is a Story, Mixed Metals i Retro Future <3 Reszty jeszcze nie mam :D

      Usuń
  3. piękne kolory są w tej palecie! i świetnie je wykorzystałaś - makijaż bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny makijaż. Ja nie jestem tak twórcza:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny makijaż, robi wrażenie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym mieć tę paletę! Makijaż cudowny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W letsbeauty z kodem AWOK_LB_5%vip 5% taniej :) <3

      Usuń
  7. Cudowny makijaż i idealnie przyklejone sztuczne rzęsy, aj kiedy ja dojdę w tym do wprawy to nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle ćwiczę :D Więc polecam: ćwiczenia, ćwiczenia i ćwiczenia :D

      Usuń
  8. śliczny makijaż, a paletka ma cudowne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM