czwartek, maja 28, 2015

RODZAJ CERY A WYBÓR IDEALNEGO PODKŁADU. CZY TO TAKA PROSTA SPRAWA?

Poruszymy dzisiaj bardzo ważny temat, który mam nadzieje, pomoże wszystkim zastanawiającym się jaki rodzaj, konsystencję podkładu wybrać. Nie jest to sprawa tak oczywista jak mogłoby się wydawać, wymaga wielu prób. I wielu błędów. Ale mam nadzieje, że jeśli ktoś kompletnie nie wie jak poruszać się wśród podkładów o tylu wykończeniach, konsystencjach i rodzajach pomogę mu chociaż trochę odnaleźć się w tym świecie. 


Tak na prawdę chciałabym poruszyć dwa tematy. Pierwszy to jak już wspominałam dobranie podkładu do typu cery jaki mamy. Ale właśnie, najpierw trzeba wiedzieć jaką mamy skórę. I to drugi temat który chciałam poruszyć. W myśl zasady "ostatni będą pierwszymi" zacznę od tego, jak można określić jaki mamy typ cery. 

Na jednej ze stron zajmujących się tematami urodowymi znalazłam kiedyś "test chusteczki". Szczerze mówiąc nie przemawia to do mnie, nie mogę już znaleźć linku ale wyglądało to mniej więcej tak... Na początek trzeba było oczyścić twarz beztłuszczowym płynem, odczekać około godziny a po niej przyłożyć do twarzy chusteczkę. Jeżeli na całej pojawiały się tłuste ślady- cera tłusta, jeżeli kształt "T"- cera mieszana, jeżeli skóra była podrażniona- cera wrażliwa z kolei jeżeli skóra łuszczyła się- cera sucha. Nie zgadzam się z tym, nie każda cera sucha łuszczy się, nie każda skóra mieszana tak szybko wytworzy taką ilość sebum. I tak dalej i tak dalej. 


Dużo lepszym sposobem na określenie typu cery jest obserwacja. Obserwujemy naszą skórę na co dzień, wiemy jak często pojawiają się pryszcze, czy jest ściągnięta po myciu, czy mamy problem z popękanymi naczynkami...
Jak to wygląda w przypadku każdego rodzaju skóry, co możemy zaobserwować, na co zwracać uwagę.
Cera normalna: nawilżona, nie przetłuszcza się, jest idealna i występuje przede wszystkim u małych dzieci.
Cera sucha: często jest ściągnięta po myciu, szorstka, pojawiają się suche skórki.
Cera tłusta: przetłuszcza się na całej powierzchni twarzy, nie tylko w strefie T, rozszerzone pory, często pojawiają się pryszcze.
Cera mieszana: może błyszczeć się w strefie T i był zupełnie sucha na pozostałych partiach twarzy lub być przesuszona w strefie T i normalna na policzkach

Kiedy już wiecie jaki typ skóry możecie mieć przejdziemy do tego jaki rodzaj podkładu będzie dla każdego z tych typów najlepszy. Nie można zapominać też o tym, że nie dostajemy jednego rodzaju skóry na całe życie. To, że teraz skóra jest idealna, czyli "normalna", i nie ma z nią żadnych problemów nie znaczy, że za rok nie pojawią się problemy z jej nadmiernym przetłuszczaniem. 


Cera normalna (a także mieszana). Tu sprawdzą się już najlżejsze płynne podkłady, jeżeli macie ten typ skóry nie potrzebujecie dużego krycia. Dobrze będą wyglądać na niej zarówno podkłady o wykończeniu matowym jak i rozświetlające. Idealne będą i podkłady płynne i w sztyfcie i kremowe (jak np Maq Pro) i mineralne (jak Lily Lolo) i w musie. We wszystkim takiej skórze dobrze. 

Cera tłusta. To wyzwanie, szczególnie jeżeli zależy nam na trwałości, ten typ nie lubi jeżeli podkładu jest na skórze za dużo, raczej nakładamy więc cienką warstwę kosmetyku. Często pojawiają się wypryski, dobrze więc jeśli jest to podkład mocniej kryjący. Takiej cerze będą służyło podkłady matujące, bez oleju w składzie. Fajnie sprawdzają się także kosmetyki mineralne, absorbujące nadmiar sebum. 

Cera sucha. Tu najlepiej sprawdzają się kosmetyki o właściwościach nawilżających, nie matujące. Bardzo ładnie wyglądają na suchej skórze podkłady rozświetlające, które dodadzą jej blasku. Najlepiej sprawdzą się podkłady płynne, kremowe oraz w sztyfcie. O niekoniecznie suchym, matowym wykończeniu. 

Jeżeli chodzi o rozróżnienie- podkłady o wykończeniu matowym, rozświetlające, nawilżające... Nie koniecznie dowiecie się tego z etykiet produktów. Bardzo często podkłady matujące dostępne w drogeriach z matem niewiele mają wspólnego. Dlatego aby znaleźć ten jedyny, najlepszy trzeba... Próbować, próbować i próbować. Kiedy można brać próbki, sprawdzać w domu, jak on się nosi, jak się utrzymuje i jak naszej skórze się w nim żyje.

https://www.blogger.com/follow-blog.g?blogID=2080543484022463730
http://instagram.com/agatawelpa
http://twitter.com/agatawelpa
http://facebook.com/awelpacharakteryzacja

4 komentarze:

  1. Racja, to nie takie proste dobrać sobie podkład. Ja mam cerę mieszaną z wieloma innymi problemami dermatologicznymi i bardzo długo szukałam odpowiednich produktów...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post ja mam cerę suchą i nie każdy podkład jest dla niej dobry. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogólnie bardzo przydatny post. Tylko gdzie jest informacja jakie podkłady do cery mieszanej...?Czy mam uznać, że takie same jak do tłustej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, rzeczywiście o niej zapomniałam, ale już poprawiłam :D Dziękuje za tak uważne czytanie! Skórę mieszaną traktuje, w większości przypadków, jak skórę normalną. :) Jeżeli strefa T rzeczywiście bardzo się przetłuszcza wtedy podciągam ją pod tłustą i używam raczej produktów ograniczających wydzielanie sebum, matujących :) Jeżeli jakiś obszar jest wyraźnie przesuszony- wtedy z kolei jak skórę suchą :)

      Usuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM