środa, września 30, 2015

INGLOT- MATTE IT BE: SWATCHE

Firma Inglot zasypuje nas ostatnio nowościami! Ostatnio pojawiły się już pomadki (w jakże jesienno- halloweenowych barwach) Black Swan, seria świetnych baz pod podkład HD, które pokażę Wam już niedługo. A teraz do asortymentu dołączyła kolekcja kosmetyków w pięknych barwach jesieni Matte It Be. Wszystko matowe! Zapraszam na krótką prezentację kolorów i pierwsze wrażenia.


W skład kolekcji wchodzą dwie nowe kredki Kohl 07 i 08; cztery nowe żelowe eyelinery 66, 67, 68, 69; pięć nowych kolorów cieni do powiek Freedom System 306, 307, 308, 309 i 310; osiem nowych kolorów oddychających lakierów do paznokci Soft Matte 530, 531, 532, 533, 534, 535, 536, 537 oraz gąbeczki do nakładania na przykład podkładu w czterech nowych jesiennych kolorach.

Wszystko wygląda pięknie, kolorowo i jesiennie. Ja jednak dzisiaj skupię się na kosmetykach które nakładamy na twarz i pokaże Wam swatche kredek, eyelinerów i cieni do powiek. Jeżeli podobały Wam się na stronie internetowej, jesteście ciekawe jak prezentują się w pełnej okazałości- zapraszam do oglądania. 

KONTURÓWKI DO POWIEK KOHL 


Moją przygodę z tymi kredkami rozpoczęłam standardowo- od czarnej. Do dziś jest to moja ulubiona czarna kredka! Na jesień Inglot stworzył dwa nowe odcienie tej kredki: 
07- szara
08- turkusowa
Trochę zdziwił mnie ten dobór kolorów w jesiennej palecie- myślałam, że tylko mi (kompletnie nie lubiącej jesieni) jesień kojarzy się przede wszystkim z szarym ciemnym niebem ;) Ale jak widać nie jestem sama- może stworzę z jej pomocą jakieś szare jesienne smoky. Jak jesienne niebo.


KONTURÓWKI DO POWIEK W ŻELU 


Te konturówki są ze mną już od dawna, kolekcja odcieni powiększa się przy każdej możliwej okazji a ostatnio powiększyła się o cztery odcienie z kolekcji Matte It Be czyli: 
66- fajny odcień trochę morski, trochę turkusowy, trochę butelkowy 
67- elektryzujący chabrowy kolor
68- świetny beżowy eyeliner, który fajnie nadaje się też jako baza pod cienie
69- brązowy, kolor idealny na jesień


CIENIE DO POWIEK FREEDOM SYSTEM


Ich chyba już nikomu nie trzeba przedstawiać. Cienie dostępne w tysiącu kolorów i odcieni. Nowe jesienne kolory są totalnie matowe i dostępne w pięciu jesiennych barwach:
306- ciemno szary
307- turkusowy
308- śliwkowy
309- beżowy
310- jasno szary, takiego cienia najbardziej brakowało w mojej kolekcji cieni, świetny do wykańczania wieczorowego smoky eye, ale także do codziennego makijażu


Muszę przyznać, że jesienna propozycja Inglot bardzo przypadła mi do gustu. Szarości (i kredka, i oba cienie) są idealne, klasyczne i totalnie ponadczasowe, na pewno stworzę z nimi mnóstwo makijaży, śliwkowy cień, tak samo jak turkusowy to w stu procentach moje klimaty i świetnie dopełniają tą paletę odcieni tych kolorów którą już miałam. Jednak największą moją miłością stały się te eyelinery! Brązowy i chabrowy są idealne!


Pamiętajcie też o rozdaniu z okazji 2 urodzin bloga! Można wygrać jeden z trzech zestawów kosmetyków widocznych na zdjęciu. Zapraszam!

http://www.agatawelpamakeup.com/2015/09/drugie-urodziny-bloga-rozdanie.html

https://www.blogger.com/follow-blog.g?blogID=2080543484022463730
http://instagram.com/agatawelpa
http://twitter.com/agatawelpa
http://facebook.com/awelpacharakteryzacja

15 komentarzy:

  1. Piękne te wszystkie odcienie niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta paletka bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio choruję na odcienie niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile wspaniałości :) Eyelinery są bardzo fajne

    OdpowiedzUsuń
  5. Odnalazłam ostatnio sklep Inglot w Cambridge:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne nowości. Najbardziej zaciekawiła mnie ta beżowa konturówka do powiek w żelu. Mówisz, że nadałaby się jako baza pod cienie? Nie będzie zbyt toporna w rozprowadzaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz- kiedy jest świeża ma idealną konsystencje żeby bywać bazą :) Jeśli jednak jej konsystencja zmieni się i będzie twardsza (jak inne konturówki Inglot które mam) to już nie bardzo będzie się nadawała :) Jednak te konturówki są trochę inne- rzeczywiście są bardziej matowe i dotykając ich palcem wyraźnie czuć, że są bardziej miękkie niż inne kolory. To takie moje pierwsze wrażenia :) Zobaczymy za jakiś czas co będzie dalej :)

      Usuń
    2. Na razie wstrzymam się z zakupem. Faktycznie inne konturówki trochę wysychają i stają się twarde..mam czarną i taką morską zieleń nie pamiętam numerku.

      Usuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM