czwartek, października 08, 2015

JESIENNE POMADKI- 5 MOICH ULUBIONYCH + JEDNA IDEALNA DO DOPEŁNIENIA JESIENNEGO MAKIJAŻU

Jesień nie należy do moich ulubionych pór. Co więcej- już wolę zimę (ale taką bez śniegu, śnieg toleruje jedynie w święta). Jedyne co kojarzy mi się z jesienią to mocniejsze kolory- spadające liście, ciemnoszare niebo, cieplejszy wystrój w galeriach handlowych, swetry z miękkich materiałów, śliwkowe albo nawet bordowe smoky eye i jesienne usta. Jesienne usta muszą być ciemniejsze, widoczne zza ciepłego szalika.


RIMMEL MOISTURE RENEW "DARK NIGHT WATERL-OOPS" 

Zestawienie otwiera pomadka w pięknym odcieniu bordo graniczącym z ciemnym różem. Ogólnie jesienią na ustach wolę mat, ale ta pomadka ma na tyle ciekawy kolor, że wybaczam jej wszystko i noszę jesienią.


P2 COSMETICS LIPS 2 CHEEKS 050 QUEEN'S WAVE

Bordo! Najciemniejsza pomadka z całego zestawienia. Ale powiedzcie same, nie mogło zabraknąć bordowej pomadki wśród moich ulubionych jesiennych pomadek. Co jak co, ale jednak czerwone, bordowe odcienie najbardziej kojarzą mi się z jesienią i najbardziej lubię nosić je wtedy na ustach.


GOLDEN ROSE VELVET MATTE 12

Niesamowity odcień czerwieni, jasny, ciepły, lekko przybrudzony. Świetnie zastępuje klasyczną czerwoną pomadkę kiedy chcę wyglądać elegancko a jednak nieco delikatniej. Bardzo mi się podoba ten kolor.


ASTOR HEIDI 008 

Ten kolor królował w moich jesiennych makijażach już rok temu i teraz powraca! Odcień jest piękny, niespotykany. Jak jeżyny, które niesamowicie kojarzą mi się z jesienią. Uwielbiam to jak pięknie wygląda przy zielonych oczach, jak rozprowadza się ją na ustach i ten zapach!


SEPHORA CREAM LIPS STAIN 04

Mój ulubiony jesienny odcień. Ciemny, przybrudzony kolor między różem, bordo. Świetnie dopełnia jesienny makijaż. Swoją drogą Sephora z tymi pomadkami trafiła w dziesiątkę! Moim zdaniem są o wiele leprze od pomadek Bourjois Rouge Edition Velvet, które są hitem już od ponad roku. Cream Lip Stain są tak samo trwałe, intensywne, pełne pigmentu, łatwo się rozprowadzają nawet dołączonym do nich aplikatorem. Od Bourjois różni je wybór kolorów- o wiele bardziej przemawia do mnie kolorystyka pomadek Sephory, wśród których więcej jest ciemniejszych odcieni.


Na koniec obiecałam jeszcze pomadkę, która fajnie dopełni jesienny makijaż ust. Jeśli obserwujecie moje jesienne tutoriale pewnie domyśliłyście się, że chodzi o pomadkę Inglot Black Swan 435, którą często dodaje na środek ust aby odrobinę "zszarzyć". Daje to ciekawy jesienny efekt- usta nabierają innego, lekko przybrudzonego koloru, a dalej są w ładnym odcieniu bordo/czerwieni/ różu.



Moje jesienne pomadki są ciemne, w większości matowe (jednak jak wieje wiatr nie lubię jak włosy przyklejają mi się do ust), czasami muśnięte szarą jesienną pomadką.

A jakie są Wasze ulubione jesienne kolory? Który z moich kolorów widziałybyście u siebie?


19 komentarzy:

  1. Ta z Golden Rose najbardziej mi się podoba. :) Miałam kiedyś z Rimmela tylko inny odcień - też bardzo fajna. :)
    Zapraszam do mnie na rozdanie. :)
    http://syll-kosmetycznie.blogspot.com/2015/10/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pasują Ci fiolety, wyglądasz w nich tak tajemniczo :)
    kinganaturalnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie kolorki ładne, ale ten z Sephory wygrywa!

    OdpowiedzUsuń
  4. mi marzy się GOlden Rose numerek 23 <3 idealna na jesien

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta z Rimmela jest cudna! Hmm, czy kolejna pomadka w podobnym kolorze, ale o innym wykończeniu to duża zbrodnia? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, szczególnie, że 2.11 ruszają promocje -49% w Rossmannie :D

      Usuń
  6. P2 wpadła mi w oko :)
    Muszę kupić też pomadkę GR wszyscy je chwalą a ja jeszcze nie mam żadnej :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja poluję na pomadkę w bardzo ciemnym kolorze wina żeby była bardzo bliska przejścia w czerń :D A z twoich pomadek bardzo podoba mi się P2 i Inglot :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie kolory są piękne i we wszystkich świetnie wyglądasz. Do mnie jednak najbardziej przemawia kolor pomadki GR VM 12. Muszę zerknąć na nią przy okazji odwiedzenia sklepu GR :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pomadka jest zdecydowanie najlepsza na co dzień :)

      Usuń
  9. Astor Heidi jest rewelacyjny. Nie lubię się ze zbyt mocnymi odcieniami na ustach...

    OdpowiedzUsuń
  10. P2 skradł moje serce, piękny jest. A pomadki Golden Rose mają wiele wspaniałych kolorków na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Naprawdę świetnie pasują do jesieni te kolory :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM