wtorek, listopada 24, 2015

MAKIJAŻ NA ŚWIĘTA: KLASYKA PONAD WSZYSTKO -DLA FANEK CZERWONYCH UST

Miesiąc do świąt a mi już teraz udziela się świąteczny klimat. A niekoniecznie jestem wielką fanką świąt- najlepsze święta to dla mnie te które mogę spędzić w dresie oglądając seriale. Nie lubię całego tego szaleństwa, gotowania jak dla oddziału wojska, sprzątania bo co powie rodzina kiedy zobaczy, że nie posprzątałaś na święta! Znacie to? Może lepiej niż ja znosicie przygotowania do świąt?


Ale o czym innym miałam pisać! Miałam pisać o świątecznym makijażu, a ten kojarzy mi się przede wszystkim z czerwonymi ustami. Klasyka ponad wszystko. Jeśli jednak nie zadbacie o dobrą pomadkę- zjecie ją już przy pierwszym daniu, a przecież przed Wami jeszcze 11! Z czystym sumieniem mogę polecić czerwoną, matową pomadkę Sephora Cream Lip Stain 01 (ich recenzje znajdziecie TU).

A teraz, po tym przydługim wstępie, zapraszam na makijaż:

1. Podstawa to dobra baza. Ja wybieram Inglot HD w odcieniu Pink, która subtelnie rozświetla ziemistą skórę i przyjemnie wygładza skórę dzięki czemu nakładanie podkładu to już czysta przyjemność.

2. Odczekuje chwilkę po nałożeniu bazy i miękkim, syntetycznym pędzlem stempluje twarz wciskając w nią podkład. Jednocześnie lekko go rozcieram aby nie powstały brzydkie smugi.


3. Podkład wklepuje pod oczy palcami. Najlżejszy "nacisk" ma palec serdeczny, skóry pod oczami nie chcemy w żaden sposób naciągnąć, rozciągnąć, w jakikolwiek inny sposób zniszczyć- najlepiej więc zrobić to właśnie nim.

4. Korektor pod oczami utrwalam jak zawsze pudrem Inglot HD 503, który jeszcze odrobinę rozjaśni tą okolice.


5. Utrwalam podkład przypudrowując go. Używam tym razem pudru Wibo Diamond Skin, który zapowiada się bardzo dobrze. Na stronie Wibo.pl znajdziecie go w "Rozświetlaczach" ale moim zdaniem jest to dobry, wykończeniowu puder rozświetlający. Spokojnie można używać go na całą twarz.


6. Przechodzę do makijażu oczu. Na całą powiekę ruchomą nakładam cieniutką warstwę eyelinera Inglot 69 z kolekcji Matte It Be.

7. Na niego wklepuje średni odcień brązu, cień Inglot 327. Bliżej wewnętrznego kącika oka dodaje odrobinę pigmentu Amber La Rosa, który ma ciekawy odcień- makijaż wygląda z nim bardziej czekoladowo.

8. Rozcieram makijaż nad załamanie powieki cieniami Inglot 327 i 344 tak aby maksymalnie powiększyć oko.


9. Dolną powiekę podkreślam tymi samymi odcieniami brązu a w wewnętrznym kąciku dodaje rozświetlenie- pigment Inglot 115.

10. Rozjaśniam linię wodną cielistą kredką MySecret i dodaje kreskę wzdłuż linii rzęs. Wyciągam ją w tzw. "jaskółkę".

11. Teraz eyelinerem Inglot 68 maluje wzorki przypominające koronkę nad załamaniem powieki.


12. Na koniec tuszuje rzęsy i dodaje pasek sztucznych.


13. Konturuje twarz bronzerem Inglot HD 505.

14. Na kości policzkowe dodaje rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator.


15. Na koniec maluje usta wspomnianą wcześniej pomadką Sephora Cream Lip Stain 01.



Brwi:
Inglot pomada do brwi 11, 16
Oczy: 
Eyeliner Inglot 68, 69
Cienie Inglot 327, 344
Pigment La Rosa Amber
Kredka MySecret Nude
Pigment Inglot 115
Eyeliner Maybelline
Mascara Loreal Million Lashes
Rzęsy Ardell Demi Wispies
Twarz:
Baza Inglot HD Pink
Podkład Inglot HD 73
Korektor Catrice Liquid Camouflage
Puder Inglot HD 503
Puder Wibo Diamond Skin
Bronzer Inglot HD 505
Rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator
Usta:
Pomadka Sephora Cream Lip Stain 01




Zapraszam także na mój Instagram:
www.instagram.com/agatawelpa

12 komentarzy:

  1. Przepiękny makijaż ;) czerwień na ustach uwielbiam i zaintrygowały mnie te cudowne wzorki namalowane na powiekach, no sztuka sama w sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzorki są mega :) Z resztą - co tutaj nie jest mega?! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny makijaż..ale ja bym się na takie wzorki nie zdecydowała. Nie mam tyle odwagi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie wyglądały ;) Moja mama dopiero po godzinie zorientowała się, że mam coś innego niż zwykła kreska na oczach ;D

      Usuń
  4. Super ta koronka wygląda na powiece, również nie lubię świat i tego całego zamieszania wokół nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie same święta nie są złe, ale to zamieszanie związane ze sprzątaniem, gotowaniem i oceną rodziny czemu tego nie robisz- ugh :D

      Usuń
  5. Te wzorki to super pomysł, może to będzie nowy trend :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM