czwartek, stycznia 21, 2016

POMADKI INGLOT 438, 439, 440- SWATCHE

Dzisiaj nie będzie typowej recenzji- a to tylko dlatego, że recenzja tych pomadek już była (1, 2). Mowa oczywiście o pomadkach Inglot Matte w trzech najnowszych kolorach- 438, 439 i 440.




Nowe kolory, w przeciwieństwie do trzech, które ukazały się jakiś czas temu (Black Swan) są bardziej codzienne, trochę spokojniejsze. Jest jeden fiolet ale to także odcień, który da się nosić na co dzień (jeśli jest się trochę odważniejszym). Z resztą zobaczcie same:


KOLORY: 

438- lekko przybrudzony odcień ciemniejszej czerwieni

439- delikatna, wpadająca w róż brzoskwinia

440- przepiękny, nietypowy odcień fioletu


Cena pomadek: 30 zł
Sklep: Inglot.pl

Zapraszam także na mój Instagram:
www.instagram.com/agatawelpa
Oraz do wzięcia udziału w rozdaniu, w którym możecie wygrać podkład w sztyfcie Inglot 101, paletę do konturowania Wibo oraz mascarę Pierre Rene (1-31.01.2016). 



11 komentarzy:

  1. Ta fioletowa najbardziej wpadła mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta w środku jest śliczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten fiolet jest niesamowity! Chyba go kupię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten fiolet jest świetny :) Jak jagoda :) Zawsze mnie kusi taki nietypowy odcień, a potem w koszyczku ląduje kolejny brudny róż lub czerwień. Chyba pora to zmienić ;)

    _____________________________
    www.julialoveslife.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, zdecydowanie! :D Więcej kolorów na ulicach <3

      Usuń
  5. U mnie na co dzień tylko środkaowa. Alewyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi podoba się i róż i fiolet. Słyszałam natomiast, że Inglot ma słabe jakościowo pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe kolorki :-) Fiolet super, chociaż nie wiem czy by mi pasował, ale u innych bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM