niedziela, maja 08, 2016

CO MYŚLĘ O ZESTAWIE PĘDZLI ZOEVA Z ALIEXPRESS?

Pędzle Zoeva cieszą się tak dużym zainteresowaniem, że prędzej czy później musiały powstać ich podróbki prosto z chin. Zachęcona zdjęciami na Aliexpress zamówiłam jeden z zestawów żeby sprawdzić czy choć odrobinę udało im się zbliżyć do oryginału. Sprawdźcie ze mną:


Zestaw który zamówiłam to komplet 8 pędzli, który ma być odpowiednikiem tego zestawu pędzli Zoeva, ale na Aliexpress jest dużo więcej najróżniejszych zestawów. W tym mamy jednak wszystko co potrzeba do wykonania pełnego makijażu a na dodatek kilka z tych pędzli mam w ich oryginalnej wersji. 



Na dobry początek trzy pędzle do makijażu oczu. Mamy tu odpowiedniki pędzli 227, 317 i 231. Niestety pędzla 227 nie mam, ale ten z Aliexpress nie wygląda jakby miał być do niego chociaż odrobinę podobny. Włosie jest kiepskiej jakości, jednak nadal jest mięciutkie. Widać jednak na pierwszy rzut oka, że jest to tanie włosie syntetyczne. W tym zestawie nie jest to mój faworyt.



Pozostałe dwa pędzle do makijażu oczu mam także z Zoevy. Pokażę Wam więc różnice między oryginałami a pędzlami z Aliexpress. Na pierwszy ogień pędzel 231. Ten prawdziwy ma włosie ułożone w kształt jakby jajeczka. Skuwka ma końcówkę idealnie okrągłą dzięki czemu włosie układa się w ten właśnie sposób. Pędzel z Aliexpress jest bardziej spłaszczony. Nie udało się także przycięcie włosia w kształt jajeczka i włoski są tu dłuższe, tu krótsze, nie ma w tym tej regularności.


Pędzel 317, który z założenia jest pędzlem do kresek (u mnie jest pędzlem do makijażu brwi) to model w którym najmocniej rzucają się w oczy różnice między jego dwoma wersjami. Prawdziwa Zoeva przede wszystkim ma włosie które przy końcówce trzyma cię razem dzięki czemu namalujemy nim cieniusieńką linię. Włosie pędzle z Aliexpress jest rozciapierzone, bez ładu i składu. Kolejny problem to kształt, sami spójrzcie: 



Ale żeby za dużo nie marudzić przejdźmy do ciekawszych pędzli. Niestety i tu nie mam ich pierwowzorów jednak przy codziennym ich używaniu polubiłam się z nimi na tyle mocno, że nie muszę wiedzieć czy są podobne do Zoevy czy nie. Pędzle będące odpowiednikami modeli 110 i 142 są pędzlami dla których warto było kupić ten zestaw. Mają dobrej jakości włosie syntetyczne, ładnie przycięte i ułożone. Po tylu myciach ile już im zafundowałam mogę powiedzieć, że świetnie je znoszą, zawsze wracają do swojego kształtu. Same ochy i achy. 142 używam do nakładania korektora pod oczy, a 110 do konturowania twarzy na mokro.


Kolejny pędzel do makijażu twarzy to 127, który kształtem bardzo mocno przypomina pierwowzór. Widać jednak od razu, że to "podróba" kiedy przyjrzymy się jego włosiu. Jest ono syntetyczne, mocno błyszczące w przeciwieństwie do matowego włosia kozy z którego wykonany jest pędzel Zoeva.



Ostatnie dwa pędzle to odpowiedniki pędzli 102 i 106. Pierwszy z założenia jest pędzlem do podkładu, drugi do pudru, jednak ja obu używam do nakładania pudru. Ich włosie jest bardzo przyjemne w dotyku, miękkie.



Nie będę oceniać tego zestawu pod tym względem czy dobrze odwzorowane są w nim poszczególne pędzle Zoeva, nie chodzi przecież o to, aby kupować podróbki i pokazywać je później jako oryginalny produkt. Zwykle pokazując je w tutorialach zaznaczam, że jest to "Zoeva" z Aliexpress. Ocenię ten zestaw jako zestaw pędzli bez marki. Zestaw chińskich pędzli kupiony przez internet, tak jakby nie było na tych pędzlach napisu Zoeva. Moim zdaniem niektóre pędzle są kompletnie nie udane (221, 231, 317), za to inne to prawdziwe perełki. Pędzle 106, 102, 110 i 142 są genialne! Używanie ich to sama przyjemność, nic złego nie wydarzyło się z włosiem po praniu, mimo, że jest to jeden z tańszych zestawów. Jego cena po przeliczeniu na złotówki to około 50 zł, a przesyłka jest darmowa. Jeżeli zastanawiacie się nad pędzlami z Aliexpress ten zestaw warto było mieć ze względu na pędzle do makijażu twarzy. Pędzle do makijażu oczu lepiej kupić lepszych marek- może właśnie Zoeva, Sigma, albo choćby Hakuro. 

Zestaw o którym pisałam znajdziecie TU, cena bez kosmetyczki to 9,95$. Kto miał kiedyś jakiś zestaw pędzli z Aliexpress?

Pamiętajcie o konkursie w którym możecie zgarnąć jeden z trzech zestawów kosmetyków:




Zapraszam także na mój Instagram:
www.instagram.com/agatawelpa

4 komentarze:

  1. Hej, ja kupiłam zestaw 25 pędzli na aliexpress zoevy i jestem bardzo zadowolona. Wiem, że to są podróbki ale w użytkowaniu nie mam zastrzeżeń. Za 122 zl w życiu bym nie kupiła takiego zestawu nawet pędzli no name.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, ja kupiłam zestaw 25 pędzli na aliexpress zoevy i jestem bardzo zadowolona. Wiem, że to są podróbki ale w użytkowaniu nie mam zastrzeżeń. Za 122 zl w życiu bym nie kupiła takiego zestawu nawet pędzli no name.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuszą mnie te pędzle, dobrze wiedzieć, że są przyzwoite. Czas rozpocząć przygodę z aliexpress :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam oryginalny zestaw i jestem z niego bardzo zadowolona, chociaż przyznam, że kusi mnie aby zakupić jakiś zestaw z ali :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM