sobota, czerwca 25, 2016

NA RATUNEK SKÓRZE LATEM

Czy wiecie, że rocznie rozpoznaje się 10 000 przypadków raka skóry? A większość z nich jest skutkiem nadmiernego opalania, w Polsce nowotwory skóry stanowią aż 10% wszystkich nowotworów złośliwych. Nie żebym chciała kogoś przestraszyć, ale może warto zadbać o dobry krem z filtrem? 


Po ostatnim poście dotyczącym bezpiecznego opalania pomyślałam, że za mało tam było informacji, które mogłyby zachęcić do korzystania z kosmetyków chroniących skórę przed szkodliwym promieniowaniem słońca. Dużo więcej jest zachęcających kobiety do opalania czynników- piękna opalenizna sprawia, że wyglądamy szczuplej, w swoim własnym mniemaniu "zdrowiej". Prowadzi to do spędzania na słońcu zdecydowanie zbyt dużo czasu, do poparzeń słonecznych a nawet do... uzależnienia od opalenizny czyli tanoreksji. 

A czy pamiętacie, że opalenizna jest tak na prawdę reakcją obronną skóry? Wystawiona na zbyt duże promieniowanie skóra wytwarza barwnik, melaninę, który odbija promienie słoneczne. Nagromadzenie w skórze dużych ilości barwnika skutkuje opalenizną, o którą tak zabiegamy. Skóra broniąca się przed słońcem w ten sposób ma obniżoną zdolność regeneracji, jest przesuszona, przez co przyspieszają procesy starzenia się. Regularne, ciągłe zmuszanie skóry do wytwarzania nadmiernych ilości melaniny może prowadzić więc do szybszego starzenia się skóry i nowotworów. 

Skutki nadmiernego opalania: 
-promieniowanie słoneczne niszczy włókna kolagenowe
-promienie UVA wnikają głęboko w głąb naskórka powodując niekontrolowane zmiany i osłabiając mechanizmy odpornościowe skóry
-pojawiają się przebarwienia, plamy słoneczne
-pojawiają się nowe pieprzyki
-skóra jest przesuszona
-szybciej pojawiają się zmarszczki, pogłębiają się te, które były już wcześniej
-nowotwory  

Aby chronić skórę trzeba zawsze pamiętać o stosowaniu kosmetyków z filtrem przeciwsłonecznym. Filtry przeciwsłoneczne dzielą się na chemiczne i fizyczne. Pierwsze to związki chemiczne, które pochłaniają energię niesioną przez promieniowanie słoneczne. Z kolei filtry fizyczne o związki nieprzepuszczające promieniowania, działają trochę jak lustra odbijając promienie od skóry. 

Jak w takim razie ratować skórę? Za każdym razem przed wyjściem na słońce (nie tylko kiedy wychodzimy na plażę ale także wtedy kiedy wybieramy się na przykład na spacer) musimy pamiętać o kosmetykach z filtrem. Im wyższy filtr tym większa ochrona skóry. 

Jak wybrać filtr?
1. SPF 50- powinny wybierać osoby o bardzo delikatnym typie urody, skórze wrażliwej, jasnych oczach i jasnej skórze. Takie osoby najczęściej opalają się na czerwono, szybko ulegają poparzeniom słonecznym dlatego muszą dbać o wysoką ochronę przeciwsłoneczną. 
2. SPF 40- osoby o jasnej cerze, które opalają się bardzo powoli i ich skóra szybko się czerwieni
3. SPF 30- dla szatynek, które mają jasną karnację, jednak opalają się łatwo, na brązowo- złoty odcień
4. SPF 20- dla szatynek, brunetek o śniadej karnacji, które łatwo się opalają 
5. SPF 10- dla osób o ciemnej skórze

Filtr zastosowany w kosmetykach to jakby taki przelicznik ile czasu więcej możecie wystawiać skórę na działanie słońca. Pisałam o tym, kiedy mówiłam poprzednim razem o bezpiecznym opalaniu. Uważacie na skórę latem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM