wtorek, czerwca 14, 2016

WIECZOROWY TURKUSOWO- FIOLETOWY MAKIJAŻ + PIERWSZE WRAŻENIA PĘDZLE OWALNE BORN PRETTY STORE

Świat makijażu zwariował na punkcie owalnych pędzli. Testowałam już na blogu pędzle Glam Brush, które spodobały mi się i cały czas ich używam, ale dzisiaj coś tańszego, pokażę wam pędzle owalne w najróżniejszych rozmiarach od Born Pretty Store. Wykonałam dziś nimi prawie cały makijaż twarzy.



Na początek na całą twarz nałożyłam bazę silikonową Kobo Make Up Primer. Bardzo fajna baza, która jakoś nie może doczekać się osobnej recenzji. Jeśli szukacie czegoś co lekko zmatowi skórę, wygładzi ją i lekko "wypełni" zmarszczki mimiczne pomagając zmniejszyć ich widoczność a jednocześnie nie macie za dużo funduszy- polecam. Znajdziecie ją w Naturze. Nałożyłam ją oczywiście owalnym pędzlem.


Teraz podkład. Nakładanie go na dobrze przygotowaną twarz to czysta przyjemność. Wybrałam, mój ulubiony zresztą, podkład Inglot HD 73 i nałożyłam go większym owalnym pędzlem Born Pretty Store. To podkład, który bardzo dobrze kryje a jednocześnie jest przyjemny w noszeniu, prawie nie wyczuwalny.


Cienie pod oczami zakrywam korektorem Urban Decay Naked Skin, używam go prawie od początku roku i wciąż jestem nim zachwycona. Rozcieram go i delikatnie wklepuje mniejszym owalnym pędzlem.


Teraz nakładam kredki do konturowania Kobo. Nakładam jasną kredkę na środek czoła, środek nosa, nad ustami i na środek brody. Z kolei ciemne na boki czoła i pod kości policzkowe. Najpierw rozcieram jasną, a następnie ciemne kredki.



Korektor pod oczami utrwalam pudrem Inglot HD 503.


A cały makijaż twarzy utrwalam pudrem rozświetlającym Inglot HD 43.


Na całą powiekę wklepuje odrobinę białej farbki z palety MaqPro by Katosu. Następnie bliżej wewnętrznego kącika oka nakładam turkusowy cień Inglot 117, a obok niego matowy cień z palety Morphe Picasso Palette w kolorze butelkowej zieleni.


W zewnętrznym kąciku oka nakładam fioletowy cień z palety Morphe i rozcieram go mocno.


Na dolną powiekę nakładam ten sam odcień fioletu, a obok niego jeszcze odrobinę morskiego i zielonego cienia, wszystkie z palety Morphe.


Na dolną linię wodną nakładam odrobinę czarnego eyelinera Inglot 77. Wewnętrzny kącik oka rozświetlam z kolei pigmentem Inglot 114.


Na koniec tuszuje rzęsy i doklejam pasek sztucznych.


Następnie maluje usta pomadką w płynie Sephora Cream Lip Stain 04.


Poprawiam konturowanie pudrowym bronzerem Inglot HD 505.


Na koniec rozświetlam twarz rozświetlaczem Melkior Winter Glow.



B R W I:
Wosk do brwi Lily Lolo Eyebrow Duo Light  http://tiny.pl/grpd6
Kredka Sephora 050 Neutral Gray Brown http://tiny.pl/grpdv
Pomada do brwi Inglot 11 http://tiny.pl/grpdz
Żel do brwi Loreal Brow Artist http://tiny.pl/grpfm
Golden Rose Browliner 02 http://tiny.pl/gr4jx

O C Z Y:
Paleta MaqPro by Katosu
Cień Inglot 117
Paleta Morphe Picasso Palette
Inglot eyeliner 77 http://tiny.pl/gr29s
Loreal mascara False Lash Wings Sculpt http://tiny.pl/grpfc
Ardell rzęsy 118

T W A R Z:
Kobo Make Up Primer baza pod makijaż http://tiny.pl/grpfj
Inglot HD 73 podkład http://tiny.pl/gr29z
Urban Decay Naked Skin 01 korektor http://tiny.pl/grpf4
Kobo kredki do konturowania 01, 02, 03
Inglot HD puder 503 http://tiny.pl/grpfn
Inglot HD puder 43
Inglot HD puder 505 http://tiny.pl/grpfn
Melkior Winter Glow rozświetlacz

U S T A:
Sephora Cream Lip Stain 04




Po pierwszym użyciu jestem bardzo zadowolona z owalnych pędzli Born Pretty Store. Są niezwykle miękkie, ładnie rozcierają kosmetyki nie zostawiając smug (co niestety zdarza się w przypadku pędzli Glam Brush) i nie pochłaniają więcej kosmetyków od klasycznych pędzli do makijażu. Po tym pierwszym razie z nimi jestem bardzo na tak.
Jak podoba się makijaż? Lubicie takie połączenia kolorów?

Zapraszam także na mój Instagram:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM