niedziela, listopada 06, 2016

PIELĘGNACJA | PIĘKNA JESIENIĄ #4


Jesienią moja sucha cera stale wystawiona jest na działanie zimnego wiatru, co nie najlepiej na nią wpływa. Tak samo źle, jak skóra na twarzy, na mrozy reaguje całe moje ciało. Skóra jest czasami przesuszona i nieprzyjemna w dotyku. Aby odrobinę jej pomóc wprowadzam do mojej pielęgnacji mocno nawilżające produkty. 


Jesień to czas kiedy dni stają się coraz krótsze i zimniejsze. Są tego minusy (zimno!) ale i pulsy, jak na przykład więcej czasu dla siebie i na rytuały pielęgnacyjne. Jesienią więcej czasu poświęcam na walkę z cellulitem, peelingi i nawilżanie skóry. Dzięki temu lepiej będzie ona wyglądać wiosną i latem, kiedy częściej ją odsłaniamy. 

 

PIELĘGNACJA TWARZY

Zdecydowanie częściej sięgam po peelingi, produkty złuszczające naskórek. Mam też więcej czasu na maseczki, nie podam tu żadnych konkretnych peelingów ani maseczek, cały czas testuje najróżniejsze i nie mam jeszcze ulubionych. Rano ograniczam się do oczyszczania twarzy i nałożenia kremu, ostatnio jest to krem rozświetlający Perky Pearl, który przyjemnie nawilża i pięknie rozświetla skórę. Wieczorem sięgam po delikatny peeling Perfecta Mohito, po peelingu jeżeli mam więcej czasu nakładam maseczkę, wybieram albo jednorazową jaka akurat wpadnie mi w oko w drogerii albo maseczkę SeeSee, którą pokazywałam kilka tygodni temu. Na koniec nakładam oliwkowy krem Ziaja albo krem Femonem C z wiatminą C Perfecty. Oba bardzo dobrze działają na moją skórę.

 
PIELĘGNACJA CIAŁA

Tak jak w przypadku pielęgnacji twarzy stawiam na peelingi i mocne nawilżenie. Rano przyzwyczaiłam się szczotkować ciało na sucho. Długo nie byłam przekonana do takiej formy pielęgnacji, ale muszę przyznać, że podoba mi się jak zmienia się moja skóra. Po paru minutach masażu nakładam nawilżający balsam do ciała. Ostatnio testuje balsamy do ciała Yoskine Tsubaki Slim Body więc na dzień nakładam serum ujędrniające z tej serii. Wieczorem najczęściej sięgam po peeling gruboziarnisty Perfecta Lody Melba i na tak przygotowaną skórę wmasowuje balsam Yoskine Tsubaki Slim Body. To zabieg wyszczuplająco- wygładzający z kwasem glikolowym do stosowania na noc. Bardzo go polubiłam, mam nadzieje, że pojawią się efekty.

Macie swoje ulubione zabiegi pielęgnacyjne na jesień? Zmieniacie coś jesienią w swojej pielęgnacji? Czy wygląda ona dokładnie tak samo jak wiosną czy latem? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM