niedziela, grudnia 04, 2016

KOMENTARZE BLOGGER CZY DISQUS? A MOŻE ZAMKNĄĆ BLOG?


Przez wiele miesięcy kombinowałam jak zainstalować u siebie komentarze Disqus. Zastanawiałam się czy warto, szukałam, szperałam... Aż po przeczytaniu tony postów na ten temat u innych, uznałam, że skoro tylu blogerów widzi w tym systemie komentowania same plusy, to będzie dobry i dla mnie. Dlaczego nie jest? 


Nie lubię się nad sobą użalać, jednak zauważyłam znaczny spadek ilości komentarzy po przejściu z tych tradycyjnych, bloggerowych, na komentarze Disqus. Kiedyś pod każdym postem było po 10-15 komentarzy, wtedy uznawałam, że to mało (bo pewnie to mało). Jednak teraz są posty pod którymi, przy komentarzach Disqus, mam komentarzy 0. Bardzo chciałabym wrócić do poprzedniego stanu. 

Zastanawiam się czy to wina komentarzy czy moja. Pomożecie mi? Piszcie w komentarzach czy wolicie komentarze Disqus czy Blogger. Jeżeli więcej będzie głosów za Bloggerem, bardzo chętnie do niego powrócę. Liczę na to, że zagłosujecie za którąś opcją. Inaczej może oznaczać to tylko, że nie podoba się Wam ten blog, nie ma co komentować i może najwyższa pora go zamknąć. Co myślicie? Blogger czy Disqus?

15 komentarzy:

  1. Sama nie wiem jak to jest. W moim przypadku od razu po zainstalowaniu Discusa liczba komentarzy się zwiększyła. Teraz jest ich mniej jednak to moja wina spowodowana nieregularnością pisania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno regularność też jest ważna :) Na razie zmieniłam na "Bloggera" i będę obserwować czy coś się zmieni :D

      Usuń
  2. Moim zdaniem i jedno i drugie ma zalety. W przypadku Disquisa łatwiej zaangażowac czytelnika myślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też tak myślałam, ale coś nie zagrało :(

      Usuń
  3. Mi to jest obojętne jaki system komentowania wybierzesz chyba wolę Bloggera, ale uwielbiam Twojego bloga z niecierpliwością czytam posty, co prawda mało komentuję, ale nie wyobrażam sobie tego, że mogłabyś go zamknąć. Tylko nie to :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowicie miło mi było to przeczytać! Chyba właśnie takiego komentarza potrzebowałam żeby wziąć się w garść i dalej działać :)) BARDZO dziękuje!!! :* <3

      Usuń
    2. Nie ma za co dziękować :) Po prostu mówię prawdę :) I przyznam szczerze, że ostatnio poleciłam Twojego bloga koleżance i też jest zachwycona Twoimi makijażami :) Obie jesteśmy fankami i bardzo lubimy tego bloga :)

      Usuń
  4. Tak szczerze to wolę Disquisa. Można za jego pomocą nawiązać fajne relacje, choć jest on bardziej angażujący. I to trzeba mieć na względzie. Mam taką luźną uwagę względem blogerek, które go zakładają, a same nie używają. Taka forma komunikacji zobowiązuje. Jak zostawiam komentarze, a widzę, że blogerka na nie nie reaguje, to się zastanawiam po jakie licho zdecydowała się na tą formę komentowania...Zdarza mi się wracać do postów i widzę na przykład pięć komentarzy i żadnej odpowiedzi. Nie dotyczy to Ciebie Aga, ale niestety zdarza się i osobiście odbieram to jako mega lekceważenie w stosunku do czytelnika. I komentarzy nie zostawiam, bo nie widzę sensu. Dlatego uważam, że Disquis jest nie dla wszystkich. Raczej dla tych co mają czas, ochotę i lubią pogadać :) Barbara P. (nik z Disquisa :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, czasem na prawdę ciężko odpisywać na bieżąco, a jednak o to chodziło w Disqus. Sama staram się raz na kilka dni usiąść i przyłożyć się do odpisywania na komentarze, ale fakt, że ja raczej nie jestem gadułą więc może rzeczywiście po prostu Disqus nie jest dla wszystkich :D Zmieniłam komentarze na te "Bloggerowe", mam nadzieje, że będzie ok :D Widzę też, że dużo jest osób, które czytają ale nie piszą komentarzy, może po prostu po moich monologach nie mają już takiej potrzeby :D

      Usuń
  5. ja mam disqusa i wole osobiscie bo mam kontrole, ale ostatnio ogolnie jest ogromny spadek komentarzy....pocieszam sie tym ze robi sie u nas tak jak na zagranicznych....tam najwieksze blogi prawie w ogole nie maja komentarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... A to mnie trochę pocieszyłaś :D

      Usuń
  6. Mam wrażenie, że w kosmetycznej blogosferze Disqus jest mniej popularny niż w innej tematyce. Dlatego na kosmetycznym blogu nie mam, a na polityczno-społeczno-lifestylowym zainstalowałam i tam liczba komentarzy znacznie wzrosła. Może to faktycznie kwestia społeczności do jakiej się trafia? Nie obrażając nikogo, ćzęsto blogowym "mamuśkom" nie chce się zgłębiać nowych technologii, więc nie tykają Disqusa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Blogger jest zasadniczo wygodniejszy, bo w sumie nie trzeba nic dodatkowo. Choć nie widzisz na swoim mailu odpowiedzi (a to fajne przy disqus). Ale to tylko jako użytkownik stwierdzam. ;) (dobra, leniwe bydlę jestem)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to nie, ja dostaję powiadomienia mailowe o każdym komentarzu z bloggera

      Usuń
  8. Dla mnie nie ma różnicy :) Obie wersje są dla mnie przyjazne :)
    PS Nie zamykaj bloga :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM