poniedziałek, stycznia 02, 2017

ABC MAKIJAŻU: WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O MAKIJAŻU I PIELĘGNACJI BRWI


Jeszcze pięć lat temu w ogóle nie myślałam o podkreślaniu brwi. Uważałam, że moje są wystarczająco gęste i ciemne, a umalowane będą wyglądały na przerysowane. Wszystko się zmieniało czym bardziej wchodziłam w świat makijażu, szczególnie tego znanego z Youtube.


Dzisiaj nie wyobrażam sobie już makijażu "bez brwi", ich podkreślenie stało się jednym z najważniejszych elementów. Twarz bez brwi wygląda źle. Na pewno nie raz widziałyście tego typu porównania, ale i ja pokażę mój makijaż z brwiami i bez nich. Prawda, że z lewej strony wygląda o wiele gorzej? Brwi stanowią ramę dla oka, nadają charakteru całej twarzy. Nie można pomijać ich robiąc makijaż, robimy sobie w ten sposób wielką krzywdę. Dobry makijaż brwi sprawi, że twarz nabierze wyrazu. Oprócz tego optycznie powiększy oko, powierzchnia powieki będzie wydawała się większa niż wcześniej, oko optycznie się podniesie. 







JAK DBAĆ O WŁOSKI?

Jeżeli macie gęste, ciemne brwi dbajcie o nie. Możecie nakładać na nie olejek rycynowy, dzięki któremu powinny wzmocnić się, szybciej rosnąć. Olejek rycynowy kupicie w aptece za kilka złotych (około 10 złotych, nie więcej) a na prawdę może on zdziałać cuda. Możecie nakładać go także na rzęsy. Warto też brwi... czesać. Tak samo jak co rano rozczesujecie włosy, codziennie po przebudzeniu sięgnijcie po spiralkę do brwi i przeczeszcie włoski żeby lepiej się układały.

JAK SKRACAĆ BRWI? 

Aby dokładnie i sprawnie skrócić za długie włoski będą potrzebne małe, ostre nożyczki oraz spiralka do brwi. Nożyczki mogą być zagięte (jak nożyczki do paznokci) albo proste (takie kupicie na przykład w sklepie z pasmanterią). O wiele łatwiej będzie Wam posługiwać się na początku tymi prostymi, jednak trudniej je znaleźć. Możecie spróbować też obcinać włoski nożyczkami do włosów, są większe, ale proste i łatwiej osiągniecie nimi pożądane efekty niż tymi zakrzywionymi.

Przechodzimy do skracania brwi. Pierwszy krok to zaczesanie włosków do góry, widzimy w ten sposób, które włoski wystają poza naturalny łuk brwi. I to właśnie je skracamy, na taką długość aby zaczesane do góry kończyły się właśnie z łukiem brwi. Łatwe? Łatwe! Całkiem łatwo domyślić się też, że skracam tylko włoski na początku brwi, te na ich końcu zostawiam zazwyczaj w spokoju, chyba, że na prawdę są długie jak te na głowie.

Ważnym tematem jest też wyrywanie zbędnych włosków. Tu też trzeba pamiętać o ważnych przyborach: pęsecie oraz spiralce do brwi. Spiralka przyda się do zaczesywania brwi tak żeby widzieć, które włoski znajdują się poza głównym łukiem i które trzeba wyrwać. Nie ma sensu wyrywanie włosków z głównego łuki brwi! W ten sposób przerzedzicie sobie brwi, czego później możecie żałować. Skupcie się na pozbyciu się włosków rosnących pod wymarzonym łukiem i nad nim. Z tym, że tych "nad nim" będzie do wyrwania o wiele mniej.





JAK WYZNACZYĆ IDEALNY ŁUK BRWI?

Kiedyś bardzo dużo się o tym mówiło, teraz o wiele większą uwagę skupia się na tym jak malować brwi. Według teorii idealny łuk brwi zaczyna się równo z wewnętrznym kącikiem oka. Kolejny ważny punkt, który należy wyznaczyć to największe wzniesienie brwi. Wyznaczamy je biorąc na przykład pędzelek, patrzymy prosto przed siebie i przykładamy pędzelek do skrzydełka nosa. Pędzelkiem wyznaczamy linie od nosa przez źrenice oka aż do brwi. Punkt, który wskaże na brwi ołówek/pędzelek jest tym, który powinien być najwyższym punktem brwi. Od tego momentu brew powinna już opadać i powoli kończyć się. Podobnie wyznaczamy koniec brwi- w tym przypadku pędzelek powinien wyznaczać linię od skrzydełka nosa przez zewnętrzny kącik oka. 

Wiemy już wszystko o skracaniu oraz wyrywaniu brwi, a także o właściwej pielęgnacji włosków i wyznaczaniu idealnego łuki. Czas przejść do makijażu brwi!


JAK MALOWAĆ BRWI? 

Tak na prawdę wszystko zależy od tego co lubicie. Są osoby, które najlepiej czują się z mocno zaznaczonymi brwiami, a są też takie, dla których taki makijaż jest przerysowany. Jedyną zasadą o której warto pamiętać, kiedy wybierzecie opcje mocnego zaznaczania brwi np. w stylu Nikkie Tutorials, jest to, że jaśniejszych kosmetyków używamy na początku brwi a ciemniejszych na ich końcach. Brwi możecie zaznaczać najróżniejszymi kosmetykami, którymi osiągniecie różne efekty. Przejdźmy zatem do omówienia ich a na koniec pokażę Wam mój makijaż brwi.


✩ Cień do brwi- cienie ma w ofercie prawie każda firma produkująca kosmetyki kolorowe. Efekt jaki osiągniecie z pomocą cienia będzie bardzo naturalny, jednak możecie go stopniować i osiągnąć efekt mocno wyrysowanych brwi. Wszystko zależy od was. Przyjęło się, że poszukujemy chłodnych odcieni- to sprawdza się w przypadku większości polek, wiele z nas ma włosy w chłodnym odcieniu. Jeżeli jednak macie włosy rude absolutnie nie trzymajcie się tych rad i szukajcie swojego idealnego koloru!
✩ Kredka- podobnie jak w przypadku cienia możecie osiągnąć bardzo naturalny efekt, ale też mocno wyrysowane brwi, zależnie od tego ile produktu nałożycie.
✩ Pomada- to już produkt dla tych, którzy lubią precyzyjny, mocno wyrysowany makijaż brwi. Możemy nimi osiągnąć efekt idealnych brwi jak z Insta. Posługiwanie się pomadą to nic trudnego, jednak niezbędny będzie dobrej jakości, cieniutki, skośnie ścięty pędzelek.
✩ Żel do brwi- możemy wybierać spośród barwionych żeli do brwi, dzięki którym jednocześnie przyciemnimy włoski i ułożymy je albo postawić na żel bezbarwny, który po prostu ułoży i utrwali ułożenie brwi. Do nakładania żelu nie potrzebujecie dodatkowych narzędzi, ewentualnie do wyczesania nadmiaru żelu możecie mieć pod ręką czystą spiralkę do brwi.
✩ Liner do brwi- do tej pory miałam do czynienia tylko z linerem Golden Rose. To produkt dający na prawdę mocny efekt, można nim idealnie wyrysować brew. Ograniczam się do używania linera tylko na końcówkach brwi.  
✩ Wosk do brwi- wosku używam zawsze zaczynając malować brwi. Dzięki niemu włoski leżą lekko "przyklejone" do skóry, widać wtedy gdzie dokładnie trzeba wypełnić je domalowując kilka włosków. Wosk sprawia, że włoski cały dzień będą ułożone dokładnie tak jak chcecie.


MÓJ MAKIJAŻ BRWI:

Na koniec małą aktualizacja mojego makijażu brwi. Pokazywałam wcześniej już dwa razy jak maluje brwi, czas na aktualizacje, czyli Brwi 2016! Jeżeli podoba się Wam w jaki sposób podkreślam moje brwi musicie to obejrzeć:


Ale się dzisiaj rozpisałam! Mam nadzieje, że dotrwałyście do końca tego postu i zdradzicie mi swoje sposoby na idealne brwi?

12 komentarzy:

  1. Świetny post :) Bardzo lubię żel do brwi i cienie Benefit, ale ostatnio polubiłam też kredkę Kobo :) Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Nic z tych kosmetyków nie używałam, ale kosmetyki do brwi Benefit oglądam za każdym razem w Sephorze :D Trochę późno, ale Szczęśliwego Nowego Roku! <3

      Usuń
  2. Bardzo przydatny post ;) Ja już maluje brwi od dłuższego czasu a tutaj niespodzianka dowiedziałam się czegoś nowego :) P.s też używam tych cieni z Lili Lolo :D Są super !

    OdpowiedzUsuń
  3. Post idealny dla mnie. Moje brwi są bardzo rzadkie i sprawiają mi naprawdę sporo problemów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam z ciekawością, już jakiś czas temu czytałam o przycinaniu brwi, od kiedy zaczęłam to robić - od razu zaczęły lepiej wyglądać niż tylko obskubane. Natomiast co do ich podkreślenia - używam cienia i wosku, ale też nie zawsze. Chyba jeszcze nie dorosłam to momentu, w którym uważam, że bez umalowanych brwi nie wyjdę z domu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie masz to szczęście, że wyglądają dobrze bez makijażu :D

      Usuń
  5. Dla mnie brwi też są bardzo ważną kwestią, ale póki co stosowałam jedynie kredki. Pora coś zmienić ;) a jak widzisz ,,zmianę koloru brwi" przy przefarbowaniu na jaśniejszy kolor włosów? Da się je jakoś skutecznie zamaskować? Blondynki z czarnymi łukami budzą jednak poczucie dysharmonii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o rozjaśniaczach do włosków na twarzy "Jolen" (można je znaleźć na Allegro), ale nigdy nie próbowałam :) Najczęściej blondynki z czarnymi brwiami niestety robią sobie krzywdę same rozjaśniając włosy i nakładając na brwi hennę :D

      Usuń
    2. Te rozjaśniacze brzmią ciekawie :D A myślisz, że jaśniejszy ton kredki do brwi mógłby trochę ugrać efekt? XD

      Usuń
    3. Mógłby i wielu przypadkach daje radę :D Ale to zależy jak ciemne włoski się ma :D

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM