sobota, lutego 18, 2017

MOJE DOMOWE LABORATORIUM | DIAGNOSTIC CIŚNIENIOMIERZ I GLUKOMETR


Może to nie temat, który najczęściej poruszam na blogu. W końcu to strona o makijażu. Jednak w ostatnim czasie dużo uwagi poświęcam zdrowiu i temu jak najlepiej o nie dbać. W styczniu okazało się, że musiałam całkowicie zmienić swoją dietę. I to nie na jakiś czas, ale już na zawsze. Musiałam wykluczyć z niej całą masę produktów, które mi szkodziły. Przez pierwsze dni czułam się słabo, ale wiedziałam, że robię to dla swojego zdrowia, aby ostatecznie czuć się lepiej.

Powoli zaczynam przyzwyczajać się do mojego nowego stylu życia. Aby samodzielnie, w domu, kontrolować czy wszystko jest dobrze, zdecydowałam się na trzy urządzenia: ciśnieniomierz, glukometr i urządzenie do pomiaru poziomu cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Dzięki temu bez ciągłych wizyt w laboratorium mogę w przybliżeniu wiedzieć jak zmienia się mój poziom tych wartości we krwi. 


CIŚNIENIOMIERZ 

Musicie przyznać, że to urządzenie, które przydało by się właściwie w każdym domu. Pamiętam te urządzenia w latach 90, kiedy to najczęściej tata mierzył komuś ciśnienie w bardzo tajemniczy dla mnie sposób. Nowoczesne ciśnieniomierze działają właściwie same. Ten który mam wystarczy włączyć na wcisnąć odpowiedni przycisk aby rozpocząć pomiar. Dodatkowo może on wykryć migotanie przedsionków, to arytmia, która może powodować nieprawidłowy przepływ krwi co zwiększa prawdopodobieństwo powstawania zakrzepów, które mogą prowadzić do groźnych zatorów.

Jego obsługa jest niezwykle prosta. Wystarczy wcisnąć odpowiedni przycisk i czekać na wynik pomiaru. Można zwyczajnie zmierzyć ciśnienie albo wybrać opcję podwójnego pomiaru, dzięki któremu urządzenie wykrywa migotanie przedsionków. Kiedy mierzyłam ciśnienie mojej mamie, aparat musiał dokonać pomiaru jeszcze trzeci raz aby dokładnie podać wynik. Aby aparat prawidłowo zmierzył ciśnienie, jedyne o czym trzeba pamiętać to odpowiednie nałożenie mankietu na ramię.

Jeżeli szukacie takiego urządzenia, sprawdźcie ofertę na tej stronie. Na pewno znajdziecie coś dla siebie. Mój model jest tu. Jego cena to 180 złotych, myślę, że to nie aż tak dużo za dobrej jakości sprzęt.



GLUKOMETR

Jeżeli u kogoś z rodziny wystąpiła cukrzyca i lekarz stwierdzi, że istnieje ryzyko, że pojawi się ona również u Was, warto raz na jakiś czas sprawdzić poziom cukru we krwi. Prawidłowy wynik na czczo to 70-99, wynik 100-125 może oznaczać stan przedcukrzycowy, a utrzymujący się przez kilka dni wynik powyżej 126 na czczo może oznaczać cukrzycę. Jego obsługa jest jeszcze prostsza niż ciśnieniomierza. Wystarczy włączyć go, włożyć pasek do pomiaru w odpowiednie miejsce a następnie nakłuć palec i umieścić na pasku kropelkę krwi.

Najczęściej mówi się o skutkach zbyt dużego poziomu cukru we krwi, jednak tak samo groźny jest jego za niski poziom. Kiedy wartość cukru spada poniżej 60 człowiek staje się rozkojarzony, nie może się skoncentrować, jest senny, może pojawić się bladość i zawroty głowy. Kolejny etap to spadek poniżej 40, może się to objawiać agresją, skłonnością do gniewu. Zbyt niski poziom cukru we krwi może skutkować utratą przytomności a w skrajnych przypadkach nawet śmiercią. Nie jestem lekarzem, ale staram się w skrócie przedstawić Wam to czego dowiedziałam się w ostatnim czasie "po ludzku". Jeśli więc będąc u rodziców, babci, kogokolwiek kto choruje na cukrzycę, zmierzycie swój poziom cukru i na wyświetlaczu pojawi się bardzo niski wynik- nie cieszcie się za bardzo, ale skonsultujcie to z lekarzem.

Kilka modeli glukometrów znajdziecie na stronie Diagnosis, mój model to Diagnosis Gold System, który kosztuje 80 złotych. Dodatkowo łatwo dokupić do niego dodatkowe igły i nakłuwacz.

6 komentarzy:

  1. Mam ciśnieniomierz i glukometr. Faktycznie warto mieć takie rzeczy w domu. Sama byłam zaskoczona jak ból głowy okazał się powodowany podwyższonym ciśnieniem. A zawsze miałam je bardzo niskie, więc była to spora niespodzianka. Cukrzyca jest w mojej rodzinie dziedziczna, więc tu też trzymam rękę na pulsie. O zdrowie warto dbać i warto mieć w domu takie urządzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki ciśnieniomierz to dobra rzecz, też bym potrzebowała coś takiego. Glukometr mam, przydaje się kiedy odczuwam spadki cukru. Przydałoby się coś jeszcze do pomiaru cholesterolu. Kiedyś miałam świetny, ale po żółtaczce wszczepiennej mam stale problemy :) Życzę dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do cholesterolu też mam machinę ;D cholesterol i trójglicerydy muszę szczególnie kontrolować więc zainwestowałam i w takie urządzenie :)

      Usuń
  3. U mnie w domu są oba te urządzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w domu mam tylko ciśnieniomierz, chociaż z reguły go nie używam, bo nie mam problemów z ciśnieniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam jak jako dziecko uczyłam się używać ciśnieniomierza. Takiego tradycyjnego z pompką. W sumie najbardziej lubiłam bawić się stetoskopem. :-)
    Żadnego z tych urządzeń nie mam w domu, ale jak nic się nie naprawi, to glukometr będzie konieczny. :-(

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM