sobota, kwietnia 08, 2017

NOWOŚCI MARCA | HAUL


Czas na zakupowe podsumowanie miesiąca. W marcu bardzo starałam się nie szaleć z nowościami, kupiłam kilka rzeczy, ale uważając aby nie nadszarpnąć domowego budżetu. I to się udało! Mocniej zastanawiając się nad każdą kupowaną rzeczą udało mi się uniknąć kosmetyków, które nie przydałyby mi się i tylko zalegały w szufladzie. Kilka ciekawych produktów przybyło do mnie także w paczkach PRowych. Zobaczcie same, co nowego pojawiło się u mnie w ciągu ostatniego miesiąca.


Kiedy na początku miesiąca Bartek zapytał mnie co chciałabym dostać na Dzień Kobiet, nie mogłam odmówić sobie zamówienia cieni Glam Shadows. Często oglądałam je w internecie i byłam bardzo ciekawa jak sprawdzą się u mnie. Cienie są dobre, jednak nie jestem zachwycona ich pigmentacją- może to wina innych cieni, które mam, kwestia tego do czego się je porównuje oraz wyboru kolorów z gamy Glam Shadows. To dobre cienie, jednak miałam co do nich większe oczekiwania. Sprawdźcie ich recenzje → Glam Shadows | Czy warto? 




Chyba w lutym, do salonów Inglot, trafiła kolekcja cieni w kremie Aquastic. To dziesięć odcieni połyskujących cieni w kremie. Wybrałam różowy odcień, który pięknie wygląda na powiekach i urozmaica makijaż ust nałożony na środek dolnej wargi.

Tak jak wspominałam w ulubieńcach marca, na moich paznokciach królują zakupione w tym miesiącu lakiery NeoNail Flowersense. Lakiery są przepiękne i jestem bardzo zadowolona, że się na nie zdecydowałam. 

Marzec to w dużej mierze miesiąc wzmożonej pielęgnacji. W szale wiosennych zakupów pielęgnacyjnych postawiłam na cztery kremy Miya MyWonderBalm oraz nawilżający krem pod oczy Vianek. Recenzje kremów Miya możecie przeczytać tu → Miya MyWonderBalm. Z kolei o kremie pod oczy Vianek opowiem więcej niedługo.



Korzystając w możliwości zdecydowałam się przetestować serum do twarzy Regenerum. Wspominałam Wam już, że moja sucha skóra źle znosi zmiany pogody, serum Regenerum bardzo mi pomogło. Sprawdźcie koniecznie jego pełną recenzję → Regenerum Serum do twarzy. Niedługo pokażę Wam na blogu także odżywkę do włosów Bionigree. Niedawno pokazywałam już serum do skóry głowy tej samej firmy, sprawdźcie najpierw co myślę o tym produkcie → Bionigree- serum do skóry głowy.

Robiłyście w marcu duże zakupy? Co nowego się u Was pojawiło?     

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Niedługo pojawi się jego recenzja ♥

      Usuń
  2. Bardzo fajne kosmetyki, niech Ci dobrze służą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam krem pod oczy Vianka i jest bardzo fajny na dzień pod makijaż. W marcu wielkich zakupów nie było, ale parę rzeczy wpadło m.in. kosmetyki Biolove :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam Biolove, chętnie o nich poczytam :D ♥

      Usuń
  4. czekam na recenzje kremu z Vianka - szukam czegoś fajnego pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne są Twoje zdjęcia :) Czuć wiosnę u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zrobiłam aż za duże. Tyle wypłatę widziałam... ;)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM