poniedziałek, sierpnia 21, 2017

TOP 10 KOSMETYKÓW INGLOT


Inglot to moja ulubiona Polska marka. Kocham ich kosmetyki i bardzo często po nie sięgam. Dlatego też zdążyłam w ciągu kilku ostatnich lat znaleźć w ich asortymencie kilka kosmetyków bez których już nie wyobrażam sobie mojego makijażu. Rozsiądźcie się wygodnie i zapraszam do obejrzenia 10 najlepszych kosmetyków z oferty Inglot.


10. MGIEŁKI DO TWARZY 


Mgiełka, której sama najczęściej używam to różowa mgiełka nawilżająca do cery suchej. Zazwyczaj sięgam po nią latem, podczas upałów. Świetnie odświeża makijaż, zdejmuje z niego pudrową warstwę dzięki czemu wygląda bardziej świeżo i promiennie, a także daje ukojenie skórze. Przepadam także za mgiełką utrwalającą makijaż (wersja przezroczysta), dzięki której makijaż przetrwa każdą imprezę.


9. PUDER SYPKI HD


Przez wiele lat był niezastąpiony w mojej kosmetyczce. Lubię go za doskonałe utrwalanie makijażu i delikatnie rozświetlającą formułę. Puder ma w sobie mini drobinki, które pięknie odbijają światło i sprawiają, że cera staje się pięknie wygładzona, wygląda świeżo i zdrowo.




8.  PODKŁADY HD


Inglot HD Perfect Coverup

Mają dobre krycie, które można stopniować i (do niedawna) miały korzystną cenę. Niestety cena w ostatnim czasie sporo wzrosła i teraz zdecydowanie wolę dołożyć trochę i kupić podkład MAP, jednak nadal Inglot HD jest jednym z moich ulubieńców. Podkład pięknie wychodzi na zdjęciach, sprawdza się przy sesjach zdjęciowych i makijażach ślubnych, długo utrzymuje się na skórze.


7. EYELINERY


Żelowe eyelinery Inglot wyparły z mojego kufra wszystkie inne. Mam je w najróżniejszych kolorach i ciągle mi mało! Najczęściej używam czarnego i brązowego- idealnie sprawdzają się przy makijażach ślubnych i wieczorowych. Mają kremowo-żelową konsystencję z którą bardzo łatwo się pracuje, a jeżeli zaczynają zasychać dobrą formułę szybko przywraca im płyn Duraline.

9 sposobów na płyn Duraline


6. PUDRY DO KONTUROWANIA HD


Moje ulubione kosmetyki do konturowania to właśnie pudry HD Inglot. Przed nimi używałam bronzerów Kryolan, jednak pudrom Inglot udało się je przebić. Uwielbiam bronzery 505 i 509 do przyciemniania i cudowny, żółtawo- waniliowy rozjaśniacz 503, który najczęściej nakładam pod oczy, jednak wybór kolorów jest o wiele większy! W ofercie znajdziecie 14 odcieni (w tym 2 jasne) spośród których na pewno każdy wybierze coś dla siebie.


5. KREDKI KOHL PENCIL


Miękkie, wspaniale napigmentowane i genialnie utrzymujące się na linii wodnej. Kredki Kohl Pencil mają kremową konsystencję, łatwo je ładnie rozetrzeć. Są także bardzo trwałe. Najczęściej używam ich na linię wodną (beżowa i czarna), ale także jako bazy pod cienie do powiek.

Inglot Rise & Shine
Inglot Kohl Pencil 02, 07, 08




4. KONTURÓWKI DO UST COLOR PLAY


Idealnie suną po ustach, mają satynowo-matowe wykończenie i są całkiem trwałe. Dostępne są w 13 różnych kolorach (z czego na zdjęciu możecie zobaczyć swatche aż 6 z nich) o mocnej pigmentacji. Kolory jakie znajdziemy w ofercie to odcienie od neutralnych, idealnych na co dzień aż po totalnie szalone. Moje ulubione odcienie to 316 i 318- naturalne, lekko przybrudzone odcienie różu.


3. PIGMETY


A szczególnie te kruszone, o większych drobinkach. Pięknie wyglądają nakładane na mokro jak i na sucho, mają ciekawe, opalizujące kolory i urozmaicają każdy makijaż. Znajdziecie je w salonach w najróżniejszych kolorach i w najróżniejszych wykończeniach (są opalizujące, matowe, z brokatem- czego dusza zapragnie).  Świetnie wyglądają nałożone z płynem Duraline.


2. POMADY DO BRWI


Dostępne w 12 kolorach, zarówno chłodnych jak i ciepłych wśród których znajdziemy odcienie idealne dla blondynek, brunetek a także dziewczyn o rudych włosach. Pomady mają żelowo-kremową konsystencję która łatwo się rozprowadza i której kolor można stopniować. I, co najlepsze, pomada jest wodoodporna- nie straszne jej ćwiczenia fizyczne ani randka na basenie.



1. POMADKI MATTE HD

Inglot matowe pomadki w płynie

Na koniec produkt, który budzi mieszane emocje. Znam osoby, które nienawidzą te pomadki, ale i takie, które są zachwycone nimi tak jak ja. Dla mnie to najlepsze zastygające, matowe pomadki jakie można kupić stacjonarnie w przystępnej cenie. Ich konsystencja jest lekko, lekko wodnista, łatwo się rozprowadza na ustach i w miarę szybko zastyga. Nie zastygają jednak za szybko- można spokojnie pomalować usta i nanieść lekkie poprawki. Ich trwałość jest MEGA. Odcień 16 to mój ulubiony kolor przy makijażach ślubnych i często słyszę, że mimo jedzenia pomadka ładnie trzymała się kilka godzin. Często malowałam nią usta pracując po 10-12 godzin w perfumerii i w ciągu dnia nie potrzebowałam wielu poprawek. Wybór kolorów jest coraz większy i mam nadzieję, że będzie się jeszcze powiększał.

Używacie kosmetyków Inglot? Może Wy także macie swoje ulubione kosmetyki z ich asortymentu?

20 komentarzy:

  1. Ja z Inglota mam jedynie cienie. Od lat jestem och wierna fanka. Są bardzo dobrze napigmentowane I mają fajne odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I są dostępne w całym mnóstwie kolorów <3

      Usuń
  2. Już nie pamiętam, co ostatnio stosowałam tej marki. Pewnie cienie, ale musiało to być bardzo dawno.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham ich pigmenty, a pomadzie się nasłuchałam wiele dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nic z tego sklepu nie mam, ale gdy tylko zaczną moją przygodę z makijażem, od razu wypróbuję ich produkty ;) wiele osób je poleca. Pozdrawiam! Natalia z bloga nati-jest-fit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Inglota najbardziej lubię puder do konturowania nr 505, róże do policzków, pomadę i pigmenty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię bardzo markę ogólnie i chętnie robię tam zakupy.
    Muszę koniecznie uzupełnić swoją kosmetyczkę o kilka pigmentów.
    No i koniecznie jak najszybciej muszę pomiziać nową kolekcję #FEBulous !

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam cienie i bardzo je lubie (what a spice), roz a teraz kusza mnie pigmenty :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pigmenty mają cudne kolory. Bardzo lubię tą markę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedys byłam dużą fanką INGLOTA Ale jak zaczęły ceny rosnąć to mi troszkę przeszło. Ale moim największym hitem jest Duraline z inglota! nic mi tego nie zastąpi😀

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam puder do konturowania 505 :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo cenię i uwielbiam naszą polską markę !!! Mam wiele perełek kosmetycznych ale chyba najbardziej przepadam za tymi cudnymi pigmentami :)
    Świetny wpis i piękne zdjęcia jak zawsze *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pigmenty są genialne <3 Już kombinuje jakie dokupić kolejne ;))

      Usuń
  12. Uwielbiam kosmetyki Inglota. Używam cieni, bronzera, różów, pigmentów, Duraline, puder sypki 3S - najlepszy puder jaki miałam w życiu!, pomada do brwi, palety magnetyczne.Freedom system jest super- kompletuję swoją paletę i dzięki temu używam z niej wszystkich kosmetyków. Muszę spróbować matowej pomadki, eyelinera i kredek do oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z Inglota mam tylko Duraline i konturówkę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. a jak dla mnie podkład hd, to wielkie rozczarowanie, po nałożeniu wygląda tragicznie :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM