poniedziałek, sierpnia 07, 2017

ULUBIEŃCY LIPCA + HAUL


Kolejny miesiąc minął mi tak szybko, że ledwo zdążyłam się do niego przyzwyczaić. Zdążyłam za to kupić kilka nowych kosmetyków. W końcu kupiłam podkład Born This Way od Too Faced i uzupełniłam odcienie podkładu Makeup Atelier Paris o dwa nowe odcienie. Najpierw jednak pokażę Wam moich ulubieńców!


Lipiec w Szczecinie był wyjątkowo deszczowy. Przez to kilka kosmetyków do opalania, które pokazywałam Wam w → ulubieńcach czerwca wciąż czeka na przetestowanie. Miałam za to więcej chęci do malowania się i przetestowałam kilka nowych i starych produktów w ekstremalnych warunkach (w Szczecinie większość lipca było duszno i padał deszcz), więc wszystkie ulubione produkty lipca to kolorówka.


ULUBIONE W LIPCU

MAKEUP GEEK ICONIC LIPSTICK "LIVELY"


Pomadki Iconic zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie → Makeup Geek Iconic Lipstick, szczególnie odcień Lively skradł moje serce. Pomadka ma matowe wykończenie, jest długotrwała i ma piękny kolor. Lively to zgaszony, jakby lekko przybrudzony odcień różu. Jest idealna na co dzień. 

MAKEUP ATELIER PARIS WATERPROOF FOUNDATION 2Y


Dawno nie miałam podkładu, który tak pięknie wyglądałby na mojej cerze. Podkłady MAP znałam już wcześniej, jednak w jaśniejszych i ciemniejszych odcieniach, których nigdy nie chce mi się mieszać kiedy się maluję. Kiedy lekko się opaliłam sięgnęłam po podkład w odcieniu 3NB, szybko jednak opalenizna zbledła, a ja przyzwyczaiłam się do tego podkładu. Wtedy kupiłam podkład w kolorze 2Y,  kolor okazał się idealny. Pokochałam te podkłady i niedługo na pewno opowiem Wam o nich więcej.




BEN NYE PUDER "NEUTRAL SET"


Do kupna tego pudru przymierzałam się już od dawna. Chciałam jednak odcień "Banana". Ostatecznie uznałam, że neutralny, transparentny puder sprawdzi się u mnie lepiej. Puder ładnie utrwala podkład na wiele godzin. W zależności od podkładu uzyskamy całkowicie matowe lub satynowe wykończenie, które wygląda bardzo naturalnie.


JUVIAS PLACE MASQUARADE PALETTE


Pokazywałam Wam tą paletę już kilka miesięcy temu → Juvias Place Masquarade Palette, niedawno przypomniałam sobie o niej i teraz nie mogę się z nią rozstać. W tej palecie brakuje jedynie matowego beżowego i czarnego cienia, wtedy byłaby to paleta idealna. Znajdziemy w niej jednak szalone kolory i piękne odcienie brązów, które pozwolą wykonać makijaż dzienny i szalony makijaż wieczorowy.


GOLDEN ROSE LONGSTAY BROW STYLING GEL 


Jeden z najlepszych żeli do brwi, jakie kiedykolwiek miałam.  Jest ultra mocny! Jego minusem jest to, że ma lekko brązowy kolor, przez co nie będzie wyglądał dobrze u blondynek. Przy ciemniejszych brwiach wygląda bardzo dobrze, utrwala ich ułożenie i jednocześnie podkreśla każdy włosek- dzięki temu brwi są dodatkowo podkreślone.



HAUL LIPIEC 


Nie kupiłam w tym miesiącu dużo, jednak są to ciekawe produkty, bardzo dobrej jakości. Na stoisku Golden Rose wręcz upolowałam puder transparentny, który jest tak rozchwytywany, że nigdy go nie ma. Czekałam na niego prawie dwa tygodnie, jednak było warto. Puder mocno matowi skórę, utrwala podkład i nadaje się także do Bakingu, świetnie wygląda nakładany pod oczy. Inny puder, który w końcu kupiłam to Ben Nye Neutral Set o którym mówiłam już przed chwilą w ulubieńcach.

Kupiłam też kilka nowych podkładów: dwa kolory Makeup Atelier Paris Waterproof 2Y i 3NB, Estee Lauder Double Wear 3c2, Make Up For Ever Ultra HD Y445 oraz Born This Way w kolorze Vanilla. Uff, sporo ich, jednak kilka mi się skończyło i musiałam uzupełnić zapasy. O podkładach Makeup Atelier Paris obiecuje post niedługo- już jakiś czas na nich pracuję i mogę co nieco o nich powiedzieć. Born This Way kupiłam w ciemno z myślą o sobie, niestety jest dla mnie o wiele za żółty.

Ostatni produkt, który kupiłam w lipcu to glinka Dr Jart+ o której mogłyście poczytać już wczoraj → Dr Jart+ Trans-Foam Clay Pink, jestem z niej niesamowicie zadowolona, dobrze, że się na nią zdecydowałam. Jeśli jesteście jej ciekawe, sprawdźcie recenzje!



To już wszystkie moje zakupy! Podzielcie się ze mną swoimi lipcowymi zakupami i oczywiście ulubieńcami? Jakie kosmetyki sprawdzają się u Was w upalne dni? Co zabrałyście ze sobą na wakacje? Lub co z nich przywiozłyście?

13 komentarzy:

  1. Trochę wstyd się przyznać, ale nic nie znam ;) :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Moj haul z urlopu musze podzielic na 2 hihihi

    OdpowiedzUsuń
  3. To muszę sobie kupić ten żel do brwi jak jest mocny. Puder Ben Nye mocno zachwalają makijażystki. Kiedyś miałam na niego sporą ochotę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Ben Nye się mega sprawdza, ale mam jeszcze ochotę na RCMA :)

      Usuń
  4. Mnie urlop dopiero czeka , miesiąc słodkiego lenistwa w Polsce ! To dopiero będą zakupy 😂😁 Mam ten żel z GR do brwi ale leży gdzieś głęboko w szafie, może dlatego ze przyzwyczaiłam się już do żeli MACa ! Hmmm muszę go odkopać !

    OdpowiedzUsuń
  5. O niemalże wszystkim słyszałam, ale niczego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Paleta jest bardzo crazy, ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM