środa, października 11, 2017

6 PUDRÓW DO KONTUROWANIA IDEALNYCH DLA JASNEJ KARNACJI



Dziewczyny z jasną cerą na pewno zainteresuje dzisiejszy post. Pokażę Wam 5 pudrów do konturowania, którymi na pewno nie zrobicie sobie krzywdy. Bronzery te są na tyle jasne, że nie zrobicie sobie nimi brzydkich plam. Jednocześnie są łatwo dostępne i we w miarę przystępnych cenach. 



Moim najnowszym odkryciem jest bronzer, a właściwie róż, od NYX w odcieniu "Taupe". Jest całkowicie matowy i ma chłodny, lekko wpadający w fiolet odcień. Ten bronzer jest bardzo dobrze napigmentowany. Róż "Taupe" jest satynowy, bardzo dobrze się nakłada i pięknie rozciera. Nałożony na twarz w małej ilości wygląda bardzo naturalnie i z powodzeniem imituje naturalny cień. Bronzer NYX dostępny jest w opakowaniu mieszczącym około 4,5g i kosztuje około 30 złotych.




Kolejne dwa bronzery to moi → ulubieńcy 2016 roku: bronzer Chocolate Soleil od Too Faced w odcieniu Medium/Deep Matte Bronzer oraz puder do konturowania twarzy Artdeco w kolorze 21. Bronzer Artdeco jest bardzo jasny, ma delikatnie chłodny odcień. Jest mocno napigmentowany, jednak delikatny odcień sprawia, że łatwo się go nakłada i nawet nie mając dużych umiejętności można nałożyć go sprawnie i uzyskać naturalny efekt. Tak samo jak w przypadku różu NYX, bronzer Artdeco pięknie się rozciera. Minusem jest to, że kupujemy go w formie wkładu do palety, jednak ma plastikowe zamknięcie dzięki, któremu możemy przechowywać go także w takiej formie. Bronzer Artdeco kupicie w perfumeriach Douglas, 5g kosztuje około 41 złotych.

Czekoladowy bronzer Too Faced wyróżnia się niesamowitym, czekoladowym zapachem. Zapach znika podczas nakładania- dla jednych może to być plus, dla innych minus, jednak na początku jest intensywny. Bronzer bajecznie się rozciera, więc jego nakładanie to sama przyjemność. Jego konsystencja jest przyjemna, jedwabista, łatwo nabiera się na pędzel. Ma całkiem mocną pigmentację. Jego odcień jest na pograniczu chłodnego i ciepłego- nadaje się do konturowania twarzy, wygląda naturalnie i ładnie, jednak jest o wiele cieplejszy od bronzera NYX więc nadaje także twarzy zdrowego, lekko opalonego odcienia. Too Faced Chocolate Soleil znajdziecie w Sephorze, gdzie 10g produktu kosztuje około 139 złotych.


Inny bronzer, który kupicie w formie wkładu do palety to Inglot HD. Na pewno oglądając moje filmiki zorientowałyście się już, że to moje ulubione bronzery! Są dostępne w wielu odcieniach, idealnie się blendują, ich intensywność można budować, a palety komponować według własnych potrzeb. Idealne! A idealny dla jasnych karnacji będzie odcień 505, który jest chłodny i daje piękny, naturalny efekt cienia na policzku. Jego cena to około 40 złotych za wkład do palety.

Kolejny produkt świetny dla jasnych karnacji to → paleta do konturowania Golden Rose. Słyszałam o niej różne opinie, ale z własnego doświadczenia powiem Wam, że bronzery, które są w tej palecie świetnie sprawdzają się na osobach o jasnej cerze. Ich pigmentacja jest średnia, jest to jednocześnie plus i minus tej palety. Minus dla osób bardziej doświadczonych, które spodziewają się dobrze napigmentowanych kosmetyków z którymi potrafią i lubią pracować. Za to plus dla osób, które zaczynają się malować. Tymi bronzerami (i pudrem rozjaśniającym) nie da się zrobić sobie plam więc spokojnie poradzi sobie z ich nakładaniem każdy. W palecie mamy puder do rozjaśniania i, co najważniejsze w dzisiejszym wpisie, dwa bronzery. Jeden odcień jest chłodniejszy i ciemniejszy, on posłuży do konturowania, a drugi cieplejszy i odrobinę jaśniejszy- ten z kolei idealnie sprawdzi się do lekkiego ocieplenia twarzy. Paletę kupicie na stoiskach Golden Rose za około 25 złotych.



Ostatni bronzer to bronzer z → palety do konturowania Wibo "Light". W palecie znajdziecie róż, rozświetlacz i bronzer w bardzo ładnym odcieniu. Bronzer jest całkowicie matowy, chłodny ale nie szary i bardzo dobrze się rozciera. Jego pigmentacja, podobnie jak w palecie Golden Rose, jest średnia, ale efekt jaki daje na twarzy jest bardzo ładny. Bronzer wygląda bardzo naturalnie, a efekt ten uzyskamy niespecjalnie się wysilając, bo ten bronzer praktycznie nakłada się sam. W Rossmannie paletę Wibo kupicie za około 19 złotych. 

Bronzery, które wymieniłam świetnie sprawdzą się u kobiet z jasną karnacją czyli u zdecydowanej większości Polek. Może wybierzecie spośród nich idealny dla siebie? Macie inne ulubione bronzery? Piszcie w komentarzach! Bardzo chętnie dowiem się i być może przetestuje.

8 komentarzy:

  1. O! To coś dla mnie! W bladziochach siła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubie ten bronzer z paletki Wibo. Polecam tez z paletki Lovely Sculpting powder. A niedawno kupiłam czekoladkę Lovely i bronzer z Kobo Sahara Sand:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zadnego nie mam ale podoba mi sie ich wykonczenie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie dobrze się sprawdza puder Terracotta z Golden Rose w numerze 4. Tego używam do ocieplania, a dla mocniejszego konturu sięgam po puder z Kobo Nubian Desert, ale ten trzeba przy jasnej karnacji nakładać lekką ręką i bardzo delikatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Inglota 505 i Too Faced :D Mam te białe lusterko z KiK ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory wydają się bardzo neutralne i myślę, że będą pasować większości Polek:) Bardzo fajne zestawienie. Ja używam pudru z Glam shopu o nazwie Kontur i jest to neutralny brąz wpadający w chłodne tony, coś w stylu KOBO Sahara Sand:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wielką ochotę na bronzer z Inglora. Na co dzień wybieram trio od Pierre Rene.

    OdpowiedzUsuń
  8. Too Faced jest na mojej liście ale póki co kupiłam bronzer z Hourglass więc muszę zregenerować swój portfel ! :D Myślę jeszcze nad Hoola Light Benefitu jest równie pięknym bronzerem do jasnej karnacji . Takimi moimi drogeryjnymi pewniakami to puder do konturowania KOBO Sahara Sand i puder Golden Rose 04 ale nie pamiętam dokładnej nazwy :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM