Witaj!
Cześć, jestem Agata!
Cieszę się, że do mnie trafiłaś! Mój blog to miejsce gdzie znajdziesz recenzje najróżniejszych kosmetyków, porady dotyczące makijażu i całe mnóstwo inspiracji! Rozgość się i przeczytaj kilka najnowszych wpisów. Od 10 lat profesjonalnie zajmuję się makijażem, wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie (i okolicach), prowadzę lekcje makijażu na użytek własny oraz szkolenia dla początkujących wizażystów. Kocham makijaż i z przyjemnością przygotuję Cię na każdą ważną dla Ciebie okazję.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

ORGANIZACJA KOSMETYKÓW W TOALETCE (I NA NIEJ) CZYLI O TYM JAK PRZECHOWUJE SWOJE KOSMETYKI



Wiecie jak często dostaje pytania o to, jak przechowuje moje kosmetyki? Śmiało można powiedzieć, że jest to jedno pytanie na dziesięć. A więc aż 10% pytań, które mi zadajecie, dotyczy tego, jak przechowuje i utrzymuje w czystości moje kosmetyki! To bardzo dużo! Dlatego najwyższy czas pokazać Wam moją "toaletkę". 


Dlaczego piszę "toaletkę"? A dlatego, że taka standardowa toaletka to to nie jest. Mam też klasyczną toaletkę, taką z dwiema szufladami, nad którą wisi lustro. Wiecie, taką, która jest PRAWDZIWĄ toaletką. Ale w tych dwóch szufladach mojej prawdziwej toaletki mieści się moja kolekcja perfum i odrobinka codziennej pielęgnacji, takiej którą nakładam przed snem. Ta toaletka stoi w sypialni i niestety moje kosmetyki do makijażu nigdy by się w niej nie pomieściły.




Z tego powodu moją kosmetyczną toaletką jest najzwyklejsza, olbrzymia komoda na osiem szuflad. A właściwie dwie komody, ale nie we wszystkich z tych 16 szuflad mieszczą się kosmetyki. Trzymam w nich także narzędzia do stylizacji włosów (wałki termiczne, lokówkę, prostownicę), ozdoby do zdjęć, dodatki do aparatu, obiektywy.

Dwie szuflady zajmują "półprodukty", z których (o ile mam czas) robię własne opaski lub wianki, a kolejne dwie należą do mojej kolekcji "kupnych" ozdób do włosów. Są tam opaski, spinki, ale też np. kolczyki. Moja kolekcja opasek liczy już sztuk. Jeśli macie ochotę mogę kiedyś pokazać Wam je wszystkie. Cztery szuflady zajmują moje kosmetyki. W trzech umieściłam kosmetyki do makijażu, takie których używam najrzadziej, a ostatnią zajmują akcesoria do stylizacji brwi henną pudrową. Jak widzicie: trochę tego jest.








Dla mnie, jako wizażysty, najważniejsze w toaletce są dwie rzeczy: duży blat do pracy oraz szuflady, w których łatwo mogę poukładać kosmetyki i widzieć wszystkie od razu po otworzeniu danej szufladki. Takiej wygody nie daje szafka, w której zwykle kosmetyku ułożone są "warstwami" w kolejnych pudełeczkach lub na półce (przez co marnujemy powierzchnię). Zdaję sobie jednak sprawę, że nie każdy ma tyle kosmetyków co ja i zwykle mniejsze toaletki świetnie sprawdzają się jako miejsce przechowywania kosmetyków do makijażu. Dlatego przygotowałam dla Was kilka propozycji pięknych toaletek z 2 i 3 szufladami (na stronie znajdziecie nawet takie, które mają aż 4 szuflady), które mogą się Wam spodobać. Toaletki znajdziecie na stronie Homebook.pl. Spójrzcie tylko jakie są piękne!




JAK UKŁADAM KOSMETYKI?


W moich szufladach znajdują się przede wszystkim kosmetyki, których bardzo rzadko używam i zapasy. Większość kosmetyków przechowuję na blacie komody. Układam je w takich samych, białych pudełeczkach kategoriami. Na zdjęciach możecie obejrzeć jak to wygląda. Myślę, że nie będziemy dzisiaj zajmować się całą moją makijażową kolekcją, ale tym dlaczego w ten sposób układam kosmetyki? 

Na blacie leżą kosmetyki, których najczęściej używam malując np. moje modelki. Dzięki ułożeniu ich w taki sposób mogę płynnie wykonywać makijaż bez szukania czegoś co chwilkę i przerzucania kolejnych palet w szufladzie.

Sprawdźmy co trzymam na wierzchu, zaczynając od prawej strony. W pierwszych "przegródkach" (czyli białych kartonikach, które widzicie na zdjęciach) są moje palety cieni do oczu. Zawsze układam je od najwyższej do najniższej, żeby wszystkie mieć cały czas "na oku" i nie zapominać o żadnej z nich. Dzięki temu udaje mi się (w miarę) zużywać palety cieni. Kiedyś było tak, że potrafiłam w kółko używać jednej palety, a inne leżały zapomniane na dnie szuflady "starzejąc się".







Trzymając się zasady "wyższe z tyłu, niższe z przodu" poukładałam także resztę kosmetyków. W kolejnych przegródkach leżą moje pigmenty, cienie kremowe i brokaty (bliżej krańca blatu) i palety do konturowania oraz wszelkie pojedyncze róże, bronzery i rozświetlacze (przy ścianie).  W połowie blatu znalazły się przegródki z moimi podkładami i korektorami (są wyższe, więc są przy ścianie) oraz pudrami i wszelkimi eyelinerami, bazami i mascarami do rzęs. Następnie możecie zobaczyć kolekcję kosmetyków do ust i brwi. Z tym, że tych do brwi jest malutko i spokojnie mieszczą się obok kredek do ust, obecnie używam tylko palety cieni do brwi z Kobo oraz kilku farbek Make Up For Ever i pomad od Anastasii Beverly Hills.

Dwie ostatnie przegródki to już kępki rzęs, różnego rodzaju akcesoria, pielęgnacja, utrwalacze i produkty do dezynfekcji. Za nimi możecie zobaczyć pędzle, ale one leżą tam tylko kiedy kogoś maluję, w inne dni nie kurzą się na wierzchu.

Takie ustawienie kosmetyków sprawia, że wszystko mam na oku i żaden produkt nie leży długo nieużywany. Zawsze odkładam kosmetyki na ich miejsce, więc malując "u siebie" nie mam też problemu z ciągłym szukaniem kolejnych rzeczy i można powiedzieć, że oszczędzam czas.




Ok. Właśnie tak wygląda organizacja kosmetyków w mojej toaletce. Myślę, że rozwiązania są proste (białe kartoniki, których używam to kartoniki po pudełkach Golden Box), łatwo utrzymać w takim systemie porządek i nie marnować kosmetyków, przez to, że nieużywane wyrzucimy kiedy minie ich termin ważności. Lubię mieć porządek w kosmetykach, dlatego zawsze są one na swoim miejscu, a dodatkowo regularnie przecieram ich opakowania i dezynfekuje je po każdej malowanej osobie.

Opowiedzcie mi jak Wy przechowujecie swoje kosmetyki! Może któraś z toaletek na Homebook.pl szczególnie się Wam spodobała?










Komentarze

  1. Toaletki na kosmetyki na pewno są bardzo przydatne, jak tych kosmetyków ma się całkiem sporo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba jeszcze u nikogo nie widziałam aż tylu kosmetyków! Bardzo pomysłowo i sensownie poukładane,na pewno nie ma problemu ze znalezieniem konkretnej rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. fantastyczna komoda, przy większej ilości kosmetyków trzeba mieć odpowiednią organizację, ja mam pokój niemal w całości przeznaczony "dla mnie" czyli makijażu i pielęgnacji ale i tak wiele kosmetyków znajduje się w łazience

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że jestem pod wrażeniem zarówno ilości kosmetyków, jak również pomysłowym wygospodarowaniem przestrzeni na ich wygodne ułożenie, wszystko pod ręką, w określonym miejscu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niedawno kupiłam sobie właśnie białą komodę z 6 szufladami. 3 przeznaczyłam na kosmetyki, 3 na ubrania. Brakuje mi jeszcze takich organizerów do środka :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤