wtorek, września 12, 2017

SUVA BEAUTY NEUTRAL NECESSITY


Cienie Suva Beauty zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie kiedy zaczęłam używać palety →Cupcakes and Monsters. Ich jakość, piękne odcienie i trwałość zachęciły mnie do kupienia kolejnych dwóch palet tej marki: Neutral Necessity, która idealnie sprawdzi się przy makijażach dziennych i ślubnych oraz Keepers of Magic, idealna do większych szaleństw. 


SUVA BEAUTY NEUTRAL NECESSITY


Dzisiaj opowiem Wam o palecie Neutral Necessity, która zachwyciła mnie od pierwszego spojrzenia. Wszystkie cienie są neutralne, idealne do makijaży dziennych i ślubnych. Jedynym mocniejszym akcentem kolorystycznym jest bordowy cień o różowym odcieniu "Hookah". W palecie Neutral Necessity jest wszystko czego potrzeba do stworzenia pełnego makijażu- odcienie brązów, czerń, piękny odcień brzoskwini, bordo i dwa jasne odcienie, którymi możemy rozjaśniać obszar pod łukiem brwiowym lub wewnętrzny kącik oka. 

Wszystkie cienie z palety są dobrze napigmentowane i świetnie się rozcierają. W zależności od tego czy nałożycie je na przypudrowaną powiekę czy na bazę ich intensywność będzie mniejsza lub większa, jednak w obu przypadkach tak samo dobrze się z nimi pracuje. Dzięki nim polubiłam nakładać cienie bez bazy- bardzo często tylko wyrównuje koloryt powieki korektorem, utrwalam go pudrem i na tak przygotowaną powiekę nakładam cienie.



NEUTRAL NECESSITY -SWATCHE



Paleta Neutral Necessity to cienie, którymi wyczarować można przepiękne dzienne makijaże, delikatne makijaże ślubne a także intensywniejsze wieczorowe stylizacje. Górny rząd to cienie delikatniejsze, jaśniejsze, z kolei w dolnym rzędzie mamy odcienie ciemniejsze, odważniejsze.

Prohibition Pub- przełamana, kremowa biel.
Turkish Bath- bardzo jasny, chłodny brąz z fioletowym akcentem.
Lock Bridge- śliczna, intensywna brzoskwinia.
Shanghai Nights- jaśniutki beż.
Night Market- głęboka, matowa czerń.
Islander- ciepły, średni odcień brązu.
Hookah- bordo w różowym odcieniu.
Madrid- jaśniejszy, ciepły brąz




Cienie pięknie się ze sobą rozcierają, można tworzyć piękne przejścia między nimi. Wkłady są o wiele większe od standardowych (np. Inglot, MAC, Kobo, Glam Shadows), są olbrzymie! Można je wyjmować z palety i dowolnie przekładać. Paleta jest magnetyczna i mocno trzyma cienie.

Prawda, że jest przepiękna?

12 komentarzy:

  1. Niesamowita paleta, podobaja mi sie wszystkie cienie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest naprawdę piękna! Hitem dla mnie jest ta brzoskwinia i brązy. ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory naprawdę świetne, mnie zauroczył Hookah i Islander. Choruję ostatnio na takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam <3 Można je też kupić oddzielnie :D

      Usuń
  4. Paleta idealna ;) Przecież te kolory są perfekcyjnie skomponowane! I do tego matowe <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie ładna ta paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie jest bardzo ślubna, ale ja chętnie kupiłabym solo cień Hookah, zdecydowanie! :)

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM