środa, listopada 22, 2017

KAT VON D SHADE + LIGHT CONTOUR

kat von d shade + light

Dzięki swoim magicznym mocom konturowanie chyba nigdy nie wyjdzie w mody. Dzięki odrobinie bronzera czy rozjaśniacza twarz w kilka chwil nabiera trójwymiarowości, staje się szczuplejsza lub łagodnie zaokrąglona. Możemy szybko zmniejszyć nos, skrócić za wysokie czoło czy wyostrzyć rysy twarzy. 


Testowałam już wiele palet do konturowania, tym razem postawiłam na paletę Kat Von D Shade + Light Contour. Dlaczego akurat ta? Liczyłam na to, że sprawdzi się na klientkach i będę mogła ograniczyć noszenie w kufrze do tej jednej palety do konturowania. W palecie Shade + Light Contour mamy trzy bronzery i trzy pudry rozjaśniające. Podobnie jak w palecie Shade + Light Eyes znajdziemy tu odcienie chłodne i ciepłe, którymi możemy konturować osoby o ciepłym lub chłodnym typie urody.



Paleta jest tekturowa, czarna i jak wszystkie opakowania tego typy bardzo szybko się brudzi. Na plus palety, jak zawsze, możemy zaliczyć to, że taka forma będzie o wiele lżejsza od palety plastikowej (jak w przypadku palety → Kat Von D Shade + Light Eyes). Paleta ma lusterko. W opakowaniu razem z samą paletę znajdziemy też ulotkę z instrukcją jak nakładać produkty.

Najważniejsze oczywiście kryje się w środku palety- mamy tu sześć kolorów idealnych do stworzenia pełnego konturowania.

Lucid- jasny beż idealny do rozjaśniania wybranych partii twarzy (szczególnie dla osób w chłodnym typem urody)
Lyrics- bananowy odcień, który świetnie sprawdzi się pod oczy i dla osób o ciepłym typie urody do rozjaśniania wybranych partii twarzy
Levitation- ciemniejszy, ciepły odcień beżu
Sombre- chłodny, jasny odcień brązu, który sprawdzi się do konturowania chłodnych typów urody
Shadowplay- cieplejszy, średni brąz idealny do ocieplenia twarzy i konturowania twarzy (jeżeli osoba ma cieplejszy typ urody)
Subconscious- najcieplejszy i najciemniejszy brązowy puder do konturowania



Konsystencja pudrów Kat Von D jest tak miękka, że aż kremowa. Pudry pod palcem są delikatne, bardzo przyjemnie aksamitne. Nabierane pędzlem bardzo mocno pylą, przez co mam wrażenie, że mogą szybko się kończyć- jak zawsze przy takiej konsystencji dużo produktu się marnuje. Na pędzel nabiera się bardzo dużo kosmetyku więc trzeba pamiętać o odciśnięciu pędzla np. w dłoń aby nie narobić sobie plam.

Pudry mają bardzo mocną pigmentację, ale da się nałożyć je delikatną mgiełką tak aby wyglądały bardzo naturalnie (szczególnie Sombre, który wygląda u mnie jak naturalny cień), ich intensywność bardzo łatwo stopniować dodając kolejne warstwy. Pudry bardzo łatwo się rozcierają dając naturalny efekt na którym przecież tak nam zależy kiedy modelujemy twarz.

Dodatkowo produkty Kat Von D mają wegański skład i nigdy nie są testowane na zwierzętach! Prawda, że to duży plus?


Paleta Kat Von D Shade + Light rzeczywiście zastąpiła w moim kufrze inne palety do konturowania i pozwala mi pięknie podkreślać rysy osób o najróżniejszych typach urody. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Znajdziecie ją oczywiście w Sephorze, gdzie kosztuje 199 złotych. Kto ma już tą paletę? Lubicie jej używać?

11 komentarzy:

  1. Super, że te kosmetyki nie są testowane na zwierzętach :) Paletka jest rewelacyjna. Ja to bym chyba chciała wszystkie kosmetyki Kat Von D, zwłaszcza pomadki, bo mają super kolory :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety też łapię się na tym, że moja kolekcja kosmetyków KvD stale się powiększa... ;D

      Usuń
  2. O palecie do konturowania słyszałam dużo dobrego, ale bardziej mnie chyba ciągnie do eyelinera KAT :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne odcienie rozświetlaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciagle jej nie kupilam, a bardzo kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna paleta,ale mi chyba aż tyle kosmetyków do konturowania nie potrzeba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chciałabym tak myśleć przed zakupami :D

      Usuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM