sobota, listopada 26, 2016

WIBO: STROBING MAKE UP SHIMMERS KIT


Mówiłam już, że uwielbiam jesienne nowości? Jesienią pojawia się o wiele więcej ciekawych kosmetyków niż wiosną a już na pewno niż latem. Wibo tej jesieni przeszło samo siebie, bardzo dużo kosmetyków, które pojawiły się w ofercie Wibo i Lovely zasługuje na uwagę. Na przykład ta urocza paleta rozświetlaczy. 


Paleta Strobing Make Up Shimmers Kit to elegancka srebrno biała kasetka skrywająca cztery odcienie rozświetlaczy. Srebrna część działa jak lusterko, więc to, które jest w środku jest właściwie niepotrzebne. W środku znajdziecie jeszcze pędzelek, tak szorstki i brzydki jakby przyleciał wehikułem czasu z lat 80 (tak, wyrzuciłam go). 

 
 

Paleta zamyka się na magnes i łatwo otwiera. Nie zapowiada się jednak żeby miała otwierać się sama. Bardzo podoba mi się jej wygląd, srebrna góra jednak szybko się brudzi i widać na niej każdy odcisk palca. Mam też wrażenie, że szybko może się porysować dlatego w szufladzie trzymam ją w kartonikowej osłonce w której ją kupiłam. 

 

Najważniejsze jednak kryje się w środku. Cztery odcienie rozświetlaczy, idealny prezent dla kolekcjonerki rozświetlaczy. Najciemniejszy z czwórki nadaje się jedynie do używania jako cień do oczu, to kolor Shiny Choco, który jako rozświetlacz mógłby być używany jedynie u osoby z bardzo ciemną karnacją. Kolejny kolor to Russian Gold, to jasny odcień złota, który może dobrze wyglądać u dziewczyn z ciepłą karnacją, u mnie wygląda zbyt żółto. Dwa najjaśniejsze odcienie to marzenie każdej rozświetlaczoholiczki. Champagne i Silver Stars są bardzo do siebie podobne. Oba dają efekt tafli rozświetlenia na twarzy, pięknie się mienią. Champagne ma odrobinę bardziej złoty, cieplejszy odcień, z kolei Silver Stars jest bardziej srebrzysty, chłodniejszy.

 

Efekt jaki dwa jaśniejsze rozświetlacze dają na skórze można porównać do efektu jaki uzyskać można z dużo droższymi rozświetlaczami. Nie zauważyłam także problemów z ich trwałością, rozświetlacze mają mikroskopijne drobinki, jednak nie migrują one po twarzy, rozświetlacz pozostaje na swoim miejscu i robi swoje. Czyli błyszczy.

 

Paletę znajdziecie w drogeriach Rossmann, jej regularna cena to 29 złotych. Musicie sprawdzić na sobie tej bajeczny blask.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM