Witaj!
Cześć, jestem Agata!
Cieszę się, że do mnie trafiłaś! Mój blog to miejsce gdzie znajdziesz recenzje najróżniejszych kosmetyków, porady dotyczące makijażu i całe mnóstwo inspiracji! Rozgość się i przeczytaj kilka najnowszych wpisów. Od 10 lat profesjonalnie zajmuję się makijażem, wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie (i okolicach), prowadzę lekcje makijażu na użytek własny oraz szkolenia dla początkujących wizażystów. Kocham makijaż i z przyjemnością przygotuję Cię na każdą ważną dla Ciebie okazję.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

SEE SEE MASKA Z BŁOTEM Z MORZA MARTWEGO

SEE SEE MASKA Z BŁOTEM Z MORZA MARTWEGO

Jak już kiedyś wspominałam, jeżeli kupuje maseczki to są to najtańsze maseczki w saszetkach, głównie nawilżające. Od dawna jednak miałam ochotę przetestować maseczkę z błotem, nie mogłam się zdecydować, aż z pomocą przyszło mi pudełeczko BeGlossy w którym znalazłam maskę See See z błotem i z minerałami z Morza Martwego. SeeSee to Izraelska marka kosmetyków pozbawionych parabenów, sztucznych zapachów oraz olei mineralnych. 

SEE SEE MASKA Z BŁOTEM Z MORZA MARTWEGO



Maska jest pięknie "podana", na pewno zauważyłyście, że mam słabość do ładnych opakowań kosmetyków. Lubię kiedy kosmetyk ładnie wygląda, przyjemniej mi się wtedy z niego korzysta. Nie przepadam za tandetnymi opakowaniami, które wyglądają jakby po kilku użyciach miały się rozlecień. Maska SeeSee zamknięta jest w plastikowym, solidnym słoiczku w uroczym turkusowym kolorze, napisy i nakrętka są w odcieniach brązów, wszystko kolorystycznie pięknie do siebie pasuje. Nakrętka odkręca się łatwo, jednak słoiczek zakręca się na tyle mocno, że sam na pewno się nie otworzy. 


Co dobroczynnego znajdziemy w składzie maski SeeSee?

▷ Woda z Morza Martwego- bogata w aż 21 minerałów
▷ Sól z Morza Martwego- sól potasowo- magnezowa bogata w mikroelementy wnikające głęboko w skórę
▷ Błoto z Morza Martwego- reguluje pracę gruczołów łojowych, oczyszcza skórę, przyspiesza procesy regeneracyjne i łagodzi stany zapalne.
▷ Olej z róży, olej z mięty pieprzowej, olej ze słodkich migdałów, olej jojoba

Maseczki z błota świetnie wpływają na pracę skóry, gruczołów łojowych, oczyszczają z toksyn i wspomagają regeneracje skóry. Efekty po użyciu maski błotnej powinny być widoczne już po pierwszym razie. To w teorii, zaraz sprawdzimy jak oceniam działanie tej maski w praktyce.

SEE SEE MASKA Z BŁOTEM Z MORZA MARTWEGO

Maska ma konsystencje gęstej pasty, nie jest ani za gęsta ani za rzadka. W kontakcie ze skórą maska lekko się rozgrzewa dzięki czemu bardzo łatwo rozprowadza się ją na twarzy, po paru chwilach maska zastyga. Przy cerze tłustej można stosować ją nawet dwa razy w tygodniu po 10-15 minut, z kolei jeżeli skóra jest sucha wystarczy nakładać ją raz w tygodniu na 5-10 minut. Maska ma błotnisty zapach, trochę kojarzy mi się z zapachem w parku po deszczu, to zapach takiej przesiąkniętej wodą ziemi, jej kolor też nie wygląda za pięknie- jest błotnisto/szarawy. Jednak ani jej wygląd ani zapach nie są najważniejsze. Najważniejsze jest jej działanie.

Po kilku minutach resztki maski ściągam z twarzy zwilżonym wacikiem, myję twarz i nakładam krem nawilżający. Po ściągnięciu maski skóra jest miękka, i gładka, takie efekty widać było już po pierwszym użyciu. Po kilku użyciach zauważyłam, że skóra zaczyna wyglądać lepiej, jest bardziej jędrna, wydziela mniej sebum, pory są mniej widoczne. Stan skóry widocznie się poprawia.

SEE SEE MASKA Z BŁOTEM Z MORZA MARTWEGO

Maska SeeSee to najlepszy kosmetyk jaki znalazłam we wrześniowym pudełku BeGlossy, jestem z niej bardzo zadowolona i na pewno sięgnę po kolejne maski z błotem.

Macie swoje ulubione? Co myślicie o masce SeeSee? 

Komentarze

  1. Świetnie wygląda, moja buzia pewnie byłaby z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤