Cześć!
Cieszę się, że tu jesteś!
Nazywam się Agata Szczepaniak. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. W 2011 roku obroniłam dyplom z Charakteryzacji Filmowej w Warszawskiej Szkole Filmowej Bogusława Lindy i Macieja Ślesickiego. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! A jeśli jakiegoś tematu nie znajdziesz... Napisz i zapytaj!

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

BEGLOSSY SUMMERTIME

 


Nowe pudełko beGlossy nosi nazwę Summer Time. Szkoda tylko, że przyszło w momencie, kiedy lato powoli się kończy, w powietrzu czuć nadchodzącą jesień i jej pierwsze chłodniejsze podmuchy, a je złapałam pierwsze przeziębienie. Ale ok, porozmawiajmy o tych wakacyjnych kosmetykach. 

 

1. RITUALS THE RITUAL OF SAKURA

Pierwszy produkt w pudełku to pianka pod prysznic Rituals The Ritual of Sakura. Pianka pachnie niesamowicie! Jest to połączenie kwiatu wiśni i mleka ryżowego. Jeszcze jej nie przetestowałam, ale w internecie widzę, że zbiera pozytywne recenzje, a jej zapach ma długo utrzymywać się na skórze.  

 



 


2. BIELENDA PROFESSIONAL PEPTIDE LIFT 3% SERUM Z PEPTYDAMI

W każdym pudełku znalazło się serum od Bielenda Professional (mówiłam już, że to jedna z moich ulubionych marek?), można było "trafić" na serum z 3% witaminą C lub 3% serum z peptydami. U mnie było to serum z peptydami i cieszę się, bo kosmetyków z witaminą C przetestowałam już mnóstwo i trochę mi się już znudziły. Serum z peptydami ma działać przeciwzmarszczkowo, wygładzająco, poprawiać jędrność, elastyczność, odżywiać i nawilżać skórę. Nie mogę się doczekać kiedy zacznę je testować! 

 

3. NIVEA MAGNESIUM DRY FRESH 

Kolejny produkt to antyperspirant w kulce z aktywnym magnezem, który ma zapewniać naturalną i skuteczną ochronę przed potem. Jestem bardzo ciekawa jego działania, a przede wszystkim tego czy dodatek magnezu rzeczywiście coś zmienia.  





 

4. LIRENE SUN BOOSTER

Dwie saszetki przyspieszacza opalania od Lirene raczej już mi się w tym roku nie przydadzą, ale kto wie, może uda mi się je "przetrzymać" do kolejnego sezonu plażowego. Balsam ma sprawić, że skóra podczas opalania przybierze naturalny, brązowy odcień. Booster skraca czas potrzebny do uzyskania złocistej opalenizny, a dodatkowo dba o właściwe nawilżenie skóry (masło shea, masło kakaowe).

 

5. BIELENDA FRESH JUICE

Kolejny kosmetyk to miniaturka płynu micelarnego od Bielenda. Jest to rozświetlający płyn micelarny z bioaktywną wodą cytrusową. Zawiera też rozświetlający sok z ananasa, regenerujący kwas laktobionowy oraz oczyszczające micele.  




6. MBEAUTY BĄBELKOWY PŁATEK OCZYSZCZAJĄCY

To detoksykujący płatek nasączonyn pieniącymi się składnikami, które delikatnie oczyszczają i rozjaśniają zabrudzoną czy zanieczyszczoną skórę. Innowacyjne bąbelki usuwają brud i pozostałości makijażu. 

7. BISPOL SUMMER MORNING  

Ostatni produkt to świeca zapachowa o nazwie Summer Morning. Świeca pachnie przepięknie i na pewno będę rozpalać ją w chłodne, jesienne wieczory. 





Co Wam się spodobało? Czy i Wy czujecie już jesień w powietrzu?