Cześć!
Witaj na mojej stronie!
Mam na imię Agata. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! Dziękuję, że tu jesteś, to właśnie dzięki Tobie istnieje to miejsce. Jeśli masz jakiekolwiek pytania o makijaż: pisz śmiało. Jestem tu dla Ciebie.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie".
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

NAJWYŻSZA PORA O NICH OPOWIEDZIEĆ: KOSMETYKI GLOV

 


Najwyższa pora opowiedzieć o kosmetykach, które testuję już około dwóch miesięcy (ale z moim nowym, trzymiesięcznym aktualnie, maluchem mam o wiele mniej czasu na pisanie, niż kiedykolwiek). 



Jakiś czas temu wspominałam, że marka Glov, znana do tej pory m.in. z rękawic do demakijażu, wypuściła swoje trzy pierwsze kosmetyki. Jakie to kosmetyki? Glov zdecydowało się na początek na odżywkę do włosów, masełko do ust i krem do twarzy. Co mi się sprawdziło? Zobaczcie sami. 


ODŻYWKA DO WŁOSÓW 


Pierwszy kosmetyk to odżywka do włosów. Jej cena to 89 złotych za 175 ml. Odżywka zamknięta jest w miękkiej, wyciskane tubie, którą można na koniec rozciąć, żeby zużyć ją do samego końca. Opakowanie odżywki jest białe, bardzo minimalistyczne i eleganckie. 

ZNAJDŹ ODŻYWKĘ GLOV W NAJLEPSZEJ CENIE

Maska ma odżywiać włosy, regenerować i chronić je przed negatywnym wpływem środowiska. Zawarte w niej składniki maja osadzać się na najbardziej zniszczonych częściach włosa, inteligentnie odbudowując jego powierzchnię. 

3 kluczowe składniki odżywki Glov Hair Harmony:

  • Kerestore 2.0- bardzo ciekawy składnik, który ma wnikać do uszkodzonej części włosa i regenerować go tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne
  • Kompleks Vitaoils Plus- zwiększa elastyczność włosów, dba o ich nawilżenie i zapobiega wypadaniu
  • Pro Condition 22- roślinny kondycjoner, który nadaje włosom połysk, ułatwia rozczesywanie i zapobiega elektryzowaniu się włosów 

Maska ma gęstą konsystencję i ciekawy, ziołowy zapach, który w moim przypadku działa odprężająco. Nakładam ją na włosy od ucha do końcówek, taką raczej konkretną ilość (mam długie włosy, tak "na oko" nakładam ilość wielkości brukselki, jakkolwiek głupio brzmi takie porównanie). Trzymam ją na włosach zwykle około 10 minut (czasami 15, ale nieczęsto mam tak dużo czasu na pielęgnację włosów) i włosy są po niej gładziutkie, miękkie i zdecydowanie bardziej lśniące. Ostatnio zaczęłam mocniej przykładać się do pielęgnacji moich włosów i często nakładam właśnie tą maskę, albo mieszam ją z innymi, aby jeszcze lepiej odżywić moje włosy. Jak na razie mam wrażenie, że idę w dobrym kierunku. 

Maska Glov nie obciąża moich włosów i nie sprawia, że wyglądają na tłuste, a często mam ten problem po mocno wygładzających odżywkach. Włosy są gładkie, sypkie i wyglądają lepiej, niż kiedy maski nie używam. 







KREM DO TWARZY 

 

Kolejny kosmetyk Glov to krem do twarzy, który ma być uniwersalnym kremem na dzień i na noc. U mnie to zupełnie normalne: mam mnóstwo kremów, których używam na dzień i na noc, ciekawostką jest, że zazwyczaj są to kremy uznawane przez producentów za kremy na noc. Krem Glov Skin Harmony to krem nawilżająco-regenerujący, który ma odżywiać, regenerować i nawilżać skórę, co ma być odczuwalne już po pierwszym użyciu. Krem zamknięty jest w prostym, eleganckim słoiczku. Słoiczek jest szklany, ma mleczno biały kolor i jest półprzezroczysty. Zakrętka jest metalowa, z wytłoczonym logo Glov. Już milion razy powtarzałam i powtórzę jeszcze raz: uwielbiam takie opakowania i dla mnie taki minimalizm jest idealny. 

Konsystencja kremu jest lekka. Krem w opakowaniu wydaje się gęsty, ale pod palcami szybko staje się wręcz wodnisty i lekko sunie po skórze. Bardzo szybko się wchłania, pozostawiając na twarzy delikatnie tłustą warstwę. Skóra jeszcze jakiś czas jest natłuszczona i dłoń łatwo po niej "sunie", co może być ok, jeśli na jego bazie chcecie wykonać np. wieczorny masaż twarzy. Zapach kremu jest dokładnie taki sam, jak zapach odżywki, ale tu lekko mi on przeszkadza. Mam wrażenie, że w kremie utrzymuje się on dłużej i po kilku minutach zaczyna być dla mnie męczący. 

ZNAJDŹ KREM GLOV W NAJLEPSZEJ CENIE  

Kluczowe składniki kremu Glov Skin Harmony:

  • fitoendorfiny- opóźniają proces starzenia, zwiększają produkcję kolagenu odpowiedzialnego za jędrność i gładkość skóry
  • Phytosan K- zapobiega fotostarzeniu się skóry, zmniejsza widoczność linii i zmarszczek
  • olejowy kompleks Mystic Oils- źródło witamin A, B1, B2, D i E





MASEŁKO DO UST LIP BUTTER 

Ostatni kosmetyk to mój faworyt. Masełko do ust Lip Harmony towarzyszy mi codziennie. Używam go w ciągu dnia, a na noc smaruje usta grubsza warstwa i tak idę spać. Mam tendencje do odrywania sobie suchych skórek (nie mam pojęcia dlaczego, robię to od zawsze, prawdopodobnie to jakiś nerwowy odruch), a kiedy są dobrze nawilżone i miękkie ten problem jest zdecydowanie mniejszy. 

Masełko jest najtańszym kosmetykiem z tej trójki. Wydaje mi się tez najbardziej wydajne: smaruje i smaruje, a słoiczek cały czas jest pełny. Jego konsystencja jest gęsta, odrobinę tłusta. Bardzo przyjemnie nawilża usta, a użyte na noc, jak maska, daje efekt maksymalnie nawilżonych i wygładzonych ust.

ZNAJDŹ MASEŁKO GLOV W NAJLEPSZEJ CENIE  

 

Kluczowe składniki kremu Glov Lip Harmony:

  • bioretinol- surowiec roślinny podobny do retinolu, ma działanie nawilżające i wygładzające, działa przeciwstarzeniowo, wygładza zmarszczki i dotlenia usta,
  • lipex l'sens- wegańska wersja lanoliny, nadaje ustom miękkość, daje błysk bez uczucia sklejania
  • skwalan- zabezpiecza przed utratą wody, 

I tu muszę potwierdzić, że obietnice zostały spełnione. Usta rzeczywiście są nawilżone, wygładzone, miękkie, a w ciągu dnia ładnie błyszczą, jednocześnie wcale się nie lepiąc. Masełko kosztuje 59 złotych, trzeba je zużyć w ciągu 12 miesięcy i mam wrażenie, że mimo codziennego używania to na rok mi to opakowanie wystarczy. 





Kosmetyki Glov oceniam bardzo pozytywnie, jak zresztą sami widzicie. Jestem ciekawa czy marka będzie próbowała rozwijać się dalej w tą stronę, bo nie ukrywam, że widziałabym u nich kosmetyk do demakijażu. 

Co spodobało się Wam najbardziej? 

 

Komentarze

  1. Tak maska Glov jest super! Teraz po przeczytaniu artykułu na pewno kupię krem i masełko!:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤