środa, lutego 14, 2018 4

SMASHBOX BAZA POD CIENIE 24 HOUR PHOTO FINISH SHADOW PRIMER

smashbox baza pod cienie 24 hour shadow primer

Podstawą trwałego makijażu oczu jest dobra baza pod cienie. Baza to absolutny must have i jeden z tych produktów na których nie warto oszczędzać kompletując swój makijażowy niezbędnik. Przy mojej opadającej powiece nie wyobrażam sobie makijażu (nawet codziennego) bez dobrej bazy, która podbije pigmentację cieni i sprawi, że nie będą w ciągu dnia zbierały się w załamaniu powieki.


SMASHBOX BAZA POD CIENIE 24 HOUR


Testując najróżniejsze bazy znalazłam już kilka perełek. Nie mogłam pominąć marki słynącej ze swoich baz pod makijaż. Baza pod cienie Smashbox była na mojej liście zakupów już od dawna i kiedy potrzebowałam nowej bazy postawiłam właśnie na nią. Wcześniej przetestowałam już dwie bazy pod makijaż marki Smashbox: rozświetlającą Photo Finish Foundation Primer Radiance o której wspominałam we wpisie o → najlepszych bazach rozświetlających oraz wygładzającą Photo Finish Pore Minimizing.

SMASHBOX BAZA POD CIENIE 24 HOUR


JAKA POWINNA BYĆ DOBRA BAZA POD CIENIE?


Idealna baza pod cienie musi przede wszystkim przedłużać ich trwałość oraz ograniczyć do zera rolowanie się cieni i ich zbieranie się w załamaniu powieki. Dobrze jeżeli oprócz tego podbija ich pigmentację, ułatwia blendowanie i delikatnie wygładza powiekę. Bardzo często pytacie mnie o bazy, które wyrównują koloryt powieki, jednak niewiele baz ma taką funkcję. Dlatego polecam nakładać cienką warstwę bazy na powiekę, której kolor wyrównamy wcześniej korektorem.


SMASHBOX 24 HOUR PHOTO FINISH SHADOW PRIMER


Baza 24 Hour Photo Finish Shadow Primer to baza marki Smashbox słynącej z kosmetyków testowanych na planach zdjęciowych. Smashbox to kosmetyki, które pięknie się fotografują i mają niezwykłą trwałość testowaną w warunkach studyjnych (lampy, którymi oświetla się plan zdjęciowy wytwarzają całkiem sporo ciepła). Baza Smashbox zamknięta jest w miękkiej tubce z której wyciskamy produkt. Tubka jest zakręcana i bardzo szczelna, baza w takim opakowaniu na pewno nie wyschnie (nawet jeśli to tylko warstwa, która będzie akurat zaraz pod zakrętką).

Baza jest bardzo gęsta, zbita jednak pod ciepłem palców szybko się rozgrzewa i łatwo rozsmarowuje na powiece. Producent zaleca aby po nałożeniu bazy odczekać 60 sekund przed nakładaniem cieni. Baza przez ten czas zastyga i dopiero na takiej bazie z łatwością rozblendujecie wszystkie cienie. Wcześniej baza jest lepka i próbując rozetrzeć cień możecie uzyskać nieestetyczne plamy na powiece. Baza Smashbox lekko podbija pigmentację cieni (co możecie zobaczyć na zdjęciu), ale nie sprawi, że średnio napigmentowane cienie staną się nagle bardzo intensywne.

SMASHBOX BAZA POD CIENIE 24 HOUR

Trwałość tej bazy oceniałam na sobie, na koleżankach oraz na Klientkach. Bardzo często pytam moje Klientki jak utrzymywał się makijaż i wszystkie na których użyłam bazy Smashbox zgodnie twierdziły, że makijaż w nienaruszonym stanie trzymał się całą imprezę aż do rana. Zanim zdecyduje się używać produktu na Klientkach testuję go oczywiście na sobie. Używając bazy Smashbox nie mogłam narzekać na trwałość makijażu, a używałam jej z większością cieni jakie mam w swoich zbiorach. Moja powieka lekko opada i w przeciwieństwie do reszty twarzy delikatnie się przetłuszcza więc cienie bez bazy zaraz rolują się w załamaniu, używając bazy Smashbox cienie ładnie trzymały się na swoim miejscu przez cały dzień.

Baza Smashbox nie ma koloru, na powiece jest całkowicie transparentna, dlatego jeżeli szukacie bazy, która dodatkowo wyrówna koloryt powieki musicie poszukać innego produktu. Bazę 24 Hour Photo Finish Shadow Primer najczęściej nakładam na powiekę na którą wcześniej zaaplikowałam porcję korektora aby żadne żyłki czy przebarwienia nie były spod niej widoczne. Przez to nie mogę powiedzieć, że jest to idealna baza pod cienie, jednak nadal jest to produkt bardzo dobrej jakości, który jak na razie sprawdza się u mnie świetnie. Przez moje uzależnienie do droższych palet cieni nie wiem niestety jak baza współpracowałaby z tańszymi cieniami drogeryjnymi.

Jakie są Wasze ulubione bazy pod cienie? Lubicie bazę Smashbox czy u Was się nie sprawdziła?

4 komentarze:

  1. Na razie testuje baze z Wet n Wild, ale mam ochote na Smashboxa, moze jako nastepna? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ich bazy pod makijaż (w szczególności nową wersję nawilżającą), więc istnieje duża szansa, ze baza pod cienie też by się u mnie dobrze sprawdziła. Ja na razie używam bazy Too Faced, z której jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno, wszystkie ich bazy są mega :))

      Usuń
  3. Ja w sumie korektora używam jako bazy i też się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń