Cześć!
Cieszę się, że tu jesteś!
Nazywam się Agata Szczepaniak. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. W 2011 roku obroniłam dyplom z Charakteryzacji Filmowej w Warszawskiej Szkole Filmowej Bogusława Lindy i Macieja Ślesickiego. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! A jeśli jakiegoś tematu nie znajdziesz... Napisz i zapytaj!

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

AFFECT SWEET HARMONY | IDEALNA DO MAKIJAŻY ŚLUBNYCH!

 


Szkolenia bywają niebezpieczne. Serio. Szczególnie dla portfela. Po jednym z moich ostatnich szkoleń online kupiłam paletę AFFECT Sweet Harmony, mimo że zawsze uważałam, że jej nie potrzebuję. Dobrze, że zmieniłam zdanie! Bo to paleta, która zdecydowanie przyda się w kufrze podczas sezonu ślubnego. A ten, mam nadzieję, w roku 2021 nadejdzie. 

 

AFFECT SWEET HARMONY 

 

Marka Affect to polska marka, której siedziba mieści się w Bielsku-Białej. Ich kosmetyki stworzone zostały z myślą o profesjonalnym makijażu, ale kobiety nie zajmujące się makijażem "profesjonalnie" także będą z nich zadowolone. Sporo kosmetyków powstaje we współpracy marki z Karoliną Matraszek lub szkołą makijażu Pro Makeup Academy i tak było i tym razem. 

Paleta Sweet Harmony to paleta stworzona przez Karolinę Matraszek, która ma olbrzymie doświadczenie  w makijażu. Dlatego paleta jest idealną kompozycją kolorów do makijaży użytkowych, także ślubnych. Jest typowo "klientkowa". W palecie są brązy, beże, delikatne róże, złoto oraz dwa bardzo zaskakujące odcienie: głęboki niebieski oraz morski, które wydają się średnio tu pasować i szczerze mówiąc jeszcze nie nakładałam ich na powiekę. Pozostałe były już przeze mnie mocno przetestowane, dlatego spokojnie mogę opowiedzieć Wam co myślę o tej palecie. 

 



 

 

W palecie Affect Sweet Harmony znalazło się dwanaście cieni: trzy błyszczące i dziewięć matowych. Paleta jest tekturowa, zamykana na magnes. W jej wieczku znalazło się spore lusterko. Paleta jest jasnoróżowa, z delikatnymi złotymi i fioletowymi zdobieniami. 

Matowe cienie Affect są miękkie, trochę suche i mocno pylące, przez bardzo mocną pigmentację. Na powiece dają intensywny kolor z mocnym kryciem, szybko i sprawnie się blendują i ładnie rozcierają między sobą. Przyjemnie się z nimi pracuje i od kiedy zaczęłam używać tej palety, nie mogę przypomnieć sobie dlaczego zrezygnowałam z cieni Affect jakiś czas temu. Łatwo można budować ich intensywność dokładając kolejne warstwy, cienie dobrze się do siebie "lepią", nie tworzą plam. Fajnie pracują na bazach MAC i Inglot Eyeshadow Keeper. 

W palecie są też trzy cienie błyszczące: dwa złoto- brzoskwiniowe i jeden turkusowy. Wszystkie trzy są wręcz mokre, pracują jak cienie w kremie. Są ciekawe, bardzo użytkowe, ale nie czuję wielkiego zachwytu. Sprawdzą się do delikatnych, użytkowych makijaży albo jako "baza" pod mocniejsze błyski. Szczerze mówiąc wolałabym zamiast nich zobaczyć w palecie Sweet Harmony trzy dodatkowe maty. 

 


 

 

Cienie w ciągu dnia dobrze się utrzymują, ich kolory nie bledną, cienie nie zbierają się w załamaniach, ani nie osypują pod oko, kiedy makijaż jest już gotowy. W trakcie pracy cienie mocno pylą, dobrze jest pracując nimi najpierw malować oczy, a dopiero później, po usunięciu "osypu" nałożyć makijaż twarzy. 

Pigmentacja jest zachwycająca, a kolory niesamowicie użytkowe, myślę, że nikt nie będzie tą paletą zawiedziony. 

Kolorystyka palety Affect Sweet Harmony jest bardzo bezpieczna. Znalazło się w niej aż dziesięć bardzo użytkowych odcieni. Takich, które w makijażach użytkowych są "w użyciu" praktycznie przez cały czas. Paleta utrzymana jest w raczej chłodnej tonacji, co bardzo mnie cieszy, ponieważ ciepłych palet jest na rynku zdecydowanie więcej, niż tych chłodnych. Popatrzcie z resztą na swatche:

 





 


Na co dzień. Do profesjonalnych makijaży. Dla laika i dla wizażysty. Dla każdego, kto kocha neutralno-chłodne tony w makijażu i brakuje mu ich, kiedy patrzy na kolejną pomarańczowo-ciepłą paletę brązów w drogerii. Nie umiem wyobrazić sobie osoby, która będzie nią mocno rozczarowana. Mnie tylko, swoją formułą, odrobinkę rozczarowały błyski, ale to tylko trzy cienie, a ich kolory są bardzo ładne.

Co myślicie o palecie Affect Sweet Harmony?






Komentarze

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤