poniedziałek, czerwca 27, 2016

BORN PRETTY STORE: KREDKI DO UST

Makijaż ust to moja mała obsesja. Lubię mocne kolory, matowe wykończenie ale, co najważniejsze, nie lubię nakładać na usta "byle czego". Raczej nie kupuję pomadek ani błyszczyków no name z bazarów i kiosków. Kiedy więc otworzyłam paczkę z kredkami do ust od Born Pretty Store nie byłam pewna co z tego będzie. 



Pomadki w kredkach "Porky" z Born Pretty Store dostępne są w ośmiu różnych kolorach. Miałam sprawdzić je wszystkie, niestety zamiast numeru dwa dostałam dwie trójki.  Kredki są grube, z przezroczystymi osłonkami przez które dobrze widać kolory.


Kredki są bardzo dobrze napigmentowane, zaraz zobaczycie to na swatchach. Są też bardzo kremowe, łatwo się je nakłada. Na ustach pozostawiają wykończenie satynowe lub błyszczące. Jasne kolory nie są trwałe, ich trwałość można porównać raczej do kolorowych błyszczyków, z kolei ciemne mają mocniejszy pigment, który pozostaje na ustach nawet jeżeli pomadka się już "zje".

Pomadki nie wysuszyły moich ust, nie wywołały też żadnej reakcji alergicznej. Ich zapach jest delikatny, przyjemny.

Pomadki znajdziecie na stronie Born Pretty Store, cena jednej to 2,2$ czyli po przeliczeniu na złotówki około 9 złotych.



K O L O R Y

1/ Klasyczna czerwień o błyszczącym wykończeniu. Warto tu wspomnieć, że żaden z kolorów nie ma w sobie drobinek.


3/ Kolejny kolor to delikatny odcień różu. Jest mniej błyszczący, a bardziej satynowy niż wcześniejszy kolor. Ładny odcień na co dzień.


4/ Odrobinę ciemniejszy, równie piękny odcień różu.


5/ Pierwszy kolor, który nie jest specjalnie twarzowy. To taki odcień "Barbie" w którym większość kobiet będzie wyglądała tandetnie.



6/ Ciemny odcień czerwieni, bardzo ładny kolor zarówno na co dzień jak i na wieczór. 


7/ Pomarańczowa pomadka, która ładnie będzie wyglądała latem przy opalonej skórze.


8/ Drugi mało twarzowy kolor. Jasny odcień różu w którym mało kto będzie wyglądał dobrze.


Który kolor podoba się najbardziej? Lubicie chińskie kosmetyki czy jeśli kupujecie coś z chińskich stron to są to raczej gadżety, pędzle?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM