niedziela, stycznia 27, 2019

BEGLOSSY "NEW BEGINNING" | STYCZEŃ 2019


BeGlossy wita się z nami w 2019 roku pudełkiem "New Beginning". Od kilku miesięcy beGlossy ma sporo kolorowych, niestandardowych boxów, tak jest i tym razem. Styczniowa edycja przyszła  zapakowana w błękitne pudełko z motywem śnieżynek. Śliczne i bardzo w zimowym klimacie. A zawartość? Czy jest równie zimowa? 


Mam bardzo mieszane uczucia w stosunku do styczniowego pudełka. Niby jest fajne, są w nim produkty, których na pewno będę używać. Wśród nich nawet moja ulubiona odżywka do włosów! Ale zawsze liczę na coś "ekstra", jakiś kosmetyk, którego wcześniej nie znałam, a który ma szansę stać się hitem pielęgnacyjnym lub makijażowym. Tym razem w pudełku nie ma takich zaskoczeń, z resztą zobaczcie same. 


NIVEA 1-MINUTOWA MASKA URBAN DETOX (17,99 PLN/ 75 ML)


W każdym pudełku znalazła się jedna z trzech maseczek Nivea: oczyszczająca, głęboko oczyszczająca lub intensywnie nawilżająca. W moim boxie znalazłam wersję nawilżającą, którą na pewno przetestuję bo moja skóra, szczególnie zimą, potrzebuje sporej dawki nawilżenia.


TOŁPA TONIK-SERUM 2W1 (9,99 PLN/ 75 ML)


Kosmetyk, który ma działać jak tonik i serum kojarzy mi się odrobinę z koreańską pielęgnacją. Tonik Tołpa ma przywracać skórze odpowiednie pH i przygotowywać ją do dalszych etapów pielęgnacji.


TOŁPA PŁYN MICELARNY W CHUSTECZCE (2,99 PLN/ 1SZT)


Kolejny produkt to płyn micelarny w chusteczce. Nie jest to dla mnie specjalnie odkrywcze, ale na pewno bardzo praktyczne. Saszetka ląduje w torebce, może przyda się w jakiejś "nagłej sytuacji".


PANTENEE ODŻYWKA 3 MINUTE MIRACLE HAIR SUPERFOOD (14,99 PLN/ 200 ML)


Odżywkę Pantenee Hair Superfood znam już bardzo dobrze. Nie wiem ile opakowań już zużyłam, ale było ich sporo. To jedyna odżywka, po której użyciu moje włosy rzeczywiście wyglądają lepiej, są gładsze, łatwiej się rozczesują i pięknie błyszczą.


NATURE BOX ŻEL POD PRYSZNIC AWOKADO (16,99 PLN/ 385 ML)


Żel pod prysznic z olejem z awokado. Tak samo jak w przypadku płynu micelarnego w chusteczce, niby nic nadzwyczajnego, a na pewno się przyda. Żel ląduje w mojej szafce z miniaturkami na wyjazdy. 



BIOOLEO OLEJEK DO TWARZY I CIAŁA ALMOND GOLD (59,99 PLN/ 30 ML)


Olejek migdałowy z drobinkami złota podoba mi się chyba najbardziej. Drobinki ślicznie mienią się w słońcu i mam wrażenie, że to produkt, który bardziej przyda mi się latem. Chociaż rozumiem, że trafił do tego boxa nie bez powodu, w końcu mamy karnawał i taka błyskotka może przydać się do rozświetlenia dekoltu.



Pudełko jako całość nie zrobiło na mnie olbrzymiego wrażenia, jak zawsze z większym podekscytowaniem czekam na to, co skrywać będzie najnowszy Golden Box, ale nie jest to złe pudełko. Każdy produkt z edycji New Beginning przyda mi się w codziennej pielęgnacji, nie ma tu nic co wyląduje na dnie szuflady albo u kogoś innego.

Co myślicie o nowym pudełku beGlossy? 



 

 



3 komentarze:

  1. Tylko samo pudełko jest ładne, zawartość nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie subskrybuje pudelek, chocia czasem trafi sie cos fajnego, mnie niestety to pudelko nie porwalo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawartość jest fajna, szkoda jednak że nie ma produktu wow

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤