Cześć, jestem Agata!
Witaj na mojej stronie!
Znajdziesz tu recenzje ciekawych kosmetyków, porady dotyczące makijażu i całe mnóstwo inspiracji! Rozgość się i przeczytaj kilka najnowszych wpisów.

Możesz też umówić się na makijaż! Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i okolicach. Sprawdź cennik:
  • MAKIJAŻ
    Zapraszam do zapisywania się na makijaże okolicznościowe w Szczecinie i okolicach. Dokładny cennik i wszystkie szczegółowe informacje znajdują się na stronie Makijaż w Szczecinie.
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

CAUDALIE BEAUTY ELIXIR {JAK UŻYWAĆ? JAKIE SĄ EFEKTY?}



Woda rozświetlająca Caudalie Beauty Elixir to produkt, którego formuła inspirowana jest recepturą Larendogry, wody Królowej Węgierskiej. Mgiełka ma dodawać cerze blasku, przedłużać trwałość makijażu i relaksować.

 

LARENDOGRA: WODA KRÓLOWEJ WĘGIER



Słyszałyście kiedyś o Larendogrze? Jej recepturę opracowała żona Króla Węgier Elżbieta, córka Władysława Łokietka. Podobno dzięki stosowaniu tej wody Elżbiecie udało się długo utrzymać zdrowie i urodę. Larendogrze przypisywano działanie odmładzające, odświeżające cerę. Początkowo receptura opierała się na alkoholu (który Elżbieta sprowadzała z Konstantynopola) oraz rozmarynie lekarskim, z czasem formuła zmieniała się i dodawane były do niej inne zioła.


Mgiełka Caudalie ma o wiele bardziej rozbudowany skład, ale zakłada podobne efekty: rozświetlenie cery, wygładzenie skóry dzięki zamknięciu porów oraz utrwalenie makijażu. Caudalie Beauty Elixir to jeden z bestsellerów tej marki, jeden z jej najbardziej rozpoznawalnych kosmetyków. Z tego powodu postanowiłam przetestować go na sobie. Mgiełka ma dawać natychmiastowy efekt odświeżenia i rozświetlenia cery, na stronie Caudalie można znaleźć informację, że jest to produkt używany za kulisami pokazów mody, zaraz przed wyjściem modelek na wybieg.

Beauty Elixir zamknięty jest w prostej, eleganckiej buteleczce z matowego szkła. Buteleczka ma atomizer, który dobrze rozpyla produkt. Mgiełka ma wodnistą konsystencję, ale przed użyciem trzeba ją mocno wstrząsnąć aby zmieszać fazę wodną z fazą olejową, ponieważ składniki rozdzielają się (na zdjęciach możecie zobaczyć żółty nalot na górze butelki, który po mocnym wstrząśnięciu dokładnie miesza się z resztą mgiełki). Caudalie Beauty Elixir można kupić w dwóch pojemnościach: 30 lub 100 ml. Butelka 100 ml kosztuje 144 złote.


JAK MOŻNA UŻYWAĆ MGIEŁKI CAUDALIE BEAUTY ELIXIR?


Mgiełka Caudalie to produkt wielozadaniowy. Można używać jej, jak już wspomniałam wcześniej, do rozświetlania i utrwalania makijażu. Używana w ten sposób sprawi, że makijaż będzie dłużej się utrzymywał i zniknie efekt "pudrowości", który często sprawia, że makijaż wygląda nienaturalnie. Ale to nie wszystko, możemy używać jej także do codziennej pielęgnacji (np. zamiast toniku, wieczorem po zmyciu makijażu, aby jeszcze dokładniej oczyścić cerę) oraz w czasie codziennych czynności (np. do odświeżenia w ciągu upalnego dnia, po zajęciach sportowych lub w czasie lotu samolotem).


ZASTOSOWANIA CAUDALIE BEAUTY ELIXIR:

- rano po przebudzeniu zamiast toniku
- do utrwalenia makijażu po nałożeniu podkładu i pudru
- zamyka pory i rozświetla matową i zmęczoną cerę przez cały dzień
- oczyszcza cerę po wieczornym zmyciu makijażu
- odświeżenie w ciągu dnia
- chroni suchą i wrażliwą skórę podczas podróży samolotem.
- redukuje stres dzięki odprężającemu zapachowi (więcej o zapachu za chwilę) 
- odświeża i nawilża po zajęciach sportowych
- zapewnia spokojną noc, gdy się nią spryska poduszkę. 
- wydziela delikatny zapach i daje wrażenie odprężenia, kiedy rozpyli się ją w pomieszczeniu
- wyjęta z lodówki w środku upalnego lata służy za odświeżającą mgiełkę
- mężczyźni mogą jej używać jako wody po goleniu.






Mgiełka Caudalie Beauty Elixir nie uczula i nie podrażnia skóry, mimo, że w jej składzie znajdziemy m.in. alkohol. Działanie, które zauważyłam to przede wszystkim natychmiastowy efekt odświeżenia cery i zwężenia porów, dzięki zawartym w niej składnikom m.in olejkom. W jej składzie znajdziemy także wapń koralowy, który zmniejsza napięcie powierzchniowe wody i zyskuje ona odczyn zasadowy 8,5pH. Dodatek alanu w składzie daje efekt zwężenia porów i naturalnego zmatowienia cery. Po spryskaniu mgiełką makijażu efekt jest natychmiastowy: skóra wydaje się gładsza dzięki zwężeniu porów, jest naturalnie rozświetlona dzięki usunięciu pudrowości makijażu.



SKŁAD MGIEŁKI CAUDALIE BEAUTY ELIXIR:


  • Aqua (Water) - woda
  • Alcohol- alkohol
  • Citrus Auratium Amara (Bitter Orange) Flower Water- olejek eteryczny otrzymywany z liści drzewa pomarańczowego, ma właściwości przeciwzapalne, ściągające, normalizujące oraz tonizujące
  • Glycerin- gliceryna, ułatwia transport składników aktywnych w głębsze warstwy skóry
  • Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil- działanie ściągające, tonizujące, orzeźwiające, pobudzające mikrokrążenie
  • Potassium Allum- działanie przeciwbakteryjne, wzmacnia skórę, zmniejsza pory, co jest korzystne w przypadku osób, które nadmiernie się pocą, działanie ściągające i zabliźniające.
  • Mentha Piperita (Pepermint) Oil- działa ściągająco, na stany zapalne, odświeża, tonizuje, uspokaja, pobudza, odświeża, zwiększa koncentracje i zmniejsza zmęczenie umysłowe
  • Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Oil- olejek eteryczny otrzymywany z liści drzewa pomarańczowego, właściwości przeciwzapalne, ściągające, normalizujące oraz tonizujące
  • Commiphora Myrrha Extract- wapń koralowy, silne właściwości wzmacniające, działa także antybakteryjnie, zawiera sporo minerałów i mikroelementów w postaci łatwo przyswajalnej formie jonowej
  • Styrax Benzon Resin Extract - Ekstrakt Benzoesowy, przeciwzapalny, ściągający używany w kosmetykach do twarzy i ciała, zwiększa elastyczność i pomaga w wyciszeniu skóry zmęczonej.
  • Melissa Officinalis (Balm Mint) Leaf Oil - dzięki swojej goryczce, żywicy i olejkom eterycznym wpływa uspokajająco na skórę
  • Rosa Damascena Flower Oil- posiada silne działanie wzmacniające na pomarszczonej i zmęczonej skórze, której przywraca miękkość i elastyczność, tonizuje, działa antyseptycznie, wzmacniająco i ułatwia gojenie
  • Vitis Vinifera (Grape) Fruit Extract- ekstrakt z owoców winogron bogaty w polifenole
  • Citral, Citronellol, Farnesol, Geraniol, Limonene,Linalool - naturalne składniki olejków eterycznych 

Przeczytałam kilka recenzji tej mgiełki i widzę, że prawie wszędzie jest ona chwalona za zapach. Dla mnie jej zapach jest jej jedyną wadą. Gdyby nie ten zapach mogłabym używać jej codziennie. Jak pachnie Caudalie Beauty Elixir? Dla mnie (niestety!) najlepszym porównaniem jest Domestos. Zapach jest mentolowy, chemiczny, kojarzący się z toaletą. I mimo, że skóra prezentuje się po niej świetnie, nie potrafię robić sobie codziennie po makijażu, albo w trakcie pielęgnacji takiej nieprzyjemności. Wąchanie jej nie jest dla mnie najprzyjemniejsze i zawsze mam nadzieję, że zapach jak najszybciej wyparuje. Zapach mgiełki jest dla mnie wyczuwalny przez około godzinę (zwykle osiądzie też np. na włosach i później przez jakiś czas go czuję).

Gdyby nie zapach zdecydowanie bym ją Wam poleciła: mgiełka rzeczywiście przedłuża trwałość makijażu, sprawia, że skóra prezentuje się o wiele lepiej, po prostu upiększa. Cena, jeśli weźmie się pod uwagę wydajność tego produktu, też nie jest wygórowana. Musicie jednak zadecydować same czy lubicie tego typu zapach albo (tak jak ja) po użyciu chwilę z nim "pocierpieć".

Używałyście mgiełki Caudalie Beauty Elixir? 








Komentarze

  1. Dawno już chciałam wypróbować, ale zawsze powstrzymywał mnie właśnie ten zapach;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam i nie mam po co, mój tonik jeszcze całkiem dobrze działa, a makijażu nie utrwalam, bo w ogóle się nie maluję ;) A jak ma tylko stać na półce, to wolę zainwestować w coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam. Nawet o nim wcześniej nie słyszałam. Fajnie, że uchyliłaś trochę historii😉. Jeśli chodzi o zapach to musiałabym poczuć tą woń.

    Obserwuję Książki jak narkotyk

    💖

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach może czasami skreślić dany kosmetyk, musiałabym ten poznać i ocenić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie taki kosmetyk się nie przyda, ale może moja córka będzie nim zainteresowana, chętnie podsunę jej pomysł jego wypróbowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla nas to zupełna nowość, ale z chęcią poznam zapach osobiście, bo to według mnie najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że ten zapach jest taki odrzucający, bo samo działanie mega na plus. Chyba się na nią nie zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomimo zapachu bardzo go lubilam :D

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤