Cześć!
Witaj na mojej stronie!
Mam na imię Agata. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! Dziękuję, że tu jesteś, to właśnie dzięki Tobie istnieje to miejsce. Jeśli masz jakiekolwiek pytania o makijaż: pisz śmiało. Jestem tu dla Ciebie.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie".
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

POLSKIE NOWOŚCI KOSMETYCZNE | PRZEGLĄD NOWOŚCI GRUDZIEŃ 2021


Grudzień skończył się już tak dawno temu, że obecnie (12 stycznia) czuję się jakby był w zupełnie innej epoce. I trochę tak jest, przecież mamy już kolejny rok i piszemy zupełnie nową historię. Powspominajmy jednak jeszcze przez moment ten Stary Rok, bo grudniowe premiery kosmetyczne to całkiem świeże premiery. 


Jak co miesiąc chcę pokazać Wam najnowsze polskie kosmetyki minionego miesiąca. Dlaczego tylko polskie? A dlatego, żeby wesprzeć polskie marki pokazując Wam kosmetyki, które według mnie są warte uwagi. Myślę, że w wielu przypadkach będziecie z nich bardziej zadowolone, niż z kolejnej palety cieni Anastasia Beverly Hills. 

 

ANNABELLE MINERALS 

Annabelle Minerals w grudniu wypuściło cztery pigmenty mineralne, w ładnych użytkowych odcieniach. Pigmenty dostępne są w 5 kolorach, a każdy kosztuje złotych. Kosmetyki Annabelle Minerals dostępne są m.in w Hebe, ale nie jestem pewna czy i pigmenty już tam znajdziemy. To ciekawa opcja dla osób, które lubią makijaż mineralny i szukały alternatywy dla już istniejących marek (niestety wybór cieni i pigmentów mineralnych nadal jest dość ograniczony). Pigmenty kosztują 45,90 złotych.

 ➥ ANNABELLE PIGMENTY

 



BOHO

W Boho Beauty pojawiła się nowa kolekcja pędzli we współpracy z @komunikatywnie. W kolekcji znalazło się 13 pędzli, kształty są ok i kilka mocno zwróciło moją uwagę. Mamy tu bardzo klasyczne modele, jak np cieniutki pędzelek do brwi/ kresek, ale też ciekawsze pędzle, jak np cztery pędzle do makijażu twarzy z białym włosiem. 

Pędzle można kupić w zestawie lub pojedynczo. Zestawy i ich ceny są różne, wszystkie sprawdzicie na stronie: 

 ➥ BOHO BEAUTY X KOMUNIKATYWNIE

 

 

GLAM SHOP 

Nie ma miesiąca bez nowości w Glam Shop. W grudniu pojawiły się cienie kryształowe w 9 kolorach, baza pod cienie i 6 kolorów cieni w płynie. Z tych nowości nic mnie nie zachwyciło. Jeśli czegoś używaliście dajcie znać w komentarzach. 

 ➥GLAM SHOP 

 

 






 

HAKURO 

Hakuro tuż przed Świetami pokazało światu nową kolekcje pędzli, we współpracy z DIM czyli Agnieszką Janoszką. Kolekcja składa się z 8 pędzli, które możemy kupić w zestawie lub pojedynczo. Pędzle mają piękny design, są jasnoróżowe, z białym włosiem, które na zdjęciach sprawia wrażenie ultra miękkiego. 

Chwilowo nie mogę sobie na nie pozwolić, ale mam nadzieję, że w przyszłości będę mogła je przetestować. Cena zestawu to 480 złotych.

 ➥HAKURO X AGNIESZKA JANOSZKA

 

 

KOBO

Kobo wypuściło trzy nowe pigmenty (które mam, pokazywałam Wam je już na Instagramie: są przepiękne!), paletę cieni i rozświetlacz. Pigmenty są warte każdych pieniędzy, ale kosztują tylko 19,99, wiec kupujcie jeśli są dostępne. Paleta niespecjalnie mnie zainteresowała (to nie tylko paleta, ale cały zestaw kosmetyków). Jej cena to 45 złotych.

Ostatnia rzecz to rozświetlacz, który wydaje się dość intensywny i całkiem ciekawy. Po swatchach oceniam, że jest to rozswietlacz szampański, trochę podobny do ABH Amrezy, coś mi się wydaje, że niedługo go zamówię. Rozświetlacz kosztuje 21,99 złotych.

 ➥ KOBO DELIGHTFUL

 ➥ KOBO ROZŚWIETLACZ-

 ➥ KOBO PIGMENTY 






 

MEXMO

Mexmo w grudniu postawiło na paletę cieni w chłodnych, bardzo chłodnych odcieniach różu i fioletu, która sprawdzi się idealnie u osób z zielonymi oczami, o chłodnym typie urody. Paleta wydaje się po swatchach dobrze napigmentowana, a jeśli jakość cieni jest zbliżona do tej z bardziej szalonych kolorystycznie palet to bardzo polecam. Z palet Mexmo mam Cute but Psycho i Pastel Drip i jestem z nich zadowolona. 

Nowością są też dwie palety do makijażu twarzy, każda z różem, rozświetlaczem i bronzerem. Paleta cieni kosztuje 129,99 złotych, zestaw palet do twarzy 109, a każda z nich pojedynczo 59,99.

 ➥ MEXMO FROZEN ROSES

 ➥ MEXMO FACE TUNE 

 



 

 

PIERRE RENE 

Pierre Rene miesiąc wcześniej wypuściło kolekcje we współpracy z Maciejem Zieniem, a w grudniu pojawiła się współpraca z siostrami ADiHD. Szczerze mówiąc pojęcia nie mam czym się dziewczyny zajmują, ale Pierre Rene we współpracy z nimi wypuściło paletę o nazwie Basic, która rzeczywiście jest bardzo podstawową paletą i sprawdzi się do codziennych makijaży w bardzo neutralnych kolorach. W palecie znalazło się 9 cieni i 2 większe pudry, których można używać do makijażu twarzy (bronzer i jaśniejszy puder) oraz oczywiście jako dodatkowych cieni do oczu. Częścią kolekcji są tez 4 podstawowe pędzle do makijażu oczu. Cena palety to 89,90 złotych, a pędzli 29,90/szt.

 ➥PIERRE RENE ADIHD

 

 

 

SENSIQUE

W Sensique wypatrzyłam nową paletę cieni, utrzymaną w fioletowo- różowej kolorystyce. Palety Sensique zwykle maja fajną formułę i pigmentację. W przypadku takich szalonych kolorów zwykle okazuje się, że warto było ją kupić. Paletę znajdziecie w drogeriach Natura. Jej cena to 50 złotych. 

SENSIQUE NEONIGHTS

 




 

Co spodobało się Wam najbardziej? A może inne grudniowe nowości zrobiły na Was większe wrażenie? 


 




 

Komentarze

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤