środa, marca 22, 2017

ABC MAKIJAŻU: KONTUROWANIE MOKRE VS SUCHE


Dzisiaj temat, który obiecywałam już od dawna, jednak przez życiowe zawirowania nie miałam czasu usiąść i napisać o nim tak jak trzeba. Chciałam aby ten post był wartościowy, dokładny i zawierał jak najwięcej praktycznych informacji, które pomogą Wam zadecydować, który rodzaj konturowania sprawdzi się u Was. A może polubicie stosowanie obu technik na raz? 

KONTUROWANIE NA MOKRO

Zaczniemy od omówienia konturowania "na mokro". To pierwszy typ konturowania za który zabrałybyście się, chcąc w jednym makijażu wykorzystać obie techniki. Używamy przy tej technice wszelkich bronzerów o kremowej formule:
♡ w sztyfcie
♡ w kredce
♡ paleta kremowych bronzerów/róży/korektorów

Najczęściej kiedy chcę konturować twarz na mokro, najpierw nakładam na nią mój ulubiony podkład i korektor pod oczy- to baza każdego makijażu i w przypadku konturowania nie może być inaczej. Widziałam, że dziewczyny na Instagramie nakładają pod oczy jasne korektory z palet do konturowania, jednak moim zdaniem są one za ciężkie. Następnie przechodzę do przyciemnienia wybranych partii twarzy.

Konturowanie na mokro jest bardziej czasochłonne od konturowania suchymi produktami, jednak także łatwiejsze. Nie da się kremowymi produktami zrobić sobie na twarzy plam, wszystko można szybko rozetrzeć, i powtarzać to aż efekt będzie idealny. Konturowanie kremowe świetnie sprawdza się w przypadku cery suchej, kiedy nie chcemy dokładać na twarz suchych produktów. Aby konturowanie kremowe było trwałe, na koniec trzeba utrwalić je pudrem transparentnym.




KONTUROWANIE NA SUCHO 

Inna technika konturowania to konturowanie na sucho. Używamy w tym przypadku produktów o konsystencji pudrowej:
♡ pudrów prasowanych
♡ pudrów wypiekanych
♡ pudrów sypkich

Można nimi poprawić konturowanie mokre, albo konturować twarz używając tylko suchych produktów. Konturowanie na sucho sprawdza się przy każdym typie cery. Produkty pudrowe nakładamy na dobrze przypudrowany podkład, inaczej bronzer może stworzyć plamy. Przy konturowaniu na sucho istnieje o wiele większe prawdopodobieństwo zrobienia sobie plam, które później ciężko jest rozetrzeć.

Przy konturowaniu na sucho bardziej potrzebne są dobrej jakości pędzle. O ile nakładając kremowe produkty możecie je rozetrzeć nawet palcami, to przy konturowaniu suchymi kosmetykami nie poradzimy sobie bez pędzli. U mnie do nakładania bronzera świetnie sprawdza się pędzel Zoeva 127, sprawdzają się tu właściwie wszystkie ścięte pędzle do różu, czasami sięgam też po większe pędzle, takie jak Zoeva 101 czy Real Techniques Blush Brush. Do nakładania jaśniejszych pudrów i rozświetlaczy najczęściej używam pędzla Inglot 4SS lub Real Techniques Setting Brush. 


Tak samo w przypadku konturowania na sucho jak i na mokro, przyciemniamy i rozjaśniamy te same partie twarzy dążąc do kształtu, który uznawany jest za ideał- owalu. Każdy kształt twarzy konturuje się inaczej "chowając" i "uwypuklając" te partie twarzy, które podkreślone w ten sposób zbliżą nas do upragnionego owalnego kształtu twarzy. Jesteście ciekawe jaki macie kształt twarzy?  → Znajdź swój kształt

Elementy twarzy, które najczęściej przyciemniamy to boki czoła, nosa, żuchwa, obszar pod kością policzkową:
♡ zaznaczenie kości policzkowych, a raczej obszaru pod nimi. Kość wyczujecie palcem- konturowanie powinno zaczynać się w okolicy górnego końca ucha i kończyć się w 2/3 drogi jaką wyznacza linia stamtąd do kącika ust.
♡ boków czoła jeżeli czoło jest szerokie, albo czoła od linii włosów jeżeli jest za wysokie.
♡ boków nosa jeśli jest za szeroki.
♡ zaznaczenie żuchwy, aby wyszczuplić twarz.

Aby uzyskać efekt trójwymiarowości, oprócz przyciemniania musimy też rozświetlić twarz w odpowiednich miejscach. A dokładniej rozjaśnić i rozświetlić. Rozjaśniamy środek twarzy:
♡ grzbiet nosa
♡ środek czoła
♡ środek brody
♡ łuk kupidyna
♡ trójkąt pod okiem

Aby nasze konturowanie było w stu procentach wykończone dodajemy rozświetlacz, który możemy nałożyć na wszystkie wypukłe miejsca na twarzy:
♡ pod łukiem brwiowym
♡ na szczyt kości policzkowych
♡ łuk kupidyna
♡ grzbiet nosa
♡ a ja nakładam także nad brwiami


Jak to u Was jest z tym konturowaniem? Chętniej używacie produktów kremowych czy pudrowych? A może na co dzień nie macie ochoty nakładać aż tyle makijażu?

8 komentarzy:

  1. Konturowanie to dla mnie totalna czarna magia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do konturowania to konturuję i na sucho i mokro. W zależności gdzie akurat wychodzę;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wpis! Zazwyczaj konturuje na sucho ale czasami lubię zaszaleć i wykonturować "się" na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja póki co używam tylko suchych produktów. Ale te mokre intrygują. Może się skuszę na jakiś produkt. Może coś w kredce...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla nas już samo "konturowanie" brzmi tajemniczo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie konturowałam na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydatny post! Parę dni temu w moje łapki wpadła paletka do konturowania na mokro i bałam się, że jako początkująca w ogóle nie dam sobie z nią rady, ale Twój post zasiał we mnie troszkę nadziei, że może jednak podołam :D

    OdpowiedzUsuń

Znajdziesz mnie tutaj:

INSTAGRAM