środa, stycznia 10, 2018 12

BŁYSZCZĄCE CIENIE I ROZŚWIETLACZE: TOP 10 NA KARNAWAŁ

błyszczące cienie na karnawał

Karnawał to czas kiedy każdy chce odrobinę błyszczeć, to właśnie teraz połyskujące cienie stają się podstawą każdego makijażu. O ile tak jak ja nie wyobrażacie sobie karnawałowego makijażu bez blasku na oku i na policzkach, na pewno zachwycicie się błyskotkami, które zobaczycie w tym wpisie. Pokażę Wam cienie, pigmenty i rozświetlacze, które idealnie wpisują się w karnawałowy klimat i urozmaicą Wasz makijaż. 



BŁYSZCZĄCE CIENIE 


Na co dzień nie używacie błyszczących cieni i boicie się ich w makijażu? Karnawał to wspaniała pora aby rozświetlić odrobinę makijaż połyskującym cieniem lub pigmentem. Dzisiaj nie będziemy zajmować się brokatami, ale jeżeli macie ochotę je nakładać i szukacie porad jak możecie przyklejać je na powiekę odsyłam Was do jednego z ostatnich postów → Jak nakładać pigmenty i brokaty? Tym razem przygotowałam kilka propozycji połyskujących cieni i pigmentów, które idealnie sprawdzą się w Karnawale. Jak je nakładać? Wszystkie foliowe i perłowe cienie, a także pigmenty, najlepiej wyglądają nakładane palcem na bazę do brokatów. Nakładając je w ten sposób jesteśmy w stanie wydobyć z nich cały ich blask.

Inglot Face&Body Sparkle Pigment 45
Drobniutki, mocno połyskujący brokat w chłodnym odcieniu złota. Pięknie wygląda nałożony na całą powiekę albo w sam wewnętrzny kącik oka. Tak drobny pigment najlepiej nakładać na specjalną bazę pod brokaty, która mocno przyklei go do powieki.  
Cena: około 40 złotych.

Inglot Pigment 115 
Jeżeli jesteście fankami błyskotek na pewno znacie już kruszone pigmenty Inglot. Pigment o takiej formule niesamowicie połyskuje na powiece dając intensywny i niepowtarzalny efekt. Możecie nakładać go na zwykłą bazę pod cienie lub, aby uzyskać jeszcze większy blask, na → płyn Duraline lub bazę pod brokat. Pigment 115 ma śliczny, brzoskwiniowy, opalizujący na złoto i różowo kolor.  
Cena: około 40 złotych.

Makeup Geek Foiled Eyeshadow Whimsical
Foliowy cień dający niesamowicie połyskujący efekt tafli na powiece. Whimsical ma jasnoróżowy kolor z pięknym srebrzysto- chłodnym połyskiem. Przepięknie wygląda nałożony na powiekę palcem.
Cena: około 30 złotych. 


Makeup Geek Eyeshadow Shimma Shimma 
Przepięknie połyskujący cień, którego odcień sprawia, że równie dobrze sprawdziłby się jako rozświetlacz. Jego odcień jest brzoskwiniowy z chłodnym, srebrzystym blaskiem. Na powiece daje efekt tafli, pięknie połyskującej w sztucznym świetle. 
Cena: około 30 zlotych.

Makeup Addiction Whisper
Perłowo- foliowy cień, który znajdziecie m.in w palecie Makeup Addiction Flaming Love, ale możecie go też znaleźć jako wkład do palety.  Whimsical najpiękniej wygląda nałożony palcem na środek ruchomej powieki, daje piękną taflę blasku, która świetnie wygląda zwłaszcza w sztucznym świetle. 
Cena: paleta cieni Flaming Love ok. 160 złotych.


błyszczące cienie na karnawał

błyszczące cienie na karnawał

błyszczące cienie na karnawał



ROZŚWIETLACZE 


Blask na policzku to mój ulubiony element makijażu! Mogę nie mieć pomalowanych oczu, ale rozświetlacz to mój must have. Wśród moich propozycji znajdziecie rozświetlacze dające intensywny połysk na policzkach, który na pewno nie pozostanie niezauważony. Rozświetlacze możecie nakładać palcem, albo pędzlem (np. Inglot 4SS, Real Techniques Setting Brush). Kiedyś nie przepadałam za rozświetlaczami o kremowej formule, teraz większość tego zestawienia zajmują właśnie takie rozświetlacze. Można dzięki nim uzyskać bardzo naturalny jak i niesamowicie błyszczący, mokry efekt na policzkach.

Becca Shimmering Skin Perfector Poured Creme Moonstone
Każda maniaczka błyskotek powinna mieć go w swoich zbiorach. Jego kremowa formuła pozwala uzyskać bardzo naturalny efekt rozświetlenia przy jednej warstwie kosmetyku. Kiedy jednak nałożymy dodatkowe warstwy efekt zaczyna robić się coraz bardziej intensywny. Rozświetlacz ma kremową konsystencję, jednak nie rozpuszcza podkładu i pudru, a nakładany palcem na szczyt kości policzkowych wydaje się wręcz zmieniać konsystencję na pudrową. 
Cena: około 149 złotych.


Golden Rose Highlighter Stick 01 Bright Gold
Rozświetlacz w sztyfcie o niesamowicie efektownym blasku. Mając go na policzkach na pewno nie pozostaniecie niezauważone. Jego blask jest mokry, bez żadnych drobinek, pięknie odbija światło. Możecie nakładać go prosto ze sztyftu lub palcem. Kolor Bright Gold to jasne złoto o brzoskwiniowym poblasku. 
Cena: około 25 złotych.


błyszczące cienie na karnawał

błyszczące cienie na karnawał

błyszczące cienie na karnawał



I Love Makeup Goddes of Love Triple Baked Highlighter Goddes of Faith 
Prasowany rozświetlacz o srebrzosto- różowym chłodnym poblasku. Nałożony na policzki daje taflę rozświetlenia, można nim uzyskać efekt wręcz mokrej skóry.  Nie ma w nim ani jednej drobinki brokatu. 
Cena: około 25 złotych.


Melkior Illuminating Powder Winter Glow 
Z góry przepraszam jeżeli ten rozświetlacz nie jest już nigdzie dostępny, ale musiałam go tu umieścić. Winter Glow to jeden z moich ulubionych rozświetlaczy. Efekt jaki nim uzyskamy możemy stopniować od na prawdę delikatnego do mocnej tafli rozświetlenia. Jego odcień jest szampańsko- brzoskwiniowy z ciepłym poblaskiem. 
Cena: około 60 złotych.


Anastasia Beverly Hills Lustre 
Kolejny kremowy rozświetlacz dający efekt lustrzanej tafli na policzku. Rozświetlacz od Anastasii to wkład w kremowej palecie do konturowania, jednak na stronie nie widzę wkładów, które można byłoby dokupić. A szkoda, bo to świetny produkt! Rozświetlacz ma kremową konsystencję, najlepiej nakładać go palcem. Daje intensywny, mokry efekt na policzkach. Jego kolor jest jasny, srebrzysty, ale dobrze stapia się ze skórą. 
Cena: w palecie Contour Cream Kit 200 złotych.

Mam nadzieję, że są wśród Was sroki, które tak jak ja kochają wszystko co pięknie błyszczy. W moich zbiorach jest jeszcze więcej błyszczących cieni, jednak wybrałam 10, które mają najbardziej uniwersalne kolory i dają taki efekt na policzku jaki najbardziej mi się podoba. Na swatchach możecie obejrzeć wszystkie kosmetyki z bliska. 

Macie swoje ulubione błyskotki? Piszcie w komentarzach!

12 komentarzy:

  1. Na powiekach u siebie lubię maty, ale błyskowi nie odmówię :) Rozświetlacze potrafią zrobić robotę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W karnawale musimy błyszczeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozświetlacz Melkior bardzo mi się spodobał, a zwłaszcza to , że można uzyskać subtelny błysk.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie kupię cienie Makeup Geek?

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam rozświetlacze! Najbardziej polubiłam te z My Secret oraz Wet n Wild Reserve Your Cabana ;) Nie miałam niestety żadnego z tych, które polecasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moimi ulubiencami na karnawal to pigmenty i brokaty z NYX <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze żadnego, które kolory polecasz? :D

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia 😍 i propozycje bardzo mi się podobają, choć zadnej z nich nie miałam. A teraz mam ochote na wszystkie :p

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam rozświetlacze! :) mam ich sporo, ale z w/w tylko to serduszko- dla mnie jest zbyt różowe. Kosmetyków w sticku nie lubię, a pigment Inglota piękny, kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie to wszystko wygląda, ale jak używam na sobie, to raczej wolę błysk na oku tylko :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤