środa, kwietnia 11, 2018 16

COLOURED RAINE QUEEN OF HEARTS | NAJPIĘKNIEJSZA CIEPŁA PALETA CIENI -RECENZJA, SWATCHE I MAKIJAŻ

coloured raine queen of hearts

Gdybym miała wybrać najbardziej niedocenianą paletę cieni (i markę w ogóle) z dostępnych na naszym rynku wybrałabym paletę Queen of Hearts od Coloured Raine. Kosmetyki Coloured Raine dostępne są już od dawna w sklepie internetowym House of Beauty. Nie są to tanie kosmetyki, ale zaraz pokażę Wam, że paleta (która kosztuje niecałe 190 złotych) jest warta swojej ceny. Jest warta każdej wydanej na nią złotówki. 

KOSMETYKI COLOURED RAINE 


Wśród kosmetyków Coloured Raine dostępnych w Polsce znajdziecie pojedyncze cienie, fantastycznie skomponowane palety cieni i płynne matowe pomadki. Moim największym kosmetycznym marzeniem była od dawna paleta Queen of Hearts (pragnęłam jej o wiele bardziej niż osławionej Modern Renesaince, na którą może jeszcze kiedyś się zdecyduję), ale już teraz widzę, że na urodziny będę chciała dostać zestaw matowych pomadek.

Paleta Queen of Hearts to 12 mocno napigmentowanych cieni o wykończeniu matowym oraz foliowym. Można byłoby podzielić ją na pół- 6 cieni to błyski i 6 to stuprocentowe maty. Pewnie już domyśliłyście się, że największe wrażenie zrobiły na mnie mocno połyskujące, foliowe cienie (jestem typową sroką). 


COLOURED RAINE QUEEN OF HEARTS


Cienie utrzymane są w modnej teraz, ciepłej tonacji. Większość jest różowo- brązowa, jednak znalazł się tu także intensywny pomarańcz. On jest jedynym cieniem, który wymieniłabym na inny. Zamiast niego widziałabym w palecie cień czarny, ewentualnie bardzo ciemny brąz, którym można byłoby przyciemniać linię rzęs lub zewnętrzny kącik oka albo zrobić kreskę. Niestety takiego cienia tu brakuje. Mimo tej drobnej wady (albo raczej niedogodności) paleta jest pięknie skomponowana, wszystkie kolory pasują do siebie i można nimi stworzyć spójny kolorystycznie makijaż. 

Paleta jest tekturowa, z wierzchu matowa i czarna z jednym tylko złotym napisem (nazwa marki i palety). W środku paleta jest złota, mocno błyszcząca przez co bardzo ciężko dobrze ją sfotografować. Wizualnie prezentuje się bardzo elegancko, ale za taką cenę nie spodziewałabym się niczego innego. Ma też lusterko, jednak bardzo słabej jakości i na pewno nie będę go używać. Mimo lusterka paleta jest dość lekka.



CIENIE W PALECIE QUEEN OF HEARTS


Matowe cienie mają przyjemną, jedwabistą konsystencję, bardzo łatwo się nabierają i idealnie rozcierają. Wyjątkiem jest cień Ladyship, który jest trochę tępy, kredowy. Ciekawostką jest, że właśnie Ladyship jest jedynym cieniem w palecie oznaczonym jako "Non-Vegan", wszystkie inne cienie są Wegańskie. Paleta oznaczona jest także znaczkiem "Cruelty Free", co oznacza, że cienie nie były testowane na zwierzętach. Cień Ladyship jest jedynym cieniem w palecie, który przez swoją konsystencję nie do końca mi odpowiada. Nie rozciera się tak masełkowato jak reszta i przez jego tępą konsystencję ciężej go nabrać, ma też gorszą pigmentację, którą określiłabym jako "średnią". Pozostałe cienie są mięciutkie, aksamitne i niesamowicie napigmentowane. Cienie ładnie się ze sobą łączą (wszystkie), a ich intensywność można budować. Z łatwością też stworzycie pięknie przenikający się, spójny makijaż nakładając cienie jeden na drugi i w ten sposób budując intensywność makijażu. Pracę z nimi porównałabym do pracy z matowymi cieniami z palety ➥Tune Cosmetics The (d)-Dur.

O cieniach foliowych nie da się powiedzieć nic złego. Ich konsystencja jest niemalże mokra, są miękkie, wydaje się jakby składały się z opiłków złota. Przypominają mi odrobinę pigmenty Inglot, te w formie płatków, tylko, że tu są one sprasowane. W zależności od odcienia są one foliowe bez drobinek lub mają drobniutkie drobinki dodające do cienia jeszcze więcej blasku. Foliowe odcienie przyklejają się do powieki nawet bez bazy, jednak na bazie (szczególnie na bazie pod brokaty) ujawniają jeszcze większy blask i lepiej się utrzymują.


Crown- foliowy biały cień opalizujący na różowo i brzoskwiniowo
Royal Highness- foliowy cień o chłodnym brązowym odcieniu
Your Majesty- foliowy, mocno połyskujący złoty cień
Princess- matowy, chłodny róż
Empress- matowa, soczysta pomarańcz
Queen Mother- foliowy fioletowy cień z różowymi drobinkami
Heir- matowy, beżowy cień
Royal Prerogative- matowy, jasny brąz
Noblewoman- foliowy, mocno połyskujący czerwony cień opalizujący na ciemny róż
Ladyship- matowy, intensywny fiolet
Duches- matowy, ciemny brąz
Dethrone- foliowy głęboki brąz ze złotymi drobinkami

Gdybym miała wybrać jedną, ulubioną spośród wszystkich moich ciepłych palet cieni byłaby to właśnie jej królewska wysokość Queen of Hearts. Niedawno pokazywałam Wam paletę ➥Too Faced Just Peachy Mattes, która składa się z samych matowych cieni, według mnie (a jestem typową sroką) ta przewyższa ją właśnie dzięki połyskującym, foliowym cieniom, które w połączeniu z pięknymi matami dają nam o wiele więcej możliwości. Jeśli zainteresowała Was ta paleta sprawdźcie mój tutorial z nią na Youtubie:



Znacie kosmetyki Coloured Raine? Jak podoba się Wam paleta Queen of Hearts?

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tak, te foliowe cienie pięknie błyszczą *-*

      Usuń
  2. Cudowna kolorystyka. Już sobie wyobrażam makijaże jakie nią wyczarujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śledź bloga i kanał na YT, na pewno będą :D

      Usuń
  3. Cudowna paleta! Nie słyszałam o niej wcześniej, więc faktycznie musi być niedoceniana, a jest bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest super, dziwię się, że tak mało się o niej mówi :)

      Usuń
  4. Piękna ta paleta, a makijaż, jaki nią wykonałaś jest mega!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite kolory a makijaz oka niesamowicie urzekajacy kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie marka musi być niedoceniania - nie słyszałam o niej :/ Kolory cieni cudowne, a makijaż jak zawsze zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mało mówi się o tej palecie, a jej jakość jest niesamowita :)

      Usuń
  7. Właśnie zastanawiam się nad zakupem tej paletki ;D wygląda booosko !

    Pozdrawiam i zapraszam do Siebie -> www.nouw.com/beautyownstyle :)

    OdpowiedzUsuń