środa, kwietnia 10, 2019 6

ANASTASIA BEVERLY HILLS RIVIERA


Palety cieni Anastasia Beverly Hills zwykle utrzymane są w kolorystyce "glamour", typowo użytkowej i, moim zdaniem, niepozwalającej na szaleństwa z makijażem. Zupełnie inaczej jest z paletą Riviera. Znalazły się tu intensywne (w przypadku różu wręcz neonowe!) kolory, z którymi wyczarujecie makijaż w kontrastowych, nasyconych odcieniach.


 

ANASTASIA BEVERLY HILLS RIVIERA


Na taką paletę Anastasia Beverly Hills czekałam. Bardzo cieszy mnie, że Anastasia, znana z elegancji i szyku, postawiła na modne w tym sezonie kolory. W palecie Riviera znalazł się nawet neonowy róż, który ma być hitem tej wiosny i lata. Ale zanim przejdziemy do kolorów, porozmawiajmy o tym jak jest wykonana paleta. W przeciwieństwie do Modern Renaissance i Norviny, które są welurowe, Riviera wykonana jest z bardziej szorstkiego materiału, który odrobinę kojarzy mi się z jeansem. Tak, niestety nadal z materiału. Materiał ma biało- granatowe pasy (mają przywodzić na myśl klimat marynarski), które będą niesamowicie się brudzić. W środku na szczęście paleta jest tekturowa, śliska i łatwa do wyczyszczenia. Nie zabrakło też dobrej jakości lusterka i dwustronnego pędzelka.


W palecie znalazło się osiem cieni matowych i sześć foliowych. Konsystencja, w porównaniu do poprzednich palet, nie zmieniła się. Maty nadal są bardzo miękkie, aksamitne i mocno pylą. W większości ich wykończenie jest matowo-satynowe, nie są to płaskie, tępe maty, ale na powiece wydają się delikatnie połyskujące. Maty bardzo łatwo się rozcierają, trzeba tylko uważać aby nie nabrać za dużo cienia na pędzel. Ich pigmentacja jest bardzo wysoka i łatwo z nimi przesadzić, jedynym słabo napigmentowanym cieniem w tej palecie jest biały, matowy cień "Sails". Cienie foliowe są mokre, kremowe i najlepiej nakładają się palcem. Na powiece dają wielowymiarowy efekt, pięknie odbijając światło.

Cienie Anastasia Beverly Hills nie są najłatwiejszymi cieniami do pracy. Maty mocno się osypują, są mocno napigmentowane i bardzo łatwo nabrać na pędzel za dużo cienia, przez co można narobić sobie na powiece plam. Jednak kiedy "wyczujecie" je, zrozumiecie za co pokochało je tylu wizażystów. Te cienie praktycznie same się rozcierają, mają bardzo miękką, masełkowatą konsystencję. Dodatkowo pięknie łączą się z cieniami innych firm, nawet z tymi o konsystencji dużo bardziej suchej. Cienie ABH nakładam na korektor lub bazę pod cienie. Za każdym razem utrzymują się tak samo dobrze, nie rolują się, nie zbierają w załamaniu, a kolory nie bledną w ciągu dnia. Cieniom zdarza się zebrać w załamaniu powieki tylko jeśli nałożymy je na nieprzygotowaną powiekę.


Paleta utrzymana jest w pięknej, morskiej kolorystyce. Znalazły się w niej kolory kojarzące się z oceanem, żeglowaniem i wielobarwnym zachodem słońca. Można wykonać nią kolorowy makijaż na dzień lub wieczór, ale też makijaż w neutralnej tonacji. Zrobicie nią spokojny makijaż dzienny i bardziej intensywny na wieczór. Z pomocą matowego, brązowego cienia "Palm" możecie zrobić eleganckie Smoky Eye, a używając odcieni różu, brzoskwini i fioletu wyczarujecie na powiekach piękny zachód słońca. 

Sails (żagle)- matowa, słabo napigmentowana biel
Yacht (jacht)- foliowy, rudawe złoto
Seychelles (Seszele)- foliowy, niebieski, opalizujący na zielono
Palermo (Palermo)- foliowy, ciemny róż
Seaside (nadmorski)- foliowy, odcień "taupe", szarawy, opalizujący na złoto
Inheritance (dziedzictwo)- foliowy, ciepłe, żółte złoto
Mediterranean (śródziemnomorski)- foliowy, chłodny niebieski opalizujący na fioletowy
Estate (majątek)- matowy, jasna brzoskwinia
Cabana (chata)- matowy, musztardowy cień
Coastline (linia brzegowa)- matowa brzoskwinia
Bahamas (Bahamy)- matowy, intensywny, neonowy róż
Monte Carlo (Monte Carlo)- matowy, przygaszony odcień różu
Cannes (Cannes)- matowy, ciemny fiolet
Palm (palma)- matowy, średni brąz

Paleta Riviera nie jest niezbędnikiem, jednak jeśli lubicie kolorowe makijaże i odpowiada Wam jakość cieni Anastasia Beverly Hills, powinnyście ją mieć. 

Co myślicie o nowej palecie ABH?

6 komentarzy:

  1. Nie dla mnie takie odważne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie pobawiłabym się tą paletą :) Lubię takie kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie palety i byloby super gdybys czesciej dodawala recenzje na temat kolorowych, odwazynch palet.

    OdpowiedzUsuń
  4. znam ich palety, Mają cudowne kolory :3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤