sobota, maja 25, 2019

HOURGLASS VEIL TRANSLUCENT POWDER | TYDZIEŃ ROZŚWIETLACZY DZIEŃ 6


Od jakiegoś czasu, moim marzeniem był puder utrwalający makijaż, który nie nadawałby cerze matowego wykończenia, a sprawiał, że będzie ona naturalnie połyskująca, jakby była bardzo dobrze nawilżona. Miałam dosyć matowej, a nawet satynowej skóry i chciałam widzieć u siebie blask, jak na Instagramowych zdjęciach najlepszych makijażystów. Tak trafiłam na puder Hourglass. Czy z nim udało mi się osiągnąć taki efekt?


HOURGLASS VEIL TRANSLUCENT SETTING POWDER



Puder Hourglass znajdziecie w Sephorze, gdzie za pojemność 10,5 grama zapłacicie 209 złotych. Pocieszające jest to, że markę Hourglass w Sephorze obejmują wszystkie promocje. Dzięki temu bardzo często możecie kupić go 20% taniej. Wystarczy, że założycie kartę Sephora. Puder Hourglass zamknięty jest w płaskim, szerokim, okrągłym słoiczku z połyskującą, brązową nakrętką i złotymi napisami. Po odkręceniu słoiczka, ukazuje się nam sitko w kształcie litery "H", przez które na nakrętkę wysypuje się puder. W nakrętce jest specjalne miejsce, gdzie puder zbierze się, kiedy przechylicie "do góry nogami" zamknięty słoiczek. Takie wyjmowanie pudru jest całkiem wygodne, muszę przyznać, że osoba projektująca to opakowanie miała na prawdę dobry pomysł.



Hourglass Veil Translucent Powder opisywany jest na stronie Sephory jako puder "magiczny" i ciężko się z tym nie zgodzić.  Puder daje zupełnie inny efekt niż pudry, których do tej pory używałam, a efekt jaki nim osiągam rzeczywiście jest magiczny. Puder Hourglass to puder wykańczający makijaż, co oznacza, że możecie nakładać go bezpośrednio na podkład, na całą twarz. A jeśli efekt rozświetlenia na całej twarzy to dla Was za dużo, możecie nakładać go tylko pod oczy. Puder Hourglass jest tak miękki, drobno zmielony i delikatny, że idealnie sprawdza się jako puder do utrwalania korektora, nie obciążając delikatnej skóry wokół oczu.

Puder Hourglass jest bardzo drobno zmielony, lekki, bardzo "miękki" i delikatny pod palcami. W jego składzie nie ma talku, dlatego nie musicie bać się "zapychania" porów. Są za to cząsteczki odbijające światło, które widocznie kamuflują niedoskonałości i zmniejszają widoczność porów oraz drobnych zmarszczek. Puder Hourglass (nie da się tego inaczej opisać) daje na twarzy efekt Photoshopa. Przepięknie wygładza skórę, rozświetla ją i sprawia, że wszelkie nierówności, drobne zmarszczki i inne niedoskonałości stają się mniej widoczne. Nadaje skórze delikatny, naturalny Glow, który świetnie sprawdzi się w makijażach ślubnych, ale nie tylko. 



Nałożony na podkład utrwala makijaż na cały dzień. Jednocześnie w żaden sposób nie zmienia koloru podkładu, ani go nie rozjaśnia, ani nie przyciemnia, jest całkowicie transparentny. Kiedy stopi się z podkładem, wydaje się być całkowicie niewidoczny, nie pozostawia efektu pudrowości, który na mojej suchej skórze coraz częściej mi przeszkadza. Cera sprawia wrażenie satynowej, z wewnętrznym, nienarzucającym się blaskiem. Dzięki efektowi rozświetlenia skóry, puder Hourglass jest dla mnie niezastąpionym produktem dla cer suchych, pozbawionych blasku i dojrzałych. Szczególnie na dojrzałych cerach sprawdza się wyśmienicie i ukazuje wszystkie swoje możliwości. 

Dla mnie to już must have w moim kufrze. Jeśli macie cerę suchą lub dojrzałą, albo malujecie Klientki, które mają właśnie takie cery i chciałyby dodać im odrobiny blasku, powinnyście pomyśleć o tym pudrze. Inny produkt, który daje podobny efekt to Mgła Pudrowa od Paese, ale w jej przypadku efekt wydaje mi się odrobinę mocniejszy (Mgła Pudrowa na pewno jest mocniej napigmentowana) i w przeciwieństwie do pudru Hourglass nie lubię nakładać jej na całą twarz.

A jakie są Wasze ulubione pudry wykańczające makijaż, które rozświetlają twarz? 






4 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤