piątek, maja 24, 2019 3

MOJE ULUBIONE ROZŚWIETLACZE | TYDZIEŃ ROZŚWIETLACZY DZIEŃ 5


W tym tygodniu rozmawiałyśmy już o tym jak rozświetlać i jakich narzędzi używać do nakładania rozświetlaczy, jak oceniam rozświetlacze Polskich firm, jakie są moim zdaniem największe drogeryjne hity oraz jakie bazy rozświetlające polecam. Dzisiejszy temat to rozświetlacze, po które najczęściej sięgam. Pokażę Wam aż 5 moich ulubionych rozświetlaczy i szybko opowiem za co je lubię.

 

TOP 5 MOJE NAJLEPSZE ROZŚWIETLACZE 


Każda z nas lubi inny efekt na skórze. Niektóre z nas dążą do efektu mokrej skóry, a inne uwielbiają delikatne, naturalne rozświetlenie. Dlatego każda z nas inne rozświetlacze uzna za najlepsze. Z tego powodu nie będę mówić Wam, że rozświetlacze, które dzisiaj Wam pokażę, to najlepsze rozświetlacze na świecie (chociaż dla mnie są!). Pięć rozświetlaczy z dzisiejszego wpisu to mój TOP rozświetlaczy. To po nie sięgam najczęściej chcąc uzyskać efekt idealnie rozświetlonej skóry. Czasami nawet używam wszystkich pięciu na raz. Jesteście ciekawe co to za cuda?


ANASTASIA BEVERLY HILLS AMREZY


Rozświetlacz Anastasia Beverly Hills Amrezy niestety jest produktem limitowanym, który obecnie bardzo ciężko znaleźć. W internecie (na allegro, Facebooku, Olx) znajdziecie mnóstwo ogłoszeń, w których ludzie próbują sprzedać nic nie warte podróbki tego rozświetlacza. Uważajcie na nie. Niestety ani na stronie ABH, ani w Sephorze nie ma już rozświetlaczy Amrezy. Dlaczego akurat ten rozświetlacz jest tak wyjątkowy? Jego odcień jest bardzo uniwersalny, to szampańskie złoto, które przepięknie stapia się ze skórą. Efekt jaki uzyskujemy nakładając ten rozświetlacz to efekt mokrej skóry, który jest niezwykle efektowny i intensywny. Rozświetlacz przepięknie połyskuje zarówno w świetle sztucznym, jak i w dziennym.W rozświetlaczu są bardzo delikatne drobinki, które nie są widoczne na skórze.


BENEFIT COOKIE (CHEEKLEADERS BRONZE SQUAD)


Tylko dla tego rozświetlacza chciałam mieć paletę Cheekleaders Bronze Squad. Rozświetlacz Cookie jest jasny, jaśniejszy od Amrezy, dlatego sprawdzi się u osób z bladą karnacją, a na ciemniejszej lub mocniej opalonej skórze może tworzyć brzydką, białą plamę. Podobnie jak Amrezy mocno odbija światło i daje efekt tafli na policzku. Ma w sobie delikatne drobinki, ale na twarzy nie są one w ogóle widoczne. Jest bardzo intensywny. Jego kolor opisałabym jako chłodny, srebrzysto- szampański.




OFRA HIGHLIGHTER BLISSFUL, PILLOW TALK, RODEO DRIVE


Rozświetlacze OFRA są bardzo intensywne, ale już nie tak "mokre", jak Benefit Cookie czy ABH Amrezy. Na policzku dają efekt odbijającej światło tafli, tak samo pięknie mienią się w świetle sztucznym i dziennym. Traktuję je jako jeden, ponieważ mam wszystkie trzy w palecie Feelin' Myself, ale kupicie je także osobno. Pillow Talk to rozświetlacz o delikatnie różowym odcieniu, Blissful jest ciemniejszym złoten, a Rodeo Drive złoto-szampański. Gdybym miała spośród tej trójki wybrać tylko jeden, poleciłabym Wam Rodeo Drive, który wydaje mi się najbardziej uniwersalny i najczęściej sięgam właśnie po niego malując inne osoby.


NARS ORGASM HIGHLIGHTER


Rozświetlacz NARS Orgasm ma kremową, mokrą formułę, a nałożony na skórę nadaje jej efekt zdrowej, naturalnie połyskującej, jakby mocno nawilżonej. Jego odcień jest złoto- różowy i pięknie stapia się z kultowym różem NARS o tej samej nazwie. Bardzo łatwo uzyskać nim naturalny efekt, ale dokładając kolejne warstwy możemy budować rozświetlenie, aż do mocnego, wieczorowego blasku.




BENEFIT DANDELION TWINKLE


Ostatni z moich ulubieńców, Benefit Dandelion Twinkle, ma najbardziej suchą, pudrową formułę. Widoczne są w nim także delikatne drobinki, ale jest tak delikatny i subtelny, że zupełnie nie przeszkadzają one nawet delikatnie widoczne na twarzy. Rozświetlacz Dandelion Twinkle ma subtelną różową poświatę, która na jasnej, słowiańskiej karnacji pięknie wtapia się w resztę makijażu. Z całej piątki to właśnie ten rozświetlacz najlepiej sprawdzi się do makijaży dziennych, kiedy chcemy wyglądać naturalnie i nie zależy nam na wychodzącym na pierwszy plan rozświetleniu skóry.

Jakie są Wasze ulubione rozświetlacze? 




3 komentarze:

  1. Chyba skusze sie na rozswietlacze Ofra, jeszcze nie poznalam tej marki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie piekne! choc wiekszosc za ciemna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤