Witaj!
Cześć, jestem Agata!
Cieszę się, że do mnie trafiłaś! Mój blog to miejsce gdzie znajdziesz recenzje najróżniejszych kosmetyków, porady dotyczące makijażu i całe mnóstwo inspiracji! Rozgość się i przeczytaj kilka najnowszych wpisów. Od 10 lat profesjonalnie zajmuję się makijażem, wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie (i okolicach), prowadzę lekcje makijażu na użytek własny oraz szkolenia dla początkujących wizażystów. Kocham makijaż i z przyjemnością przygotuję Cię na każdą ważną dla Ciebie okazję.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

TYDZIEŃ KOSMETYKÓW DROGERYJNYCH: CHRISTIAN LAURENT MATUJĄCY MINERALNY PODKŁAD-SERUM

najlepszy matujący podkład drogeryjny


Przed samymi Świętami mam dla Was Tydzień Kosmetyków Drogeryjnych! Może wypatrzycie wśród nich drobny upominek dla bliskiej osoby?  Albo nowego ulubieńca w przyjaznej dla portfela cenie? Przygotowałam recenzję siedmiu drogeryjnych perełek, które miałam okazję przetestować w ostatnim czasie. Mam nadzieję, że lubicie drogeryjne kosmetyki i spodoba się Wam ten drogeryjny tydzień.  

 

CHRISTIAN LAURENT 

  



Pierwszy produkt, który chciałabym Wam pokazać to podkład marki Christian Laurent, która dla wielu z Was może być nowością. Kosmetyki tej firmy znajdziecie w Rossmannie. Jest to głównie pielęgnacja, ale niedawno pojawiły się też podkłady, które zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Podkłady Christian Laurent kosztują 39,99 złotych, pojemność buteleczki jest odrobinę niestandardowa, zamiast 30 mamy tu 32ml. Znajdziecie je na półce obok szaf z kolorówką, w tym miejscu zwykle są też podkłady Janda czy Lirene.


CHRISTIAN LAURENT MATUJĄCY MINERALNY PODKŁAD-SERUM



Matujący podkład Christian Laurent zamknięty jest w ciężkiej, szklanej buteleczce z modnym teraz aplikatorem w formie pipety. Opakowanie jest złoto- białe, znajdziecie na nim najważniejsze informacje o produkcie, jak data ważności (6 miesięcy od otwarcia, ale jest też dokładna data, po której lepiej go nie używać), miejsce produkcji czy skład. 

W przypadku tego podkładu aplikator- pipeta to bardzo trafiony pomysł. Konsystencja podkładu Christian Laurent jest bardzo rzadka, wodnista, podkład wyjęty na dłoń szybko z niej spływa. Podczas rozcierania podkładu palcami staje się on bardziej pudrowy, z każdym ruchem, być może pod wpływem ciepła dłoni, podkład gęstnieje i staje się bardziej plastyczny. Przez swoją formułę najlepiej wygląda nakładany palcami i ewentualnie na koniec wklepany gąbeczką, aby pozbyć się wszelkich "smug", które mogły zostawić dłonie.


najlepszy drogeryjny podkład matujący

najlepszy matujący podkład drogeryjny

najlepszy matujący podkład drogeryjny



NAJLŻEJSZY MATUJĄCY PODKŁAD DROGERYJNY? 



Krycie podkładu jest lekkie, a dzięki jego plastycznej formule można budować je maksymalnie do średniego. Wygląda na skórze bardzo naturalnie, wszelkie pieprzyki, piegi czy żyłki pozostają widoczne, co sprawia, że wyglądamy jakbyśmy nie nakładały żadnego makijażu. Podkład delikatnie wyrównuje koloryt cery, ujednolica ją i upiększa. Sprawia, że skóra wydaje się delikatnie wyrównana, mniej widoczne są np. pory.

Jego wykończenie jest satynowo- matowe. Podkład zastyga na skórze i pozostaje delikatnie pudrowy. Dzięki temu, jeśli mamy skórę normalna lub suchą możemy go nie pudrować,  a i tak nie będzie się święcił. Mając skórę tłustą lub mieszaną zdecydowanie lepiej zagruntować go pudrem. Na pewno jego trwałość będzie dzięki temu większa.

Podkład jest bardzo lekki i nosząc to można zapomnieć, że ma się na sobie makijaż. W ciągu dnia nie wchodzi w zmarszczki, nie warzy się, a jego jedynym przewinieniem jest ścieranie się z nosa. Dlatego duży plus za bardzo plastyczną formułę, która pozwala w każdej chwili dołożyć podkład w takie problematyczne miejsca. Ogólnie utrzymuje się bardzo dobrze, jak na podkład drogeryjny. Np. na policzkach makijaż wieczorem wygląda dokładnie tak samo jak zaraz po nałożeniu, jedynie w bardziej problematycznych miejscach jak nos, broda, skrzydełka nosa zdarza mi się zauważyć pod koniec dnia "braki". Jego lekka formuła pozwala też wpracować go w skórę w taki sposób, że wiele osób w ogóle nie zauważy, że mamy na sobie makijaż, jeśli oczywiście odpowiednio dobierzemy kolor. Perfekcyjnie stapia się ze skórą.


najlepszy matujący podkład drogeryjny

najlepszy matujący podkład drogeryjny



KOLORY PODKŁADÓW CHRISTIAN LAURENT



A teraz troszkę o wadach. Podkład dostępny jest tylko w czterech kolorach:
  • 101 Light Beige, którego nie mam 
  • 102 Rose Beige, jasny odcień z delikatnie różowymi, chłodnymi tonami 
  • 103 Sand Beige, średni beż, o ciepłej tonacji 
  • 104 Warm Beige, ciemniejszy, opalony kolor, o ciepłej tonacji


Każdy z kolorów, kiedy zastyga na skórze, ciemnieje o 2-3 tony. Trzeba mieć to na uwadze dobierając odcień dla siebie. Kolory wydają się ciemne, ale sprawdzają się w przypadku większości przychodzących do mnie modelek, bardzo rzadko sięgam po kolory jaśniejsze, więc może i Wy odnajdziecie tu idealny kolor dla siebie? U mnie najlepiej sprawdza się kolor 103. Mam wrażenie, że te kolory mają jakąś ukrytą zdolność dopasowywania się do karnacji bo podczas zastygania na skórze ten odcień delikatnie się zmienia. Podkłady nie są też mocno kryjące, dlatego jeszcze łatwiej dobrać je do odcienia swojej skóry.


najlepszy matujący podkład drogeryjny

najlepszy matujący podkład drogeryjny

najlepszy matujący podkład drogeryjny

Na zdjęciu widzicie, od lewej kolory 102, 103 i 104. 



Warto dodać jeszcze, że w składzie tego podkładu znajdziemy ekstrakt z czarnej róży, 24k złoto oraz kompleks Royal Caviar, te wszystkie składniki dodatkowo pielęgnują naszą skórę, co bardzo cenię w podkładach. 

Dla mnie ten podkład to prawdziwy drogeryjny hit dla osób, które cenią sobie bardzo naturalny efekt w makijażu i szukają czegoś co da rzeczywisty "makeup-no-makeup".  Przyznaję, że ja ostatnio dążę właśnie do takiego makijażu i ciągle wyszukuję podkładów, które pozwolą mi otrzymać efekt idealnej skóry, a jednocześnie będą prawie niewyczuwalne i niewidoczne na twarzy. U mnie ten podkład ląduje w kufrze i będę z przyjemnością sięgać po niego, szczególnie w przypadku cer dojrzałych, których nie chcemy dodatkowo obciążać zbyt ciężkim makijażem.

Jak podoba się Wam efekt, który możemy uzyskać podkładem Christian Laurent? 











Komentarze

  1. podoba mi się efekt na skórze, jest lekko i delikatnie czyli tak jak lubię najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam go, ale czuję, że u mnie by się sprawdził przy skórze dojrzałej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego podkładu, a dobór odpowiedniego podkładu to podstawa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne krycie, to coś dla mnie ma fajną buteleczkę z pewnością na prezent jest idealny :) Może mi ktoś kupi hehe

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego podkładu :) Z chęcią bym wypróbowała. Fajny blog, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że taka marka jest w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤