Cześć!
Cieszę się, że tu jesteś!
Nazywam się Agata Szczepaniak. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. W 2011 roku obroniłam dyplom z Charakteryzacji Filmowej w Warszawskiej Szkole Filmowej Bogusława Lindy i Macieja Ślesickiego. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! A jeśli jakiegoś tematu nie znajdziesz... Napisz i zapytaj!

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

PIXI +VIT C {PIELĘGNACJA Z WITAMINĄ C}

 

 

Na blogu było już kilka recenzji kosmetyków z witaminą C. Także serii pielęgnacyjnej Vitamin-C właśnie od Pixi. Tym razem również głównym składnikiem kosmetyków jest witamina C, ale jest to troszkę inna linia. 


PIXI +C VIT


Seria Pixi +C Vit  to kilka kosmetyków, w których głównym składnikiem aktywnym jest witamina C. Mamy tu olejek/serum, krem do twarzy, krem pod oczy, pomadkę. Na stronie Pixi widziałam jeszcze maskę na materiale i chyba rozświetlacz. Także ta seria jest troszkę nietypowa, na pograniczu makijażu i pielęgnacji.


Jak witamina C działa na skore? 

Witamina C bywa nazywana witaminą młodości. To jeden z najskuteczniejszych i najlepiej przebadanych składników odmładzających skórę. Witamina C jest niezbędna do prawidłowego działania wielu procesów w organizmie.

Właściwości witaminy C: 

  • pobudza produkcję kolagenu
  • regularnie stosowana poprawia jędrność skóry, wygładza zmarszczki
  • łagodzi stany zapalne 
  • reguluje produkcję melaniny (rozjaśnia przebarwienia i zapobiega ich powstawaniu)

 

Skuteczność witaminy C w kosmetykach zależy od rodzaju wykorzystanej w kosmetyku witaminy C. Obecnie w kosmetykach stosowane są: 

  • etylowy kwas askorbinowy (INCI: 3-0-Ethyl Ascorbic acid),
  • sól magnezowa fosforanu askorbylu (INCI: Magnesium Ascorbyl Phospate),
  • kwas tetraizopalmitoilo-askorbinowy (INCI: Ascorbyl Tetraisopalmitate),
  • sól sodowa fosforanu askorbylu (INCI: Sodium Ascorbyl Phospate),
  • kwas L-askorbinowy 2-Glukozyd (INCI: Ascorbyl Glucoside).

 

W kosmetykach +C Vit jest to przede wszystkim Ascorbic Acid czyli kwas askorbinowy. 

 

Kosmetyki +C Vit to dla mnie kosmetyki do porannej pielęgnacji. Szczególnie ze względu na korektor i krem, które mają w sobie pigment. Olejek (i krem też) dobrze sprawdza się jako baza pod makijaż, chociaż mocno nawilża i natłuszcza skórę, co sugerowałoby żeby nakładać go na noc. O tym jak działa każdy z produktów przeczytacie niżej. 







PIXI +C VIT PRIMING OIL (145 PLN)

 

Trójfazowy olejek upiększający z witaminą C ma odżywiać, rozświetlać i ujednolicać skórę. Olejek zamknięty jest w szklanej, przezroczystej buteleczce z aplikatorem- pipetą. Przed użyciem trzeba dokładnie wymieszać wszystkie trzy warstwy olejku. Po zmieszaniu wszystkich trzech faz powstaje płyn, który nadal się rozwarstwia (faza olejowa nie łączy się do końca z serum na bazie wody) i szybko wraca w opakowaniu do swojego pierwotnego stanu. 

Pixi Priming Oil po zmieszaniu ma konsystencję takiego tłustszego serum, nakładany na skórę jest tłusty, ale szybko się wchłania i pozostawia tylko delikatnie tłustą powłoczkę na skórze. Olejek nawilża skórę i przygotowuje ją do dalszych etapów pielęgnacji, a także pod makijaż. Ja najczęściej wyjmuję kilka kropel w zagłębienie dłoni, rozcieram olejek w dłoniach, aby wszystkie warstwy były wymieszane i "wciskam" go w twarz takimi stemplującymi ruchami.


PIXI +C VIT BRIGHTENING PERFECTOR (109 PLN)

 

Początkowo myślałam, że to krem nawilżający, ale kiedy roztarłam go na dłoni okazało się, że krem pozostawia delikatny kolor. Krem ma w sobie pigment i rozcierany na skórze ciemnieje, dopasowując się do jej odcienia. Z założenia jest to baza pod makijaż, ale myślę, że nie zaszkodzi stosować go bez makijażu, ponieważ i bez nakładania podkładu delikatnie wyrównuje koloryt cery. Ja w ten sposób nakładam go codziennie rano, nawet jeśli nie wykonuję pełnego makijażu moja skóra jest delikatnie ujednolicona i rozświetlona. 

Krem ma bardzo gęstą formułę, która przypomina wręcz pastę. Początkowo jest biały, ale podczas rozcierania na skórze zmienia kolor, aż całkowicie się w nią wtopi. To super opcja na dni bez makijażu, a także pod podkład, żeby już przed jego nałożeniem lekko zakryć drobne niedoskonałości skóry. Krem ma przyjemny, cytrynowy, lekko słodki zapach.


 

PIXI +C VIT UNDER EYE BRIGHTENER (99 PLN)

 

Krem pod oczy zaskoczył mnie najbardziej, a dokładnie zaskoczył mnie jego czerwony odcień, dzięki któremu krem ma maskować zasinienia pod oczami. Dodatkowo jego działanie pielęgnacyjne ma skupiać się na nawilżaniu delikatnej skóry pod oczami. Krem może być stosowany samodzielnie, albo jako baza pod korektor pod oczy, żeby wstępnie ukryć zasinienia. Konsystencja kremu jest średnio gęsta, łatwo rozprowadza się pod oczami i szybko wchłania.  






 

PIXI +C VIT LIP BRIGHTENER (59 PLN)


Ostatni produkt to nawilżający balsam do ust, wzbogacony witaminą C. Balsam dostępny jest w jednym odcieniu, który nie jest mocno widoczny na ustach, nadaje im tylko delikatny połysk. Być może u osób z bardzo jasną czerwienią wargową będzie mocniej widoczny. Balsam dobrze nawilża usta, ale nie oszukujmy się: nie jest to nic odkrywczego i miałam tańsze pomadki, które nawilżały usta na podobnym poziomie.


Cała seria została stworzona z myślą właśnie o pielęgnacji codziennej, pod makijaż, do wstępnego wyrównania kolorytu cery. Każdy z tych produktów ma przygotowywać skórę do nałożenia makijażu, a w tej samej serii kosmetyków znajdziemy także róże/ rozświetlacze. Czy rzeczywiście sprawdzają się pod makijaż? Tak. Dobrze przygotowują skórę do nałożenia makijażu, nawilżają ją i rozświetlają, dobrze wpływają też na jego trwałość. A dzięki właściwościom pielęgnującym, po demakijażu skóra nadal jest w doskonałej kondycji. Jeśli miałyście kiedyś problem z obciążeniem i przesuszeniem cery po użyciu mocno zastygających podkładów, przy tej pielęgnacji nie ma z tym problemu. Skóra pod podkładem jest na tyle odżywiona, że nie zauważyłam żadnego dyskomfortu, nawet podczas noszenia bardzo ciężkiego makijażu. 

 

Moimi ulubionymi produktami są olejek, krem do twarzy i krem pod oczy. Te produkty rzeczywiście wyróżniają się i wniosły coś nowego do mojej codziennej pielęgnacji/ makijażu. 

 

A co Wam spodobało się najbardziej?

 



Komentarze

  1. Bardzo ciekawa seria, której tym razem nie otrzymałam. Różne są opinie, ja pozostanę przy sprawdzonych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem do twarzy z kolorem jest ok ten pod oczy trochę zawodzi

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤