Cześć!
Cieszę się, że tu jesteś!
Nazywam się Agata Szczepaniak. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. W 2011 roku obroniłam dyplom z Charakteryzacji Filmowej w Warszawskiej Szkole Filmowej Bogusława Lindy i Macieja Ślesickiego. Makijaż to moja pasja i praca, którą kocham. Mój Makeup Room mieści się pod Szczecinem, ale w razie potrzeby dojeżdżam do Klientek (nawet 150-200 km od Szczecina). Wykonuję makijaże okolicznościowe oraz stylizację brwi henną pudrową. W razie pytań: napisz do mnie!

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

GOLDENBOX NO.29

 


 

Kilka dni temu pokazywałam Wam grudniowe pudełko beGlossy. Żeby "zamknąć" wszystkie posty dotyczące 2020 roku w 2020 roku szybciutko stworzyłam przegląd pudełka Goldenbox No.29. W pudełku znalazło się sześć produktów, w tym cztery kosmetyki pełnowymiarowe i dwie miniatury. 


GOLDENBOX NO.29


Grudniowe pudełko Goldenbox No.29 pełne jest ciekawych kosmetyków, które z przyjemnością przetestuję. Wszystkie produkty można zaliczyć do kategorii "praktyczne". 


CLINIQUE 

W pudełku znalazła się miniatura ujędrniającego kremu z SPF25. Krem zwalcza oznaki zmęczenia, i starzenia się skóry. Pobudza zmęczoną, suchą, szarą skórę dodając jej blasku. Pomaga też korygować nierówną teksturę skóry oraz drobne linie i zmarszczki. Miniatura kremu Clinique ma 15 ml, a więc wystarczy żeby całkiem dobrze przetestować krem przed kupieniem go. Cena opakowania 30 ml to 145 złotych. 

 


 


GERMAINE DE CAPUCCINI

Serum regenerujące znalazło się w Goldenbox No.29 w wersji mini o pojemności 7 ml. Jest to serum przeciwstarzeniowe, które wnika głęboko w skórę i jeszcze mocniej ją regeneruje. Cena serum o pojemności 50 ml to 355 złotych.


ORIENTANA

Odżywczy bio olejek do demakijażu twarzy i oczu od Orientana aż w 98% składa się z naturalnych składników. Cieszę się, że coraz więcej takich produktów pojawia się w pudełkach! W olejku Orientana znajdziemy olej neem, ryżowy, sezamowy, słonecznikowy, ze słodkich migdałów. Dokładnie usuwa makijaż, zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum. Cena opakowania to 59 złotych. 

 



 


PIBUYA

Kolejny produkt to pianka do mycia ciała od Pibuya, której skład oparty jest na naturalnych składnikach. Dzięki aloesowi i oliwie z oliwek pianka zapewnia uczucie gładkiej, miękkiej skóry. Fajnie sprawdzi się także do golenia. Cena pianki to 29,90 złotych. 


AQUAYO

Silnie nawilżająca i nawadniająca maseczka do twarzy przywracająca skórze elastyczność, przyspiesza odnowę i pomaga wygładzać zmarszczki. W składzie maski znalazła się m.in alga czerwona oraz kwas hialuronowy. Cena maski to 85 złotych. 

 



 


MEDIHEAL

Ostatni produkt to maseczka w płachcie (mój zapas wystarczy już na 2-3 lata!) od Mediheal. Jest to rozświetlająca maseczka do cery narażonej na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Cena maseczki to 12 złotych/ sztuka. 


Który kosmetyk spodobał się Wam najbardziej? 

 


Komentarze

  1. Musze przyznać, że zaskakująco fajna zawartość. Maseczka Aquayo bardzo mnie zainteresowała. Ponadto od bardzo długiego czasu zastanawiam się, czy warto sięgnąć po pianki Pibuya

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤