Cześć!
Witaj na mojej stronie!
Mam na imię Agata. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! Dziękuję, że tu jesteś, to właśnie dzięki Tobie istnieje to miejsce. Jeśli masz jakiekolwiek pytania o makijaż: pisz śmiało. Jestem tu dla Ciebie.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie".
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

NAJTRWALSZA POMADKA! | NYX SHINE LOUD

 


Nie wierzyłam, że to się może udać. A jednak! Na wyciągnięcie ręki, w drogeriach Rossmann, dostępna jest pomadka, której nie da się zetrzeć. Może trochę przesadzam, ale same zobaczycie w filmiku, że na serio ciężko ją zetrzeć i dopóki same nie postanowicie jej zmyć, będzie dzielnie trwała na ustach.  


Pomówimy dzisiaj o pomadce, a właściwie błyszczyku, Shine Loud, który znajdziecie w szafach NYX. Szafy NYX są w drogeriach Rossmann. Ale nie we wszystkich, raczej w tych większych, zdecydowanie lepiej zaopatrzonych. Przez internet znajdziecie je w różnych sklepach m.in także w Hebe czy Douglasie, ale tam nie są dostępne stacjonarnie. Błyszczyk dostępny jest w 24 kolorach, myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie w tak bogatej gamie odcieni. W Rossmannie dostępnych jest ich troszeczkę mniej (wydaje mi się, że 10 lub 12), ale nadal sporo. 

 


 

 

Jest to niesamowicie ciekawy produkt, podobny do pomadki LipSense, która może nigdy nie była szalenie popularna (jej całkowita cena to około 240 złotych: 120 złotych za kolor i 120 złotych za błyszczący lub matowy "błyszczyk" utrwalający pomadkę), ale przez jakiś czas była jedynym produktem o tak dużej trwałości. Pomadka LipSense pozostaje nadal jedynym produktem niezdzieralnym, który może pozostać na ustach matowy. Z podobnych kosmetyków NYX Shine Loud, o której dzisiaj porozmawiamy, oraz Kiko Unlimited Double Touch mają utrwalacze w formie mocno błyszczącego, przezroczystego błyszczyka. Bez tego utrwalenia pomadka ma bardzo klejącą warstwę, z którą ciężko chodzić. Jednocześnie bez tego błyszczyka usta wyglądają bardzo sucho, po prostu nieatrakcyjnie. 

 

 

NYX SHINE LOUD 

 

Pomadka NYX Shine Loud ma opakowanie, które na jednym końcu ma kolorową pomadkę, a na drugim przezroczysty błyszczyk. Kolor opakowania odpowiada odcieniowi pomadki. Z obu stron są oczywiście aplikatory: do pomadki spory, w kształcie łezki, z zagłębieniem na środku; a do błyszczyka w formie pędzelka. Aplikator do pomadki nabiera bardzo dużo produktu, nie jest zbyt precyzyjny, dlatego jeśli chcemy idealnych konturów lepiej użyć innego aplikatora lub pędzelka do pomadek. 

Przed nałożeniem pomadki warto zadbać o pielęgnację ust: czyli peeling i nawilżający balsam, który zmiękczy usta. Przed samą aplikacją osuszamy usta, ewentualnie można obrysować je konturówką. Na tak przygotowane usta nakładamy pierwszą warstwę pomadki. Czekamy aż zaschnie i możemy dołożyć drugą (ale nie jest to niezbędne, czasami wystarczy jedna warstwa). Kiedy pomadka zastygnie, nakładamy bezbarwny błyszczyk. 

Pomadka Shine Loud nałożona w taki sposób jest całkowicie odporna na ścieranie. Jedyne o czym musimy pamiętać w ciągu dnia to dokładanie błyszczyka. To on zapewnia trwałość i cokolwiek robimy to tylko on będzie się ścierał. 

NYX Shine Loud nie pozostawia śladów na szklankach, kolor nie odbija się podczas pocałunków, nie brudzi ubrań. Na szklance zostaje tylko ślad od bezbarwnego błyszczyka. Bałam się ją dotknąć podczas testu, ale to działa: można trzeć usta, a pomadka zostaje na swoim miejscu, ściera się jedynie błyszczyk, ale wystarczy go dołożyć i makijaż znów wygląda perfekcyjnie. 

 




 

 

Kolorowa pomadka po zastygnięciu jest lepka, bardzo matowa, jeśli nie nałożymy błyszczyka delikatnie "ściąga" usta. Sama nie jest komfortowa i myślę, że raczej nikt nie dałby rady chodzić z nią bez błyszczyka. Błyszczyk utrwala pomadkę, sprawia, że makijaż jest zdecydowanie bardziej komfortowy. Błyszczyk nie lepi się, kiedy przetrę usta dłonią i zostaje na niej łatwo go zetrzeć, sprawia wrażenie nawilżającego balsamu. 

Jeśli chodzi o trwałość, sytuacja wygląda tak: usta są pomalowane przez cały dzień (jedyne o czym trzeba pamiętać to dokładanie błyszczyka), a wieczorem ciężko pomadkę zmyć. Radzi sobie z nią płyn micelarny z olejkiem od Garnier, ale też nie tak od razu (jak zmywam pomadkę Shine Loud możecie obejrzeć w filmie na moim Instagramie). Kolor, który oceniam to Global Citizen, który jest ciemniejszym, beżowym "nudem". Aplikując pomadkę trzeba być bardzo precyzyjnym, po nałożeniu ciężko wprowadzić jakiekolwiek poprawki. Trzeba też być zdecydowanym na kolor, jeśli zmienimy zdanie, cały makijaż wokół oczu będzie do poprawki. 

Przetestujcie jeśli szukacie czegoś ultra trwałego np. na wesele czy ślub. Albo nawet na co dzień. Może ta formuła spodoba się Wam i będziecie mogły cieszyć się najtrwalszym makijażem. A jeśli używałyście, dajcie znać czy spodobała się Wam pomadka NYX Shine Loud.

 

Jakie są Wasze najtrwalsze pomadki?