poniedziałek, lipca 02, 2018 28

ULUBIEŃCY CZERWCA

ulubione kosmetyki czerwiec

Połowa roku 2018 już za nami! Czasami nie dociera do mnie, że czas może aż tak pędzić. A skoro kolejny miesiąc już się skończył, czas przedstawić Wam kosmetyki, które najczęściej towarzyszyły mi w czerwcu. 


ULUBIONE KOSMETYKI CZERWIEC 2018


W czerwcu pierwszy raz w życiu martwiłam się, że pogoda będzie "za dobra". Uwielbiam upały, jednak w ciąży zdecydowanie mi one nie służą i ucieszyłam się kiedy w połowie miesiąca pogoda się zepsuła. Niższa temperatura, deszcz, nawet burze pierwszy raz sprawiły, że czułam się lepiej, a nawet poprawił mi się humor. Dzięki trochę gorszej pogodzie miałam też więcej ochoty aby eksperymentować z makijażem i testować zalegające na toaletce nowości.  

ulubione kosmetyki czerwiec


JAKIE KOSMETYKI POKOCHAŁAM W CZERWCU?


OFRA POMADKA LAGUNA BEACH


Za kilka dni na blogu opowiem Wam więcej o matowych pomadkach Ofra, na razie wspomnę tylko, że pomadka Laguna Beach w czerwcu była moją ulubioną. Jej brzoskwiniowo- różowy, delikatny kolor jest idealny na lato i przepięknie podkreśla delikatną opaleniznę (która pojawiła się u mnie mimo stosowania filtra 50SPF). 


OFRA PALETA ROZŚWIETLACZY FEELIN MYSELF


Skoro już jesteśmy przy kosmetykach Ofra, muszę wspomnieć o jeszcze jednym ulubieńcu. Paleta rozświetlaczy Ofra Feelin Myself to (nareszcie) blask dla mnie! Trzy przepiękne rozświetlacze w jednej palecie: Blissful, Pillow Talk i Rodeo Drive. Za każdym razem kiedy jej używam jestem zachwycona intensywnością tych rozświetlaczy. To najintensywniejsze rozświetlacze jakie miałam w swoich zbiorach. Blask, który dają jest wręcz oślepiający, a dodatkowo można budować go dokładając kolejne warstwy.

ulubione kosmetyki czerwiec

SOPH X MAKEUP REVOLUTION PALETA ROZŚWIETLACZY


Rozświetlaczy nigdy dość. Co z tego, że właśnie pokazałam Wam paletę trzech rozświetlaczy mówiąc, że to mój ulubieniec? Mam jeszcze jedną! Drugą paletą rozświetlaczy w której zakochałam się w czerwcu jest paleta aż ośmiu rozświetlaczy Soph X, która powstała we współpracy z Makeup Revolution. Tym razem mamy osiem kolorów od naturalnych i delikatnych, które sprawdzą się na co dzień, aż po prześliczny fiolet, którego możecie używać zarówno jako rozświetlacza, jak i cienia do powiek. 


AFFECT POMADA DO BRWI 


Nadal kocham pomadę do brwi ➥ Anastasia Beverly Hills, ale pomada AFFECT to zupełnie inna konsystencja, przez co pracuje się z nią zupełnie inaczej. Pomada AFFECT jest bardziej mokra, plastelinowa. Łatwo nabiera się na pędzel, dlatego trzeba trochę uważać żeby z nią nie przesadzić, ale też łatwiej rozprowadza się na skórze. Więcej na jej temat przeczytacie w recenzji, która jest na blogu od kilku tygodni ➥ AFFECT pomada do brwi Light.

ulubione kosmetyki czerwiec


MIYA OLEJEK DO DEMAKIJAŻU


Uwielbiam zmywać makijaż olejkami, więc kiedy skończył się mój ostatni płyn micelarny postanowiłam do nich wrócić. A że od dawna słyszałam bardzo pozytywne opinie o olejku do demakijażu MIYA musiałam sprawdzić go "na swojej skórze". Teraz już wiem, że chętnie będę do niego wracać. Olejek bardzo szybko rozpuszcza makijaż i pozostawia skórę po demakijażu czystą i przyjemnie nawilżoną.

Znacie moich ulubieńców? Może też lubicie te kosmetyki?



 

 

Post był dla Ciebie pomocny? Ciekawy? Podziel się nim z przyjaciółmi klikając na ikonki Social Mediów, które widzisz poniżej.

28 komentarzy:

  1. Twoi ulubieńcy to dla mnie zupełne nowości - miło było o nich poczytać. Faktycznie, w ciąży upały to nie jest najlepsza sprawa...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie jest, dlatego każdego dnia kiedy widzę ciemniejsze chmury jestem przeszczęśliwa :D A poza tym cieszę się, że nie znałaś tych kosmetyków i mogłaś zobaczyć coś nowego :)

      Usuń
  2. Serdecznie współczuję, przechodziłam dwa razy w ciąży całe lato. Trzymam kciuki, żebyś to jak najlżej zniosła :) Fajne kosmetyki, piękny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, upał czasami mocno przeszkadza, ale daję radę :) Już ostatnie tygodnie <3

      Usuń
  3. Ta paleta dzisiaj będzie moja, czeka w paczkomacie:) Na zdjęciach wygląda przepieknie:) Gratuluję ciąży:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam dziewczyny, które co miesiąc robią ulubieńców. Ja od kilku lat mam swoich stałych ulubieńców, którzy towarzyszą mi na codzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testuję tyle nowości, że zawsze znajdzie się kilka rzeczy po które sięgam zdecydowanie częściej i chętniej <3

      Usuń
  5. Ktoś porównywał pomady Affect do farbej z NYX, że podobna konsystencja - chyba Agwer gdzieś w komentarzuj tak pisała.
    Kusi mnie trio z OFRA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rzeczywiście ta konsystencja jest całkiem podobna :)
      OFRĘ bardzo polecam :) I rozświetlacze i pomadki :)

      Usuń
  6. Ja też uwielbiam olejkami zmywać makijaż. A nawet robię to dwufazowo, bo później dokładam piankę. Co do pogody to ja wolę jesień niż lato, mi taka pogoda pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie ja po olejku też jeszcze raz myję twarz jakąś pianką, czasami żelem :) Najlepsza pogoda to dla mnie 22-25 stopni :D Taka wczesna jesień/ późna wiosna :D

      Usuń
  7. Olejek MIYA mam w zapasie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniale kosmetyki, nie znam marki Ofra a widze ze rozswietlacze sa nieziemskie <3 Zycze Ci kochana duzo spokoju i dobrego humoru <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyższa pora poznać! Rozświetlacze nieziemskie, pomadki mega trwałe (moim zdaniem jedne z najlepszych jakie używałam), a ceny nie takie złe :)
      Bardzo dziękuję! :)

      Usuń
  9. ciekawi ci ulubieńcy, żadnego nigdy nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super produkty, paleta rozświetlaczy to cudo :)
    Obserwuję,
    www.in-makeup-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, paleta rozświetlaczy mega <3

      Usuń
  11. Pięknie prezentuje się paleta rozświetlaczy Ofry :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak jak przy zdjęciu na Instagramie tak jeszcze raz tu napiszę, że pomada do brwi od Affect bardzo mnie zaciekawiła. Moją pierwszą jest ta od Wibo i faktycznie nakładanie pomad na brwi to całkiem inna bajka w porównaniu np. z pudrami. Bardzo mi się spodobał efekt jaki daje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomady to moja miłość <3 Dlatego testuję tyle różnych marek :) Dają piękny efekt, który można stopniować, malując nimi brwi mamy duże pole do popisu. Zwykle łatwiej też uzyskać pięknie wyrysowane brwi o ostrym zakończeniu <3

      Usuń
  13. Z twoich ulubieńców znam tylko paletę Rozświetlaczy SophX od Mur. Kolorki ma bardzo ciekawe i kiedyś chętnie bym ją przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kolory pięknie wyglądają też na oczach <3

      Usuń
  14. Mam ochotę na paletę Ofra i MUR :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤