niedziela, lutego 24, 2019

BEGLOSSY ODKRYJ W SOBIE LATO | LUTY 2019


Przesyłka z najnowszym pudełkiem beGlossy dotarła do mnie w piątek, od tej pory miałam chwilę żeby mu się przyjrzeć popijając wiśniową Coca Colę, którą w nim znalazłam. I wiecie co? Może nawet odrobinę poczułam lato? Tego samego dnia przyszła do mnie (niestety odrobinę poturbowana) paleta Tune Cosmetics Tropical Rhythm, a więc jestem podwójnie doładowana wakacyjną energią. 


BEGLOSSY LUTY 2019


W przesyłce, oprócz pudełka pełnego kosmetyków, znalazłam dwie puszki Coca Coli, których smak bardzo kojarzy mi się z latem i wakacjami (najmocniej chyba z wakacjami 2007, jak ten czas leci). Hasło tej edycji, "Odkryj w sobie lato", to także hasło najnowszej kampanii reklamowej Coli Lime i Chery. Widuje je na każdym przystanku, co drugim billboardzie i w internecie więc dobrze zapamiętałam. Wszystkie kosmetyki z tej edycji mają kojarzyć się z latem i beztroskimi wakacjami. Bardzo tęsknię już za słońcem więc miałam nadzieję, że ten box rzeczywiście pomoże mi odkryć w sobie wakacyjny klimat. 


ODKRYJ W SOBIE LATO


A co znalazło się w najnowszym pudełku? Jest tu aż osiem kosmetyków, w tym sześć kosmetyków pełnowymiarowych i dwie wersje podróżne. Znalazło się coś dla fanek makijażu i kosmetyki typowo pielęgnacyjne. 



TOŁPA PŁYN MICELARNY DO TWARZY O OCZU


Płyn micelarny Tołpa otrzymujemy w wersji podróżnej, mieszczącej 75ml. Taka mała buteleczka kosztuje 9,99 złotych. Płyn ma nadawać się do zmywania makijażu z twarzy i oczy, dokładnie oczyszczać skórę z makijażu i wszelkich zanieczyszczeń. Nie jestem fanką płynów micelarnych, ale na pewno odłożę go na jakiś wakacyjny wyjazd. 


TOŁPA ŻEL DO MYCIA TWARZY I OCZU 


Kolejny kosmetyk w rozmiarze Travel Size od Tołpy to żel do mycia twarzy i oczu o pojemności 50ml. Taka tubka żelu kosztuje 8,99 złotych. Mam spory zapas tego typu produktów, dlatego miniaturkę od Tołpy też odkładam na wakacje. Na pewno się nie zmarnuje!


NIVEA ŻEL POD PRYSZNIC LEMONGRASS&OIL


Pełnowymiarowy żel pod prysznic to coś co zawsze się przydaje w domu. Nie jestem niesamowicie nim zachwycona, ale ładnie pachnie i nie mogę powiedzieć, że się nie przyda. Opakowanie żelu pod prysznic Nivea mieści 250ml produktu i kosztuje około 9 złotych. 



BI-ES NUMBERS NO.3


W pudełkach znalazły się zapachy Bi-Es z kolekcji Numbers, które wyglądają odrobinę jak podróbka Chanel No.5. Do mnie trafił zapach o numerze 3, który jest ciężki, słodki, ale ma w sobie coś eleganckiego co mnie przyciąga. Kiedy otworzyłam pudełko początkowo byłam lekko zniesmaczona, że pojawiła się w nim marka, która kojarzy mi się głównie z "odpowiednikami" znanych perfum, ale zapach mnie do siebie przekonał i wylądował na półce z innymi perfumami. Buteleczka mieści 15ml i kosztuje 17 złotych. 


AA WINGS OF COLOR DRAPING TRIO BLUSH TASTY


Potrójny róż do policzków od AA zapowiada się bardzo obiecująco! Odcień jest piękny, bardzo naturalny i twarzowy, na pewno będzie pasował większości kobiet. Jeszcze go nie użyłam, ale na pewno z chęcią przetestuję i, jeśli będzie dobry, na pewno Wam o nim napiszę.




AA WINGS OF COLOR OLEJEK DO UST


Olejek do ust od AA nie prezentuje się szczególnie zachęcająco. Właściwie to powiedziałabym nawet, że wygląda tandetnie, jak błyszczyki z lat 90, przez co rzeczywiście kojarzy mi się z wakacjami jeszcze w czasach szkolnych. Mimo, że błyszczyk w opakowaniu jest zielono-morski, na ustach nie zostawia żadnego koloru. Po nałożeniu usta lekko się lepią, ale sprawiają wrażenie o wiele bardziej miękkich i wypielęgnowanych. Może będę go nakładać po zmyciu pomadki, żeby odrobinę je nawilżyć?


SILCARE LAKIER HYBRYDOWY


W mojej toaletce czeka na przetestowanie jeszcze pięć innych lakierów Silcare i ten właśnie do nich dołączył. Lakiery zbierają bardzo dobre opinie, ale z moim siedmiomiesięcznym synkiem bardzo trudno mi zabrać się za ich przetestowanie. Mam nadzieję, że do lata uda mi się pomalować paznokcie. Buteleczka lakieru Silcare kosztuje 9,99 złotych za 4,5g.


BIELENDA ESSENCE OF ASIA


Maska w płachcie Bielenda to coś co ucieszyło mnie najbardziej. Kocham maski tego typu i z pewnością niedługo ją przetestują. Maska to produkt pełnowymiarowy, który normalnie kosztuje około 14 złotych.



I to już wszystkie kosmetyki z pudełka Odkryj w sobie lato. Czy kojarzyły się Wam z wakacjami? Ja nie jestem w tym miesiącu zachwycona pudełkiem beGlossy, o wiele bardziej czekam na premierę nowego Golden Boxa, który ostatnio trzyma dużo lepszy poziom. Kosmetyki na pewno zużyję, jednak nie ma tu nic z efektem "wow". 

Jak oceniacie nowe pudełko? 









2 komentarze:

  1. Pudełko całkiem przyjemne, niekoniecznie podobają mi się perfumy w box'ach oraz żele do mycia. Chyba najlepiej wypadają oba kosmetyki z AA

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoab mi sie zawartosc tego pudelka choc z zapachem to dosc ryzykowne posuniecie Beglossy ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤