środa, lipca 24, 2019 3

BEGLOSSY GOOD VIBES ONLY | LIPIEC 2019

W tym miesiącu tematem przewodnim pudełka beGlossy jest Good Vibes Only. W boxie znalazło się sześć produktów, wszystkie są pełnowymiarowe, ale nie obyło się bez małej wpadki. Jesteście ciekawe jak oceniam zawartość? 




BEGLOSSY GOOD VIBES ONLY LIPIEC 2019


TOŁPA DERMO FACE MASKA 4W1 (9,99 PLN/25ML)



Pierwszym produktem jest maseczka-peeling korygująca niedoskonałości Tołpa 4w1. W zapowiedzi pudełka Good Vibes Only pojawiła się informacja o produkcie w tubce, produkt w tubce jest również na ulotce z informacjami o kosmetykach, a w boxie zamiast tubki znajdujemy maseczkę w saszetce. Na szczęście beGlossy szybko rozwiązało ten problem i maska w opakowaniu- tubce pojawi się w pudełku za miesiąc. Obiecali i słowa dotrzymają, to się ceni. Maska łączy 4 funkcje: peelingu mechanicznego i enzymatycznego, maski ściągającej oraz żelu do twarzy. Ma regulować wydzielanie sebum, oczyszczać pory i odświeżać skórę. Mam ostatnio problem z rozszerzonymi porami, dlatego tym bardziej jestem ciekawa jej działania.


AUSSIE SCENT-SATIONAL CONDITING MIST (28,99 PLN/95ML)



Kolejny produkt to mgiełka Aussie, która w pudełku znalazła się w trzech wersjach: ochronnej, wygładzającej i dodającej blasku. W moim pudełku znalazła się mgiełka Shine, która nabłyszczy moje włosy, a do tego prześlicznie pachnie. Jestem z niej bardzo zadowolona.


NATURE BOX ŻEL POD PRYSZNIC (16,99 PLN/385 ML)



Kolejny produkt to żel pod prysznic Nature Box. W każdym pudełku znalazła się pełnowymiarowa buteleczka o zapachu moreli, makadamia lub granatu. Mój żel pod prysznic pachnie obłędnie granatem. Produkty Nature Box już znam i moja skóra oraz włosy bardzo się z nimi polubiły.


 

PIERRE RENE CIEŃ CHIC (9.99 PLN/1,5G)



W każdym pudełku znalazł się też pojedynczy cień do powiek od Pierre Rene. Mój to Egyptian Sun, bardzo ładny, połyskujący cień w kolorze ciemnego złota, który na pewno powędruje do mojej mamy.


L'OREAL PARIS COLORISTA WASHOUT (28,99 PLN/80ML)


Trochę nietrafiony produkt to krem koloryzujący włosy Loreal Colorista. Jeśli ktoś farbuje włosy na szalone kolory pewnie ucieszy się z tego kosmetyku, ja niedawno zrezygnowałam z różowych włosów i na razie nie planuję powrotu. W moim pudełku znalazła się farba w kolorze Denim Hair, czyli odcień pomiędzy granatem a zielenią. Bardzo ciekawy, ale nigdy nie planowałam włosów w takim kolorze i raczej nie wypróbuję. To farba, która ma zmywać się po paru myciach, ale z doświadczenia wiem, że one nigdy nie schodzą do końca, a najlepiej wyglądają na mocno rozjaśnionych włosach.


BEAUTY LOOK PĘDZEL BLACK ONYX 3D (10-20 PLN/ 1 SZT.)


Ostatni produkt to pędzel do makijażu marki Beauty Look, o której nigdy nie słyszałam. Pędzel ma fajny design. Jego rączka jest matowa, czarna, nie ma klasycznego kształtu, ale przypomina odrobinę różdżkę. W moim pudełku znalazł się pędzel do pudru. Miękki, o lekko spłaszczonym kształcie ułatwiającym dokładne wklepanie pudru. Jak na razie mi się podoba.



Najciekawsze produkty z tej edycji to, moim zdaniem, pędzel do makijażu i mgiełka do włosów Aussie. Całe pudełko oceniam bardzo dobrze, są tu produkty, które przydają się na co dzień i kilka takich, które być może ktoś z przyjemnością wypróbuje. Dla mnie jedynym zbędnym kosmetykiem jest farba do włosów, po prostu z takimi produktami ciężko trafić, ale może akurat ktoś chętnie wypróbuje? 

Jak oceniacie nowe pudełko beGlossy Good Vibes Only? 







3 komentarze:

  1. Ja już dawno nie subskrybuję żadnych pudełek. Jeśli chodzi o to, niestety szału nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie rowniez najbardzoej zaciekawila ta mgielka i pedzel :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fakt, farba do włosów to kiepski element takiego pudełka - nie każdy chce farbować włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤