czwartek, listopada 07, 2019

MAGDA PIECZONKA "TWÓJ MAKEUP Z GWIAZDAMI"



Uwielbiam książki o makijażu i mam większość tych, które pojawiły się na Polskim rynku. Za każdym razem zastanawiam się, czy ten temat da się pokazać jeszcze inaczej? Czy można napisać o czymś nowym i zaskakującym? Tym razem sięgnęłam po książkę Magdy Pieczonki. Zaraz sprawdzimy czym różni się od innych. 



MAGDALENA PIECZONKA "TWÓJ MAKEUP Z GWIAZDAMI"




Książka Magdaleny Pieczonki "Twój MakeUp z gwiazdami" została wydana niczym dobrej jakości magazyn modowy. Miękka, ale dość gruba i solidna okładka z czarno- czerwono- złotymi napisami, kojarzącymi się właśnie z takim gazetowym stylem. W środku śliskie kartki, tekst rozmieszczony podobnie jak w "Vogue", "Harperz Bazar" czy innym uznanym piśmie modowym. Nie zabrakło także zdjęć samej autorki, gwiazd, na których pokazywane są propozycje makijaży czy odręcznych rysunków z krótkimi poradami na temat makijażu. Wszystko to prezentuje się ciekawie oraz sprawia, że książkę czyta się szybko i lekko. Książka ma 224 strony, na większości z nich znajdziecie spore fotografie, więc można ją przeczytać właściwie w jeden dzień, w empiku zapłacicie za nią 59 złotych.

Książka podzielona jest na dwie części. W pierwszej znajdziecie najważniejsze informacje i porady dotyczące każdego elementu makijażu. Magda Pieczonka opowiada krótko o swoich początkach, o historii makijażu, o rodzajach cieni do powiek, podkładach i korektorach. Wszystko co powinnyście wiedzieć, w dość dużym skrócie. Kolejna część książki to makijaże "w praktyce", na gwiazdach. Każda gwiazda przedstawia inny rodzaj makijażu.




Przy każdej propozycji makijażu znajdziecie dokładny opis krok po kroku, jak taki makijaż wykonać. Dodatkowo jest sporo zdjęć przedstawiających każdy wykonywany krok. Na koniec oczywiście znajdziecie też zdjęcia "przed i po", ukazujące różnice. Nie brakuje porad, chociaż niektóre powtarzają się z pierwszej części książki lub są od dawna ogólnie znane. Nie znalazłam w książce zbyt wielu nowych porad od Magdy Pieczonki. I nie jestem zaskoczona, jaki wizażystka prowadzi ona szkolenia z makijażu i zarabia na "sprzedawaniu" swoich trików, więc dlaczego miałaby pisać o tym w ogólnodostępnej książce? 

W książce nie zabrakło też prezentacji akcesoriów do makijażu zaprojektowanych przez Magdę Pieczonkę czyli pędzli i gąbeczki marki Lovenue. Przy wielu etapach makijażu mamy rysunki z propozycją pędzli, których możemy w tym momencie użyć. To całkiem naturalna i nienachalna reklama, która aż tak mocno nie razi w oczy. 






Dla kogo jest ta książka? Oczywiście dla wszystkich kobiet zakręconych na punkcie makijażu i kolekcjonujących książki o makeupie, jak ja. Może nie nauczycie się z niej wiele, ale każdy punk widzenia daje nam inne spojrzenie na makijaż i może do czegoś zainspirować, a to też sporo. No i oczywiście dla wszystkich początkujących dziewczyn, które na pewno wyniosą z niej sporo i mogą udoskonalić swój codzienny makijaż. Książka jest pięknie wydana, miło się ją przegląda i dobrze czyta. Mimo, że nie znalazłam w niej nic "nowego", cieszę się, że ją mam i z chęcią sięgnęłabym po kolejną książkę Magdy Pieczonki, jeśli wydałaby coś dla profesjonalistów. Kto wie, może się doczekam? Jeśli spodobała się Wam książka, zapraszam na ➥ mój Instagram, gdzie możecie wygrać jeden egzemplarz dla siebie!

Zainteresowała Was książka Magdy Pieczonki? 










1 komentarz:

  1. Ciekawe jest wydanie tej ksiazki w formie magazynu, ale zawartosc raczej bardziej przyda sie totalnie poczatkujacym :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤