środa, listopada 20, 2019

PIELĘGNACJA SKÓRY JESIENIĄ I ZIMĄ {JAK DBAM O MOJĄ SUCHĄ SKÓRĘ?}


Lato już dawno się skończyło, ale dopiero teraz temperatura zaczyna spadać poniżej zera, co mocno odbija się na kondycji skóry. Moja sucha skóra nie lubi zmian pogody i nie służą jej niskie temperatury, dlatego w tym okresie muszę szczególnie o nią zadbać. Może Twoja skóra reaguje podobnie na jesień i zimę? 




PIELĘGNACJA JESIENIĄ I ZIMĄ



Jeśli, podobnie jak ja, masz troszkę kapryśną cerę, a przez niskie temperatury i mroźny wiatr lubi się ona przesuszać: to wpis dla Ciebie. Aktualna aura za oknem sprawia, że moja skóra potrzebuje intensywnej regeneracji. Moje problemy ze skórą byłyby zdecydowanie większe, gdybym choć odrobinę zaniedbała pielęgnację. Jesteś ciekawa jakich kosmetyków używam i jak wygląda moja pielęgnacyjne rutyna? Koniecznie przeczytaj ten post do końca. 

Twoja skóra potrzebuje regeneracji? Zajrzyj tutaj: https://sklep.arkana.pl/b2c_pl/problem/skora-wymagajaca-regeneracji.html

Podstawa mojej pielęgnacji to siedem punktów, które powtarzam właściwie codziennie. Jedynie peeling zamieniam co drugi dzień na delikatniejszy żel myjący, a maseczki robię 2-3 razy w tygodniu (jeśli ja daję radę z 15 miesięcznym dzieckiem, Ty też znajdziesz czas!).


1. DOKŁADNY DEMAKIJAŻ


Czyli coś, co będę Wam powtarzać do znudzenia. Dokładny demakijaż to podstawa, jeśli chcecie mieć ładną, wolną od niedoskonałości cerę. Wiem, że pojawianie się niektórych niedoskonałości nie jest uzależnione od tego jak pielęgnujemy skórę, ale np. od hormonów. Jednak jeśli będziecie pamiętać o codziennym, dokładnym usuwaniu makijażu, na pewno Wasza skóra się Wam za to odwdzięczy. U mnie świetnie sprawdza się metoda OCM i olejek Nacomi, o którym więcej opowiem Wam już niedługo.

DR IRENA ERIS CLEANOLOGY


2. DELIKATNY PEELING


Peeling, którego używam jest niesamowicie delikatny, ale i tak używam go nie codziennie, a co drugi dzień. Moja skóra, kiedy tylko robi się trochę chłodniej, ma tendencje do "suchych skórek". Dlatego pamiętam o regularnym peelingu, dzięki któremu ograniczam takie niespodzianki praktycznie do zera, a moja skóra jest gładziusieńka. W dni kiedy nie używam peelingu myjącego, myję twarz delikatnym żelem do twarzy. Fajny żel do mycia twarzy, usuwający zanieczyszczenia i resztki makijażu, znajdziecie w ofercie kosmetyków Arkana (nawilżający żel oczyszczający dla każdej skóry).



3. TONIK


Po umyciu każda skóra potrzebuje toniku. Wiem, że wiele z Was o nim zapomina albo (co gorsza!) świadomie z niego rezygnuje, ale to bardzo ważny element codziennej pielęgnacji. Po każdym myciu twarzy, skóra potrzebuje przywrócenia jej naturalnego pH, a to zapewni Wam tylko tonik. U mnie świetnie sprawdzają się wszelkie toniki rozświetlające. Pamiętajcie o toniku. Obecnie mamy na rynku toniki w najróżniejszych formach. Są toniki w sprayu, które wystarczy nałożyć na twarz mgiełką i delikatnie wklepać oraz toniki w klasycznej formie, które możemy nanieść na skórę używając wacika albo lekko wklepać w skórę jak w metodzie pielęgnacji 7Skin Method. Toniki, które u mnie sprawdzają się najlepiej to Pixi Glow oraz moje ostatnie odkrycie Isana Shine&Glow.

SERIA KOSMETYKÓW PIXI GLOW  





4. SERUM/ESENSJA 


O tym, że wspomagam moją pielęgnację tego typu produktami wspominałam już wiele razy. Uwielbiam pod krem nałożyć dodatkowo odpowiednio dobrane do potrzeb mojej skóry serum lub esencję. Najczęściej wybieram te, które zapewniają dodatkowe nawilżenie lub wygładzenie skóry albo dają jej zastrzyk odżywienia jak najróżniejsze produkty z witaminą C. Nie polecę Wam tu nic konkretnego, musicie same popróbować i odnaleźć kosmetyk, który będzie dawał Wam najlepsze efekty.

FARSALI UNICORN ESSENCE 
ESENCJA OLEJOWA UZDROVISCO 
SERUM Z WITAMINĄ E E-COOKING
SERUM SESDERMA VIT C


5. INTENSYWNY KREM NAWILŻAJĄCY


I tu przechodzimy do sedna problemów z pielęgnacją jesienno-zimową. Mam wrażenie, że wiele Pań zapomina, że skóra ma zupełnie inne potrzeby wiosną/latem niż jesienią/zimą. Moja skóra o wiele lepiej wygląda, jeśli w chłodniejsze dni postawię na kosmetyki o bogatszej formule, mocniej nawilżające, a nawet regenerujące skórę. To szczególnie ważne jeśli macie cerę suchą lub dojrzałą.

PIELĘGNACJA SKINCODE 
KREMY SENSILIS 
PERFECTA BIRD'S NEST 
KOSMETYKI TEOXANE


6. KREM POD OCZY


Niemniej ważną sprawą jest mocno nawilżający, odżywczy krem pod oczy, który pozwoli nam dłużej cieszyć się gładką skórą wokół oczu. Skóra pod oczami jest cieńsza i delikatniejsza, niż reszta twarzy, dlatego musimy o nią dbać mocniej, szczególnie kiedy zagraża jej mroźny wiatr i niska temperatura.


7. NAJRÓŻNIEJSZE MASKI I MASECZKI



A wieczorem? Kiedy wrócimy do domu po całym dniu, warto jeszcze mocniej zadbać o skórę i zafundować jej intensywne nawilżenie w postaci maseczek. Uwielbiam wszelkie maski w płachcie, ich nałożenie zajmuje bardzo mało czasu, a na dodatek nie trzeba ich później zmywać. Lubię też żelowe maski na usta oraz krem/maskę pod oczy Ziaja.



A jak wygląda Wasza jesienno-zimowa pielęgnacja? Zmieniacie kosmetyki w zimniejsze dni na te bardziej odżywcze i regenerujące skórę? Dajcie znać w komentarzach jakie produkty polecacie na te mroźne pory roku.

Jak pielęgnujecie skórę jesienią i zimą?









4 komentarze:

  1. Jedyny etap, który u mnie nie występuje to nakładanie esencji ;) Toniki uwielbiam, ten z Pixi bardzo fajnie się u mnie sprawdził. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze stawiam na nawilżenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie nawilzenie to obowiazek, a mam mieszana cere, przy suchej mysle ze to rowniez koniecznosc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja pielęgnacja wygląda praktycznie cały rok w taki sposób, staram się dbać jak najlepiej o twarz i nie tylko

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤