Witaj!
Cześć, jestem Agata!
Cieszę się, że do mnie trafiłaś! Mój blog to miejsce gdzie znajdziesz recenzje najróżniejszych kosmetyków, porady dotyczące makijażu i całe mnóstwo inspiracji! Rozgość się i przeczytaj kilka najnowszych wpisów. Od 10 lat profesjonalnie zajmuję się makijażem, wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie (i okolicach), prowadzę lekcje makijażu na użytek własny oraz szkolenia dla początkujących wizażystów. Kocham makijaż i z przyjemnością przygotuję Cię na każdą ważną dla Ciebie okazję.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

STYCZEŃ 2020: PUDEŁKO BEGLOSSY (RE)START VS GOLDENBOX NP.19 {KTÓRE PUDEŁKO LEPSZE?}




W tym miesiącu pudełko Goldenbox No.19 i nowa edycja beGlossy (re)Start dotarły do mnie prawie w tym samym czasie. Dlatego postanowiłam je porównać i tym razem przeanalizujemy sobie zawartość obu boxów w jednym wpisie. Jesteście ciekawe co się w nich znalazło? 


BEGLOSSY (RE)START


W styczniowym pudełku beglossy znalazło się 6 produktow: 5 kosmetyków pełnowymiarowych i 1 miniatura. Większość z nich to kosmetyki pielęgnacyjne, ale znalazło się miejsce także dla jednego bardzo nietypowego produktu.



COSNATURE NATURKOSMETIK


Kosmetyków pielęgnacyjnych nigdy dość! Tym razem w pudełku znalazł się krem regenerujący na noc, który ma minimalizować szkodliwy wpływ zanieczyszczonego środowiska na skórę. Brzmi bardzo ciekawie i na pewno niedługo sprawdzę jak te obietnice mają się do rzeczywistości. Krem ma działać detoksykująco i stymulująco na komórki skóry, mocno ja nawilżać i ujędrniać.


LE PETIT MARSEILLAIS


Uwielbiam kiedy w pudełkach znajduje żele pod prysznic, po które w sklepie sama bym nie sięgnęła. Dzięki temu mogę poznać nowe zapachy, a żel La Petit Marsellais o zapachu mandarynki wyjątkowo mnie zachwycił.


TOŁPA


Kolejny kosmetyk także bardzo mnie zaciekawił. To gotowa pielęgnacja/ zabieg w 4 krokach, który możemy zrobić sobie w domu. W środku czeka chusteczka złuszczająca, serum, maska oraz krem. Wszystko gotowe do jednorazowego użycia. Zamysł bardzo mi się podoba i jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie taka pielęgnacja.


LOREAL PARIS COLORISTA


Już czwarty kosmetyk z pudełka (re)Start, który według mnie zasługuje na uwagę. To "makijaż do włosów", który zmywa się po pierwszym myciu. Kolor CooperGold, który do mnie trafił jest przeznaczony dla brunetka, możemy używać go np. Jako akcent we fryzurze. To kolor różowego złota, czyli coś co ja bardzo lubię


LUVOS


Kolejny produkt to maseczka z koenzymem Q10, która ma rewitalizować i zregenerować skórę. Dawno nie używałam " zwykłych" maseczek, ale mam nadzieję, że znajdę na nią czas.


BARNANGEN


Ostatni kosmetyk to miniatura balsamu do ciała od marki Barnangen. Balsam ma wygładzac skórę, nawilżać ja i przywracać naturalne piękno. Rzadko używam balsamów do ciała, więc i ten pewnie powędruje do kogoś innego.


Aż 4 na 6 kosmetyków to produkty, których będę z przyjemnością używać! Muszę przyznać, że to jedno z najlepszych pudełek beglossy od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że tak dobry poziom utrzyma się przez cały 2020 rok! 


GOLDENBOX NO.19


A co kryje najnowszy Goldenbox? W moim pudełku znalazłam aż 7 kosmetyków: 5 pełnowymiarowych  oraz 2 miniatury. W pudełku znalazły się zarówno kosmetyki do makijażu, jak i do pielęgnacji.



ANWEN ODŻYWKA ZIELONA HERBATA


Odżywka Anwen do włosów średnioporowatych bardzo mnie zainteresowała. Cieszę się, że akurat taka znalazła się w pudełku, ponieważ według wszelkich oznak moje włosy są średnioporowate. Jeszcze nie miałam okazji przetestować odżywki, jednak moje oczekiwania są spore. Oto opis ze strony beGlossy:

Twoje włosy są łamliwe, „smętne” i bez życia? To znak, że brakuje im protein! Wegańska odżywka Anwen w swoim składzie zawiera odpowiednią kompozycję protein pochodzenia roślinnego:
- hydrolizowane proteiny z zielonego groszku (o rozmiarze 1500 Da),
- niewielkie hydrolizowane proteiny z warzyw (750 Da), które głęboko wnikają do wnętrza włosa, regenerując go i nawilżając od środka
- kationizowane proteiny pszenicy (1800 Da), które dzięki swojemu dodatniemu ładunkowi jeszcze lepiej wiążą się z ujemnie naładowanym włosem i dają bardziej długotrwały efekt.

Proteiny odbudują ubytki w strukturze włosów i sprawią, że staną się one bardziej gładkie, lejące i błyszczące. Bogaty w polifenole ekstrakt z zielonej herbaty pomoże chronić włosy przed zanieczyszczeniami środowiska, a jej świeży zapach umili Ci włosowe SPA. 


NATURA SIBERICA ROYAL CAVIAR


Kosmetyki Natura Siberica trafiają ostatnio do mnie najróżniejszymi drogami! Tym razem mam okazję przetestować krem pod oczy, który ma ujędrniać skórę oraz niwelować oznaki zmęczenia i starzenia się skóry. Krem ma wzmacniać skórę wokół oczu, eliminować cienie i obrzęki. 


AFFECT TWIST-UP COLOUR LIPSTICK


Ucieszyłam się widząc produkt Affect w pudełku, jednak mój entuzjazm wyparował, kiedy zobaczyłam, że to pomadka w kredce. Tego typu produkty absolutnie się u mnie nie sprawdzają, dlatego na razie zostawiłam ją zapakowaną, chociaż kolor jest bardzo ładny. 


INSTITUT ESTHEDERM OSMOCLEAN


Maseczkę od Institut Esthederm już kiedyś miałam i bardzo dobrze się u mnie sprawdziła, dlatego cieszę się, że kolejny raz trafiła w moje ręce. Maseczka absorbuje nadmiar sebum oraz ściąga rozszerzone pory. Jeśli macie cerę tłustą lub mieszaną powinnyście ją przetestować.


LAVIDO KREM NA DZIEŃ


Odżywczy krem na dzień bogaty w kwasy omega 6 oraz witaminy. Krem mocno nawilża, regeneruje i przynosi ulgę wrażliwej, podrażnionej skórze. W jego składzie znajdziemy m.in olejki z geranium i nagietka, olejek kadzidłowy, lawendowy. 


MITOMO MASKA W PŁACHCIE


W pudełku znalazły się dwie maski w płachcie marki Mitomo. Lubię tego typu maseczki, dlatego z przyjemnością je wypróbuję, ale spodziewałam się w pudełku Goldenbox czegoś więcej. Jakiegoś efektu "wow".

Pudełko Goldenbox nie jest złe, bardzo zainteresowała mnie tu odżywka Anwen, którą będę testować w najbliższym czasie. Jednak w porównaniu z pudełkiem beGlossy (re)Start, Goldenbox wypada słabo i zdecydowanie wolałabym kupić różowe pudełeczko.


Jeśli jednak zdecydujecie się na pudełko Goldenbox, koniecznie skorzystajcie z mojego kodu rabatowego "AG20HT", który pozwoli Wam zaoszczędzić 20 złotych. 

Które pudełko podoba się Wam bardziej?




Komentarze

  1. Cieszę się, że się nie skusiłam na te boxy, bo akurat te produkty mnie nie zaciekawiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie rowniez bardziej spodobalo sie rozowe pudelko ;)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤