Zeszłoroczna kolekcja walentynkowa od Natasha Denona to m.in ➥ duża paleta Love Palette, z cieniami w odcieniach różu i fioletu. W tym roku w walentynki pojawiły się nowe pomadki, duo do policzków i paleta Love w wersji mini, o której dzisiaj porozmawiamy. 

 

Paleta Mini Love Palette to paleta 5 cieni. Paleta ma przezroczyste wieczko, nie ma lusterka, jest różowa, mocno błyszcząca. Zamyka się na "na klik" i nie ma w środku aplikatora. Paleta Mini Love jest bardzo lekka, malutka. 

W środku znalazło się 5 cieni, o wykończeniu matowym lub błyszczącym. Cienie mają nazwy, które układają się w napis "You are my true love". Urocze, walentynkowe, pomysłowe. Wszystkie cienie są (oczywiście!) w odcieniach różu. 

 




 

Jakość cieni Natasha Denona jest niesamowita i paleta Mini Love zupełnie nie odbiega od pozostałych palet tej marki. Maty Natasha Denona są mocno napigmentowane, masełkowate i pięknie się blendują. Nie sprawdzają się do każdej techniki makijażu oka, ale ogólnie bardzo je lubię. Średnio sprawdzają się wklepywane warstwowo: wtedy mogą tworzyć plamy, najlepiej nakładać je jedną warstwą, ewentualnie ciemniejszy cień wklepywać na jaśniejszy, ale i tego bym unikała.

Cienie błyszczące są miękkie, masełkowate, świetnie nakładają się palcem, a z pędzlem lubią się średnio (ewentualnie tolerują pędzle syntetyczne). Wszystkie cienie są mocno napigmentowane i dają piękne, intensywne kolory na powiece. 

 



 

 

Jakie kolory znalazły się w palecie Mini Love? Raczej chłodne, delikatnie przybrudzone róże. Dwa cienie są matowe, a trzy błyszczące. Osobę, która robi oficjalne "swatche" podziwiam nad życie. Niżej wstawię Wam moje swatche i swatche, które można obejrzeć na stronie Natasha Denona czy Sephora. Paletę kupiłam przede wszystkim ze względu na dwa matowe cienie: przepiękny, jasny szarawy- róż, który na pewno przyda się do makijaży okolicznościowych, oraz głębokie bordo. Połyskujące cienie też są ładne, ale nie robią na mnie aż takiego wrażenia, jak pigmenty sypkie np. z Pigmentowelove. Zobaczcie jakie kolory proponuje Natasha Deonona na Walentynki: 

  • You- błyszczący, chłodny róż
  • Are- matowy, jasny, lekko przybrudzony róż
  • My- matowe, ciemne, chłodne bordo
  • True- błyszczący jaśniutki róż ze złotym poblaskiem
  • Love- błyszczący ciemny róż, o ciepłym odcieniu

 


 


 

 

Paletę polubią osoby, które mają zielone lub brązowe oczy: róż ślicznie podkreśli takie kolory tęczówki. Może sprawdzić się jako samodzielna paleta do szybkiego dziennego makijażu, ale raczej jest to paleta "dodatkowa". Cena palety Mini Love to 119 złotych, znajdziecie ją w Sephora. 

Jak Wam się podoba paleta Mini Love? 







 


 

2 komentarze:

  1. Zwłaszcza odcień pierwszy i drugi od lewej mega mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa kolekcja. Uważam, że warto kolekcjonować rzeczy, do których czujemy jakiś sentyment albo są potrzebne.


    https://www.aptekakamagra.pl/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤