Cześć!
Cieszę się, że tu jesteś!
Nazywam się Agata Szczepaniak. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. W 2011 roku obroniłam dyplom z Charakteryzacji Filmowej w Warszawskiej Szkole Filmowej Bogusława Lindy i Macieja Ślesickiego. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! A jeśli jakiegoś tematu nie znajdziesz... Napisz i zapytaj!

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji na temat mojego doświadczenia, cennik
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

BPERFECT X STACEY MARIE CARNIVAL VI THE ANTIDOTE


Czwarta już paleta Carnival, czyli owoc współpracy marki BPerfect i makijażystki Stacey Marie. Jestem ciekawa ile ich będzie i do kiedy będziemy używać nazwy "Carnival", kiedy paleta straciła w tej najnowszej odsłonie swoje karnawałowe kolory.  

 

BPERFECT X STACEY MARIE CARNIVAL VI ANTIDOTE

Carnival VI The Antidote to zdecydowanie najbardziej użytkowa ze wszystkich czterech palet Carnival. Znalazło się w niej aż 45 kolorów, a kiedy na nią patrzymy od razu widać podział na stronę bardzo ciepłą, taką różowawo-fioletową i zieloną. Do mnie te kolory przemawiają, ale po recenzjach w internecie widzę, że nastroje są różne. Mi ta paleta nie kojarzy się już z pełnym kolorów karnawałem, ale rozumiem zamysł i to, że każda paleta we współpracy ze Stacey Marie będzie się tak nazywała. Paleta jak zawsze jest tekturowa, w środku jest całkiem spore i dobre lusterko, nie mamy żadnego aplikatora (to na duży plus), ani produktów do makijażu twarzy, z których zrezygnowano już na etapie Carnival III Love Tahiti. Jak zawsze paleta zamyka się na magnes. 

 



 

 

JAKOŚĆ CIENI CARNIVAL VI ANTIDOTE 

 

W środku, jak już wspomniałam, znalazło się 45 cieni, o wykończeniu matowym i błyszczącym. Kilka tygodni temu wrzuciłam recenzję innej palety BPerfect ➥ Dream Big i nadal nie potrafię zrozumieć, dlaczego znalazły się w niej tak słabe cienie, skoro marka do palet Carnival potrafi wrzucić cienie tak dobrej jakości. Widać olbrzymią przepaść między jakością palet Carnival, a pozostałymi "dziećmi" tej marki. 

W Carnival VI Antidote maty są mocno napigmentowane, aksamitne, lekko pylące, ale nadal bardzo wygodne do pracy. Cienie dobrze się ze sobą rozcierają (a uzyskanie idealnych przejść kolorów ułatwia ilość odcieni danego koloru, jaka znalazła się w tej palecie). Cienie dobrze nabierają się na pędzel i świetnie wyglądają na powiece, chociaż ich swatche nie zachwycają. Gdybym miała kupić tą paletę patrząc tylko na swatche, pewnie bym jej nie kupiła. Błyszczące cienie mają nową, mokrą formułę i nałożone na powiekę wyglądają i mienią się jak sypkie pigmenty. Cienie błyszczące mają mocną bazę kolorystyczną i dają intensywny, kryjący efekt na powiece. 

 

KOLORY CIENI

W palecie znalazły się odcienie różu i fioletu (oraz pasujące do nich pomarańcze i odcienie żółtego) oraz zieleni. Paleta bardzo wyraźnie dzieli się na różową i zieloną stronę, co ułatwia pracę z kolorami i ich łączeniem, w przypadku osób początkujących. Znalazło się też miejsce dla 5 cieni neutralno brązowych, dzięki którym paleta jest jeszcze bardziej użytkowa. 

Mamy tu kilka intensywniejszych kolorów, ale całość prezentuje się bardzo użytkowo i pozwala stworzyć wiele wieczorowych makijaży, w których spokojnie możemy wyjść na jakąś imprezę. Róże i fiolety pięknie podkreślą zieloną i niebieską tęczówkę, a zestawienie ich z kontrastującą do nich zielenią sprawia, że paleta spodoba się także osobom z oczami brązowymi. Wszystkie kolory możecie obejrzeć niżej. 

 

 



 

Przy okazji zostawiam Wam recenzje pozostałych palet Carnival:

  1. BPerfect Carnival
  2. BPerfect Carnival XL Pro
  3. BPerfect Carnival III Love Tahiti 

 

JAK OCENIAM PALETĘ ANTIDOTE? 


Carnival VI Antidote to moja ulubiona z palet Carnival i BPerfect ogólnie! Jest tak skomponowana, że pozwala na małe szaleństwa z makijażem, ale i bardzo użytkowe połączenia kolorów. Znalazły się w niej piękne róże, fiolety i złota. Zieleń wydaje się dość szalonym kolorem, ale w tej palecie mamy jej bardzo użytkowe odcienie, które w połączeniu ze złotem prezentują się bardzo elegancko. Ta paleta kolorystycznie jest dla mnie kwintesencją jesieni i akurat teraz, kiedy zaczyna się u nas jesień, miałam ochotę na takie kolory, co może ostatecznie wpłynęło na moją bardzo pozytywną ocenę. 


Jak podoba się Wam paleta BPerfect Carnival VI Antidote? 


 



 


Komentarze

  1. Bardzo ładna. Ja jednak pozostanę przy II i III i na IV się nie skuszę... Ciekawe jaka będzie V???

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤