Cześć!
Witaj na mojej stronie!
Mam na imię Agata. Z wykształcenia jestem Charakteryzatorem. Na moim blogu znajdziesz wszystko, co dotyczy makijażu i pielęgnacji! Dziękuję, że tu jesteś, to właśnie dzięki Tobie istnieje to miejsce. Jeśli masz jakiekolwiek pytania o makijaż: pisz śmiało. Jestem tu dla Ciebie.

  • MAKIJAŻ
    Wykonuję makijaże okolicznościowe w Szczecinie i najbliższych okolicach. Zapraszam do zapisów! Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie".
    Czytaj więcej
  • BEAUTY BLOG
    Od 2013 roku prowadzę bloga o makijażu. Znajdziesz tu recenzje kosmetyków, porady dotyczące makijażu i najnowsze triki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!
    Czytaj więcej
  • KONTAKT
    Jeśli nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania, albo po prostu chcesz zapytać o coś związanego z makijażem napisz do mnie.
    Czytaj więcej

DLACZEGO MÓJ PODKŁAD SIĘ NIE TRZYMA?! | ZDRADZAM JAKA JEST PRAWDA

 


 

Temat, który powraca jak bumerang, czyli dlaczego podkład się "nie trzyma"?!. Nie zliczę ile razy słyszałam to pytanie. Dlatego dzisiaj oficjalnie, w szerokim gronie, zdradzę Wam wszystkim jaka jest prawda. To może niektórych zaskoczyć! 


A prawda jest taka, że w większości przypadków nie jest to wina samego podkładu. Zacznijmy od tego jakie jest zadanie podkładu? Jak ma on "zadziałać"?  Podkład nakładamy na skórę, jego pigmenty mają się do niej przykleić i dzięki temu dawać zamierzony efekt ukrycia niedoskonałości i upiększenia cery. 

 

DLACZEGO PODKŁAD SIĘ NIE TRZYMA? 

 

1. PŁYN MICELARNY

 

W czym więc tkwi problem? Większość kobiet zupełnie zaniedbuje nie tylko pielęgnację, ale coś jeszcze. Nawilżanie to głównie krem, złuszczanie nie istnieje, a oczyszczanie twarzy ogranicza się do, o zgrozo, płynu micelarnego.

Dlaczego tak przeraża mnie płyn micelarny? A dlatego, że większość kobiet nie używa go dobrze. Tak, dobrze czytacie, większość kobiet używa płynu micelarnego źle, oczywiście zupełnie nieświadomie. Ale i tak robią sobie w ten sposób krzywdę, a wspomniany na początku podkład, no właśnie, nie trzyma się. 

Zacznijmy od początku. Załóżmy, że rozmawiamy z Klientką, której podkład za nic nie chce się trzymać. Używała już wszystkich, także tych najmocniej zastygających podkładów- szpachli i NIC. Nic się na twarzy nie utrzymuje dłużej niż 2-3 godziny. Pierwsze na co zwróciłabym uwagę to pielęgnacja. Najczęściej okazuje się, że przed nałożeniem podkładu, zaraz po przebudzeniu, na twarz nakładany jest krem nawilżający i… i tyle. Do tego wieczorem podkład zmywany jest nieśmiertelnym płynem micelarnym i… i też tyle. Co oznacza, że w ciągu dnia wygląda tak: krem nawilżający, podkład, zmycie podkładu płynem micelarnym, krem nawilżający. 

I tu zaczynają się schody. Niewiele osób pamięta o tym, że płyn micelarny to nie cudowny kosmetyk, który rozwiąże wszystkie problemy z myciem twarzy, a jedynie środek do demakijażu, który później trzeba z twarzy ZMYĆ. Zmyć myjąc twarz np żelem do mycia twarzy, pianką, albo chociaż mydłem. Nawet jeśli na opakowaniu ktoś napisał, że nie trzeba go zmywać.

Płyn micelarny powinien być z twarzy zmyty. W płynie micelarnym zawarte są cząsteczki powierzchniowo czynne czyli detergenty, które rozpuszczają makijaż, brud, wszelkie zanieczyszczania, co ma pomagać w usunięciu ich z twarzy. Oznacza to, że stosując płyn micelarny rozpuszczamy brud i rozsmarowujemy go sobie po twarzy. Fajnie, nie? Jeśli nie zmyjesz tego brudu wodą z pianką czy żelem do mycia twarzy, to ten brud sobie na skórze leży i oblepia ją, stan skory się pogarsza, a oprócz tego podkład nie ma szans dobrze leżeć i trzymać się na takiej warstwie rozpuszczonego i pozostawionego na skórze brudu (resztek makijażu, kurzu, martwego naskórka).

Rozwiązaniem na ten problem jest odpowiednia pielęgnacja, w której zadbamy o każdy etap. Czyli w skrócie: nie tylko smarowanie twarzy kremem, ale też mycie się, tonik, serum, krem pod oczy... Mycie się jest odpowiedzią na wiele problemów. 

O odpowiednich krokach pielęgnacji porozmawiamy innym razem (wtedy podlinkuję tu ten planowany wpis). 

 

 

 

2. PRZESUSZENIE SKÓRY  


Jakie mogą być inne przyczyny nie trzymania się podkładu? Pomyślmy o skórze wręcz skrajnie suchej. Takiej, która nie jest odpowiednio nawilżana, przy jej pielęgnacji pomijanych jest większość kroków, a peeling... Co to jest peeling? 

Jak na takiej skórze ma trzymać się podkład, kiedy martwy naskórek odchodzi wręcz płatami. Trochę przesadziłam, ale powiedzcie sami, coś w tym jest? Taka bardzo sucha, łuszcząca się skóra potrzebuje na początek odpowiedniego zastrzyku nawilżenia, maseczek i peelingu, aby pozbyć się tego suchego, martwego naskórka zalegającego na powierzchni skóry. 

Żeby doprowadzić suchą skórę "do ładu" musimy pamiętać o dwóch rzeczach: wszystkie kroki właściwej pielęgnacji (z intensywnym nawilżaniem) plus dodatkowo picie wody, aby nawodnić skórę. Tylko połączenie tych dwóch elementów da właściwe efekty.


3. PROBLEMY HORMONALNE / ZDROWOTNE 


Przez problemy hormonalne i różne choroby (zupełnie niezwiązane ze skórą) również podkład może się na skórze zupełnie nie trzymać. Albo trzymać trochę gorzej, szczególnie w miejscach mocniej przesuszonych/ mocno przetłuszczających się (zdarzały mi się Panie, którym z powodu hormonów cały czas pot wręcz ciekł po twarzy). W obu przypadkach można sobie poradzić w trakcie makijażu okazjonalnego, ale nie są to sposoby, które rozwiążą problem na co dzień. 

W przypadku kiedy makijaż nie trzyma się na skórze ze względu na chorobę, najważniejsze jest aby np. doprowadzić do porządku hormony czy inne kwestie zdrowotne i dopiero wtedy myśleć o trwałym makijażu. Bo w wielu przypadkach nawet Double Wear nie pomoże. 


Rozjaśniłam Wam troszkę problem nie trzymania się podkładu? Jeśli ten wpis pomógł Wam to udostępnijcie go dalej np. na Facebooku.


 

 

 

Komentarze

  1. Dobrze że o tym piszesz, bo często słyszę to samo. Płynu micelarnego nie używam w ogóle. Jak mi się trafi to przemywam najczęściej oczy i zmywam go z twarzy. Znam jednak osoby, które traktują go nie tylko do zmywania, ale też traktują jako tonik. Ręce opadają,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, to jest masakra! Bardzo często słyszę od moich Klientek, że "przemywają nim twarz rano (po spaniu, czyli zamiast umycia twarzy) i na to kremik". O nieeee!

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Komentarze które uznam za próbę reklamy produktów czy usług zostaną usunięte. Jeśli chcecie wykupić reklamę zapraszam do kontaktu: agatawelpa@gmail.com