środa, sierpnia 21, 2019 5

PIELĘGNACJA POD MAKIJAŻ: JAKICH KOSMETYKOW UZYWAM?

O tym jak ważna jest pielęgnacja skóry mówiłam już wiele razy. Nie opowiadałam jednak jakich kosmetyków używam przygotowując do makijażu skórę moich Klientek czy modelek. Mam kilka ulubionych kosmetyków, niektóre poznałam niedawno i już nie mogę bez nich żyć, a inne są moimi przyjaciółmi już od dawna. Jesteście ciekawe jakie sekrety skrywam w moim kufrze? 




 

PIELĘGNACJA POD MAKIJAŻ


Aby podkład dobrze prezentował się na skórze trzeba przed jego nałożeniem odpowiednio o nią zadbać. Najważniejsza jest codzienna pielęgnacja, to od niej w największym stopniu zależy ostateczny wygląd i trwałość makijażu. Dzisiaj jednak zakładamy, że cera jest w idealnym stanie, a jedyne na czym nam zależy to to, aby podkład pięknie na niej leżał i wyglądał jak druga skóra. Od tego co nałożymy pod makijaż zależy to, czy nie będzie on wyglądał ciężko i mało estetycznie lub czy nie będzie w ciągu dnia warzył się  na skórze.

Pierwszy etap przygotowania skóry do makijażu to najczęściej oczyszczenie jej. Na początek przecieram więc skórę oczyszczającymi chusteczkami np. Neutrogena Hydrating Cleansing Wispies, które usuwają ze skóry wszelkie zanieczyszczenia, sebum oraz (ewentualne) resztki makijażu. Jeśli widzę, że skóra tego potrzebuje, zamiast chusteczek oczyszczających Neutrogena, używam chusteczek z peelingiem z Sephory, które dają szybki efekt maksymalnie wygładzonej skóry, bez suchych skórek oraz także dokładnie ją oczyszczają.

Kolejny krok to tonizowanie. W ten sposób przywracamy skórze jej naturalne pH. To bardzo ważny krok. Możecie użyć toniku dopasowanego do rodzaju skóry lub takiego, który jest delikatny i nadaje się do każdego typu cery, jak np. tonik rozjaśniający Pixi Vitamin C.

I najważniejsze: odpowiedni krem do twarzy. Pod oczy zwykle nakładam nawilżający krem nawilżający, dzięki któremu każdy korektor wygląda pod oczami lżej i ładniej stapia się ze skórą. Większy problem to właśnie krem do twarzy. Nie każdy podkład polubi się z każdym kremem. A niestety kiedy nałożymy podkład na krem, z którym ten się nie polubi, może spotkać nas niemiła niespodzianka. Podkład może na takim kremie zwarzyć się, szybciej ścierać się np. z nosa czy brody, albo wręcz "rolować się" już podczas nakładania. To bardzo ważne żeby podkład dobrze zgrał się z kremem, który nałożymy pod makijaż. Bardzo ważne jest także to jak taki krem nałożymy i w jakich ilościach.




JAK NAKŁADAĆ KREM POD MAKIJAŻ?


Wiem, że dla niektórych te rady mogą wydawać się banalne, jednak widzę, że nie każdy robi to w odpowiedni sposób i myślę, że takie wskazówki mogą być dla kogoś pomocne. Zacznijmy od ilości nakładanego kremu. Żeby dobrze nawilżyć skórę nie potrzebujemy nakładać na twarz pół opakowania kosmetyku. Zdecydowanie wystarczy ilość mieszcząca się na opuszku palca wskazującego. Taką ilość kremu wmasowujemy w skórę i czekamy aż się wchłonie.

I znów bardzo ważna sprawa. Zawsze czekamy aż krem całkowicie wchłonie się, przed nałożeniem kolejnej warstwy kosmetyków. Jeśli nie zrobimy tego i zaczniemy nakładać bazę pod makijaż lub podkład na jeszcze nie wchłonięty krem, może okazać się, że kosmetyki zaczną się rolować i już nad tym nie zapanujemy. W takiej sytuacji podkład trzeba zmyć i zacząć makijaż od początku.

Mówi się, że jeśli pod makijaż używamy kremu, nie powinniśmy używać już bazy (i na odwrót), jednak moim zdaniem spokojnie możemy użyć obu kosmetyków, ale właśnie dając im czas na dokładnie wchłonięcie się. Tylko w ten sposób uzyskamy odpowiednią bazę pod podkład, który będzie na tak przygotowanej cerze wyglądał i utrzymywał się o wiele lepiej.




JAKIE KREMY POD MAKIJAŻ POLECAM?


Znalazłam kilka kremów, które sprawdzają mi się właściwie pod każdy podkład. Jeszcze nie trafiłam na taki, który nałożony na nie wyglądałby źle lub sprawiał jakiekolwiek problemy. Zdarzy się, że zamiast nich użyję innej bazy, wtedy podkład zwykle nie wygląda tak idealnie jak bym chciała i "z podkulonym ogonem" wracam do sprawdzonej pielęgnacji. Jakie to kremy? Zobaczcie same:


EMBRYOLISSE LAIT-CREME CONCENTRE


Krem o bogatej, lekko tłustej konsystencji, który sprawia, że skóra natychmiast staje się gładsza, lepiej nawilżona i miękka. Na tym kremie każdy mocno kryjący podkład (np. Estee Lauder Double Wear, Fenty, Marc Jacobs Remarcable) wygląda lżej i ładniej stapia się ze skórą.  Dość długo się wchłania, dlatego dobrze jest nałożyć go 5-10 minut przed nakładaniem podkładu. Najlepiej sprawdza się w przypadku skóry suchej. Krem dostępny jest w opakowaniu 30 lub 75ml. W obu przypadkach jest to metalowa tubka, z której wyciskamy kosmetyk.



CETAPHIL ME DERMOPROTEKTOR BALSAM DO TWARZY I CIAŁA


Bardzo lekki krem, który niesamowicie szybko się wchłania. Jego opakowanie jest olbrzymie i ma wygodną pompkę, która gwarantuje pełną higienę. Krem dobrze nawilża i współpracuje z każdym podkładem. Krem jest idealny dla skóry suchej i wrażliwej, dobrze sprawdza się jako baza pod podkład także dla cery dojrzałej.


DR JART+ WATER DROP


Niesamowicie lekki, wręcz wodnisty krem, który dobrze nawilża i szybko się wchłania. Bardzo dobrze sprawdza się w przypadku każdego rodzaju skóry. Jego działanie skupia się nie tylko na nawilżaniu, krem nawadnia skórę, sprawia, że zmęczona, poszarzała cera staje się rozświetlona i wygląda bardziej promiennie i zdrowo. 


FILORGA PORE EXPRESS


Ostatni produkt to właściwie baza pod makijaż, jednak znajdziecie ją w Sephorze w dziale z pielęgnacją. To krem, który sprawia, że pory natychmiast stają się mniej widoczne. Jest gęsty, wypełnia pory i najlepiej sprawdza się nakładany miejscowo, na te partie twarzy, na których są one najmocniej widoczne. Sprawdza się w przypadku skóry mieszanej i tłustej.


Znacie któryś z tych kremów? Dajcie znać w komentarzach jak sprawdzają się one u Was, nie zapomnijcie napisać jaki macie rodzaj skóry. A może polecicie zupełnie inne kremy?

Jak przygotowujecie skórę do makijażu? 








5 komentarzy:

  1. Krem Dr Jart poznałam u swojej córki, pozostałych jeszcze nie zdążyłam poznać, ale wiem, że są warte zakupu. Mi Cetaphil kiedyś ratował skórę przy bardzo wyniszczającym leczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również lubię bazy pod makijaż z Filorga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cetaphil wkrótce będę testować u siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z opisanych tu produktów miałam tylko próbkę kremu EMBRYOLISSE. Czytałam na jego temat wiele pozytywnych opinii, jednak dobrze, że go nie kupiłam. Jest on dla mnie za ciężki i moja skóra się bardzo męczyła w trakcie używania tej próbki.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! Komentarze są dla mnie najlepszą motywacją do dalszego pisania i rozwijania mojego miejsca w sieci. ❤

Jeśli mój blog spodobał Ci się i dołączyłeś do obserwatorów daj o tym znać w komentarzu abym mogła Cię odwiedzić ❤